plakat - 101 Reykjavík (2000)

opisy filmu

(8)
  • Tajemniczo brzmiący tytuł to nic innego jak kod pocztowy Rejkjawiku, miasta słynącego z barów, kafejek i spelunek, w których toczy się nocne życie. Tam właśnie Hlynur spędza swoje dni i podrywa dziewczyny, jeśli akurat nie awanturuje się w mieszkaniu swojej matki i nie czeka na darmowe posiłki. Jego życie zmienia się wraz z przyjazdem Loli, hiszpańskiej nauczycielki flamenco.

  • 101 to kod pocztowy Reykjaviku, gdzie jest wiele barów, kafejek i spelunek, w których toczy się nocne życie. Tam właśnie Hlynur spędza swoje dni i podrywa dziewczyny, jeśli akurat nie awanturuje się w mieszkaniu swojej matki i nie czeka na darmowe posiłki.
    Hlynur ma 25 lat i żadnego celu w życiu. Ale gdy pewnej zimy matka zaprasza na święta Lolę, swoją hiszpańską nauczycielkę flamenco, wszystko się zmienia. Na tle rozbuchanego nocnego życia Reykjaviku, ta błazeńska, czarna komedia przygląda się otwarcie nieodpartemu, pogmatwanemu i często bardzo zabawnemu seksualnemu uniwersum swego antybohatera.
    Żyjąc z zasiłku, bezpieczny w domu swojej matki, Hlynur nigdy nie czuł pragnienia wyjścia poza granice tego mikrokosmosu, któremu na imię 101 Reykjavik. Zdecydowany za wszelką cenę opierać się dorosłości, szybko odkrywa, że życie ma wobec niego własne plany.

  • Hlynur ma 33 lata i żadnego celu w życiu. Mieszka z mamą, nie pracuje, czas spędza gdzieś między pubem, imprezami a stronami porno w internecie. Ten spokojny dryf przerwany zostanie dość gwałtownie, gdy w domu pojawi się koleżanka matki, pełna temperamentu Hiszpanka (w tej roi aktorka Pedro Almodovara, Victoria Abril). Wkrótce Hlynur dwa razy będzie przekonany, że zostanie ojcem, a słowo "kazirodztwo" nabierze zupełnie nowego znaczenia....

  • Filmy islandzkie rokrocznie na Warszawskim Festiwalu Filmowym robią furorę porównywalną z czeskimi. "101 Reykjavik" - debiut Baltasara Kormakura - w ubiegłym roku zajął drugie miejsce w plebiscycie publiczności tuż za "Samotnymi" Ondricka. Podobnie jak film Ondricka trafia do szerokiej dystrybucji, szkoda tylko, że czekał na to aż rok. I jestem o niego spokojna. Na pewno wyrówna frekwencyjny sukces czeskich "Samotnych". Kosmiczne, bezkresne krajobrazy, rzadkie zaludnienie, chłód klimatu połączony z otwartością i absurdalnym poczuciem humoru mieszkańców. Czy można nie kochać Islandii i czy może być lepsza filmowa sceneria? Główny bohater "101 Reykjavik" - Hlynur (grany przez Hilmira Snaera Gudnasona) - to typowy przedstawiciel gatunku dwudziestoparolatków. Mieszka z mamusią i wciąż pozostaje na jej utrzymaniu. Teoretycznie cały czas szuka pracy. Interesują go głównie włóczęgi po mieście i zabawy w nocnych klubach. Na porannym kacu popada w stan odrętwienia i bolesnej depresji. Włącza telewizor i narzeka, że rano nie nadają filmów porno. Nie stroni od dziewcząt, ale zainteresowanie to słabnie, kiedy jedna z koleżanek zachodzi w ciążę i żąda od niego odpowiedzialnej, męskiej postawy. Nagle w ten nudny, uporządkowany, jałowy żywot wkracza z impetem przyjaciółka matki - Lola grana przez temperamentną Hiszpankę Victorię Abril. Biedny Hlynur nie zazna już spokoju! A przecież wcale nie jest przystojnym gościem...
    [gazeta.pl]

  • Hlynur ma 25 lat. Czas spędza na podrywaniu dziewczyn w nocnych barach, kafejkach i spelunach Reykjaviku. Jeśli akurat nie uczestniczy w nocnym życiu miasta, awanturuje się z matką bądź czeka na darmowe posiłki. Żyje z zasiłku i nie ma najmniejszego zamiaru zmienić swego życia. Wszystko zmienia się, kiedy pewnej zimy matka zaprasza na święta swą hiszpańska nauczycielkę flamenco, Lolę...

  • Lola nauczycielka flamenco, przyjeżdza do Reykjaviku do swej kochanki. Kochanka ma syna Hlynura. Chłopak , nie wiedząc o preferencjach seksualnych matki, staje teraz przed nie lada wyzwaniem. Czy zaakceptuje związek matki z kobietom?

  • 101 to kod pocztowy Reykjaviku, gdzie jest wiele barów, kafejek i spelunek,w których toczy się nocne życie. Tam właśnie Hlynur spędza swoje ostatnie dni i podrywa dziewczyny, jeśli akurat nie awanturuje się w mieszkaniu swojej matki i nie czeka na darmowe posiłki. Hlynur ma 25 lat i żadnego celu w życiu. Ale gdy pewnej zimy matka zaprasza na święta Lolę, swoją hiszpańską nauczycielkę flamenco ( w tej roli Victoria Abril), wszystko się zmienia.
    Na tle rozbuchanego nocnego życia Reykjawiku, ta błazeńska, czarna komedia przygląda się otwarcie nieodpartemu, pogmatwanemu i często bardzo zabawnemu seksualnemu uniwersum swego antybohatera. Żyjąc z zasiłku, bezpieczny w domu swojej matki, Hlynur nigdy nie czuł pragnienia wyjścia poza granice tego mikrokosmosu, któremu na imię 101 Reykjavik. Zdecydowany za wszelką cenę opierać się dorosłości, szybko odkrywa, że życie ma wobec niego własne plany.
    [opis dystrybutora]

  • Hlynur jest bezrobotny, mieszka z matką. Czas spędza beztrosko w licznych barach wraz ze swoimi kolegami. Sytuacja zmienia się, gdy poznaje on nauczycielkę flamenco, Lolę. Oboje przypadają sobie do gustu. Ich romans jest o tyle dziwny, iż Lola deklaruje, że jest lesbijką....

multimedia
pozostałe