Un Long dimanche de fiançailles

plakat - Bardzo długie zaręczyny (2004)

opisy filmu

(9)
  • Książka "A Very Long Engagement" została wydana po raz pierwszy w 1993 r. Opowieść rozpoczyna się w roku 1917 na froncie I Wojny Światowej. Pięciu francuskich żołnierzy, z rękoma związanymi za plecami zostaje pozostawionych na pewną śmierć na "ziemi niczyjej", lini przebiegającej pomiędzy francusko-niemieckim frontem. Męźczyźni zostali skazani na smierć po tym, jak na jaw wyszło, iż planowali dezercję. Kilka dni później w okopie zostaje znalezionych pięć martwych ciał.
    Dwa lata później Mathilde Donnay otrzymuje tajemniczy list od umierającego mężczyzny, z którego wynika, że jej zabity rzekomo na froncie narzeczony żyje. Kobieta spotyka się z nadawcą listu - sierżantem Danielem Esperanza i od niego dowiaduje się o losie jaki rzekomo spotkał jej ukochanego (był on jednym z pięciu mężczyzn, którzy chcieli zdezerterować). Sierżant zaklina się jednak, że widział niedawno uznanego za martwego narzeczonego Mathildy. Kobieta rozpoczyna prywatne śledztwo, którego wyniki przekroczą jej najśmielsze oczekiwania...

  • Pierwsza wojna światowa zbliża się do końca, lecz najtrudniejsza walka młodej Francuzki dopiero się rozpoczyna. Mathilde dowiedziała się, że jej narzeczony Manech jest jednym z pięciu rannych żołnierzy, którzy stanęli przed sądem wojennym. Wyrok skazywał ich na pozostawienie na ziemi niczyjej, pomiędzy walczącymi wojskami Francji i Niemiec, co praktycznie równało się śmierci. Mathilde nie chce przyjąć do wiadomości, że jej ukochany Manech nigdy już do niej nie wróci – wyrusza na nie mającą sobie równych wyprawę, chcąc poznać los swego ukochanego.

  • Pięciu mężczyzn zostaje skazanych przez sąd na pozostawienie ich na ziemi niczyjej, pomiędzy dwoma walczącymi armiami, tak by zginęli od ostrzału z dwóch stron. Jednak narzeczona jednego z nich, Mathilde nie chce przyjąć do wiadomości, że jej ukochany Manech nigdy już do niej nie wróci – wyrusza więc na nie mającą sobie równych wyprawę, chcąc poznać los swego ukochanego. Na każdym kroku wysłuchuje z biciem serca różnych relacji z ostatnich chwil życia Manecha. Mimo to, nie załamuje się.

  • Pierwsza wojna światowa zbliża się do końca. Gdy do Mathilde dociera informacja, że jej ukochany Manech z niej nie wróci, odmawia przyjęcia do wiadomości faktu jego śmierci, pomimo wszystkich wskazujących na to dowodów. Postanawia sama sprawdzić czy jest to prawda.
    Na każdym kroku wysłuchuje z biciem serca różnych wersji ostatnich dni i chwil Manecha. Mimo to wciąż wierzy, że on żyje. Z nieugiętą wiarą i nadzieją, wbrew wszystkim okolicznościom, nie dopuszcza do siebie wizji najgorszego.
    Przekonuje tych, którzy mogą jej pomóc, ignoruje tych, którzy pomóc nie chcą. Im bliżej jest odkrycia prawdy o pięciu nieszczęsnych żołnierzach i ich okrutnej karze, tym bardziej dostrzega grozę wojny i niewidoczne dla wielu ślady, jakie zostawia ona na tych, których życie oszczędziła.

  • Na froncie I wojny światowej, pięciu żołnierzy zostaje skazanych na śmierć na ziemi niczyjej, za samookaleczenie. Jednym z nich jest Manech, narzeczony Mathilde. Wszyscy myślą, że żaden z żołnierzy nie uratował się, tylko Mathilde wierzy i ma nadzieję, że Manech jednak żyje. Pewnego razu dowiaduje się od człowieka, który był wtedy w okopach, że możliwe jest, iż chłopak miał szczęście i mimo to są sądzą inni- przeżył. Jej wielka miłość skłania ją do poszukiwania prawdy i ukochanego. Jej odkrycia bardzo zaskakują, nie tylko ją samą...

  • Pod koniec I wojny światowej, w czasie walk nad Sommą, pięciu żołnierzy francuskich, w niejasnych okolicznościach, zostało skazanych na pewną śmierć. Wyrok wykonano porzucając ich między liniami walczących armii. Wszyscy zostają uznani za zmarłych. Po pewnym czasie narzeczona jednego z nich otrzymuje pewien sygnał, który może świadczyć o tym, że jej ukochany uszedł z życiem. Postanawia, więc wyruszyć w długą i pełną bolesnych doświadczeń podróż, by go odnaleźć...

  • Wybuchowa mieszanka... Dramatyczna fabuła, wielka miłość, drastyczne sceny batalistyczne i fenomenalne zdjęcia. Pierwsza wojna światowa zbliża się do końca. Młoda Francuzka, Matylda, dowiaduje się, że jej narzeczony Manech zginął skazany przez sąd wojenny na śmierć przez pozostawienie na ziemi niczyjej, pomiędzy walczącymi wojskami Francji i Niemiec. Wierzy, jednak, że Manech wciąż żyje i rozpoczyna własne śledztwo... Film Jean-Pierre'a Jeuneta reżysera "Amelii". W roli głównej legendarna Amelia - Audrey Tautou.

  • Mathilde - bohaterka "Bardzo długich zaręczyn" - jest młodą marzycielką żyjącą w latach 20. XX wieku. Zakochana jest w młodzieńcu o imieniu Manech, który trafia na wojnę. Wkrótce zostaje uznany za dezertera i skazany przez sąd wojenny zostaje pozostawiony na tzw. ziemi niczyjej - między armiami francuską i niemiecką, co jest równoznaczne ze śmiercią. Mathilde jednak nie chce pogodzić się z tym, że jej ukochany nie żyje i rozpoczyna w jego sprawie swoje własne śledztwo.

  • Chłopak (Gaspard Ulliel) i dziewczyna (Audrey Tautou) z bretońskiej wioski bardzo się kochali. Pewnego dnia on poszedł na wojnę. Mijały lata, a on, choć wojna się skończyły, ciągle nie wracał. Matylda nie wierzyła w jego śmierć i na własną rękę, pełna determinacji podjęła poszukiwania. Robiła wszystko, aby dowieść swojej racji. Była tak samo naiwna jak uparta. Przetrząsała archiwa, rozmawiała z żołnierzami i oficerami, których los połączył z jej ukochanym. To w ogromnym skrócie fabuła "Bardzo długich zaręczyn" Jeana-Pierre'a Jeuneta, ekranizacji powieści Sebastiena Japrisota.