Control (2007)

plakat - Control (2007)

forum (159)

  • Filmowi Ian Curtis i Annik Honore w życiu prywatnym pobrali się.

    Patrzcie jak to się poukładało. Alexandra Lara zgrała w filmie fankę/kochankę Riley'a i w 2009r. zostali małżeństwem.

  • 8/10

    • autor: MERCURYfan01
    • 2012-06-24 16:13:24 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 8

    Chciałbym aby w podobnym surowym tonie została nakręcona biografia Freddiego Mercury'ego

  • Rozwalił mnie

    Zastanawiam się czemu,gdzieś tam co jakiś czas wracając do Joy Division, do tej pory nie widziałam tego filmu. Nie wiem. Rozwalił mnie, zmiażdżył i wypluł. Sam Rilley zagrał tak, że przez 2h sądziłam że jest prawdziwym Ian`em. Muzyka, przegenialne zdjęcia-Anton wiedział co robi, ta historia trafiła w dobre ręce bo chyba tylko człowiek znający zespół od podszewki mógł ją opowiedzieć. I kłaniam się w pas w ...

  • Pozostał niedosyt.

    • autor: retrospective
    • 2015-07-10 23:34:26 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 5

    Jak z życiem i twórczością Iana Curtisa - pozostało zbyt wiele niedopowiedzeń. Mimo, że bardzo lubię Joy Division i Antona Corbijna (słynie on ze znakomitych teledysków i zdjęć m. in. Depeche Mode), film mnie trochę rozczarował. Film pełnometrażowy a muzyczny klip to jednak coś zupełnie innego, chyba sam reżyser nie przypuszczał, że może być tak ciężko. Tak jakby zabrakło zdecydowania - albo życie ...

  • użytkownik usunięty

    Ma coś w sobie

    • autor: użytkownik usunięty
    • 2014-09-25 18:07:01 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 5

    Urzekł mnie klimat, urzekła mnie muzyka, wyśmienity Sam Riley w roli Curtisa. Brawo.

    10
  • Hermetyczny film

    • autor: nyggy
    • 2011-12-06 19:56:21 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 8

    Film dobry, choć hermetyczny. Głównie dla fanów "Joy Division" lub osób zainteresowanych postacią Curtisa. Resztę raczej odrzuci a szkoda bo to naprawdę kawał dobrego kina.

  • Zostawcie film,

    • autor: huo_sanchez
    • 2012-08-20 17:06:54 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 7

    przesłuchajcie 2 albumy jakie zdążył nagrać zespół Joy Division. Ian Curtis i spółka wymiatają, niesamowity klimat ich muzy i dźwięki. Wtedy byli jeszcze Sex Pistols ze swoim słynnym albumem, wcześniej Iggy Pop, a potem The Clash i The Cure. A od The Clash do Massive Attack, Prodigy i Chemical Brothers już tylko jeden krok. Wierzcie lub nie, ale rozwój klasyki muzyki elektronicznej powstał właśnie na ...

    3
  • Wymiękłem na końcu 9/10

    • autor: Cobra_Choke
    • 2012-03-05 10:06:59 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 9

    kiedy pod koniec wjechał kawałek ''Atmosphere'' wymiękłem, normalnie się popłakałem. Żadna biografia ani postać może poza Kurtem Cobainem mnie tak nie poruszyła. Tak bardzo widzę w Ianie Curtisie siebie... bardzo go rozumiem i wiem co wiele razy miał na myśli... Doskonały film, o doskonałym zespole.

  • Twój normalny dzień - zawsze b&w

    • autor: Caligula
    • 2012-08-22 22:41:37 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 8

    Zaskakująco, biorąc pod uwagę skromne doświadczenie reżysera, udana biografia Iana Curtisa. Podana z dużą dawką humoru, co również może budzić zdziwienie, gdy oczekiwało się raczej obrazu skąpanego w ponurej melancholii. Kino dobrze zagrane, efektownie sfotografowane (Corbijn akurat na tym się zna) i opatrzone dużą dawką pysznej muzyki - wbrew pozorom, nie tylko autorstwa Joy Division. ...

  • motyw epilepsji

    • autor: malyflowers5
    • 2014-01-17 12:44:55 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 9

    W filmie bardzo dobrze oddane, z czym musza się zmagać - leki, tryb życia, depresja. To nie jest film o kolejnym muzyku w klimacie sex&drugs&rock'n'roll. Dobrze, że powstał.

    1
  • użytkownik usunięty

    Anton Corbijn

    • autor: użytkownik usunięty
    • 2013-10-20 01:21:19 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 9

    Film świetny, te sceny, ujęcia. Anton Corbijn odwalił kawał dobrej roboty. Zresztą jak zawsze.

    1
  • LOVE WILL TEAR US APART

    • autor: Logan_6
    • 2012-07-22 18:22:22 +0200

    Rewelacyjny! Czarno-biała konwencja filmu to w moim odczuciu strzał w dziesiątkę. Prosty obraz, bez kolorowania w nie dosłownym tego słowa znaczeniu, zatopiony w emocjach, które oddane zostały bardzo wyraziście, trafiając prosto w serce widza. Film ukazał Iana Curtisa jako człowieka wrażliwego i zagubionego – wewnętrznie czuję, że w dużej mierze go rozumiem – chciał czegoś, co będzie proste, ...

    1
  • Być może zawyżyłem ocenę ale..

    • autor: mirekg1963
    • 2012-01-22 20:05:04 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 9

    ..jestem wielkim fanem grupy Joy Division. Film nie jest zły, dosyć dobrze oddaje duszę Curtisa, który żyje w swoim świecie, według pewnych zasad. Zdaje sobie sprawę, że te zasady nie zawsze są pozytywne - czy coś takiego...Wielu z nas ma swój świat do którego niechętnie wpuszcza innych, Ci inni mogą żyć tylko obok. 25 lat temu kiedy przepisywałem teksty Curtisa od kolegi, bardzo często ...

    1
  • Sam Riley

    • autor: nowekonto
    • 2017-06-16 13:29:59 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 7

    Podobieństwo jest tak niesamowite, że powinien się spytać matki czy przypadkiem ten rok przed jego narodzinami nie była na bekstejdzu Joy Division.

  • Podobne do Joy division

    Pisząc na temat film fajny. Zna ktoś inne zespoły grające posępną muzę? jeśli tak, to napiszcie. Dzięki

  • Taki sobie.

    • autor: Beata2612
    • 2016-10-30 23:54:45 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 6

    Całkiem dobra gra aktorska. Ale czy był aż na tyle ciekawy, by mieć ocenę prawie 8? Może dla fanów. Dla mnie był nudny.

    1
  • Smutny film,smutna historia

    smutny wokalista,smutna muzyka.Nie mój klimat.

  • film a prawda

    • autor: mroovku
    • 2012-05-06 22:17:33 +0200

    Film jako obraz dramatyczny świetny, zapada w pamięć na długo. Jako obraz biograficzny już nie. Scenariusz oparto w dużej mierze na książce porzuconej żony głównego bohatera. Natomiast kochanka (jedna z głównych postaci) wypowiedziała się w kwestii związku z Curtisem tylko raz (wiele lat po jego po śmierci). Jej wersja jest inna niż rzeczywistość przedstawiona przez zdradzoną małżonkę. Nie mówię, ...

  • wtorny do bolu.

    • autor: sulinar_2
    • 2013-11-10 11:57:45 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 5

    poza dobeymi zdjeciami, nie dostajemu w sumie nic ciekawego. schemat jak w kazdym filmie o "muzykach wykletych". niestety walkowany juz tyle razy, ze zaczyna byc zenujacy. Corbijn mial szanse przelamac trend, bo jak fotograf grupy, mogl pokusic sie o mniej zaangazowana relacje, albo z innej perspektywy. jednak ciagle jest to samo co zawsze, a niespojna narracja powoduje, ze w sumie nie wiadomo o czym ...

  • Control - dzisiaj (30.08.2013) na TVP Kultura

    • autor: sephiroth1983
    • 2013-08-30 10:51:51 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 9

    Chętnie obejrzę jeszcze raz po kilku latach ;)

  • 33 lata.......

    • autor: turtom
    • 2013-05-18 12:43:08 +0200

    Listen to the silence, let it ring on Eyes, dark grey lenses, frightened of the sun We would have a fine time living in the night Left to blind destruction, waiting for our sight..............

  • hipnotyzujący

    • autor: JaNina
    • 2013-05-11 22:24:08 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 9

    hipnotyzujący film. Bezbłędne dobranie kolorów, oszczędny, świetne ujęcia oraz moim zdaniem fantastyczny Sam Riley w roli głównej. Wszystko to połączone z muzyką Joy Division. Dla mnie 9/10

  • książka Petera Hooka - Inside Joy Division do FANÓW !

    • autor: rustyian
    • 2013-03-21 17:43:39 +0100

    Pod koniec zeszłego roku Peter Hook (basista joy division) wydał książkę pt. Inside Joy Division. I tu jest pytanie: wie ktoś czy jest ona dostępna w Polskim wydaniu, ewentualnie kiedy się ukarze? Pisze tu, ponieważ nie ma żadnego polskiego forum o Joy Division ;D

  • Prośba o jaki tekst chodziło?

    • autor: tonkpils888
    • 2012-05-04 16:48:09 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 9

    Mam pytanie oglądałem wczoraj w ale kino wprowadzenie do filmu,jeden z gości powiedzial ze jego córka po obejrzeniu tego filmu wytatuowała sobie słowa piosenki.o jaka piosenkę/tekst chodziło.Dodam ze jako osoba nie sluchajaca Joy Division,po tym filmie mam ochotę zaznajomić sie z ich muzyką i historią za to film dostaje 9/10

  • dokument o Joy Division

    http://www.filmweb.pl/film/Joy +Division-2007-475690 polecam, dostępny na iplex.pl, wg mnie dużo lepszy niż "Control", wersja fabularna z aktorami nie oddaje prawdziwego klimatu zespołu i mimo że Sam Riley zagrał nieźle to nie ma tej charyzmy co Ian...

  • Muzyk umiera

    • autor: beatlesowka19
    • 2012-10-28 13:44:03 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 9

    Zestawiłam ze sobą Jesteś Bogiem, Control i The Doors, aby pokazać dwa sposoby, w jakie można mówić o życiu i śmierci muzyka. Dwa pierwsze filmy robią to przez dogłębną analizę jego psychiki i niejako zignorowanie jego statutu gwiazdy; kolejny zaś zamiast zdjąć go z piedestału, to jeszcze bardziej przyczynia się do otaczania go kultem (paradoksalnie, Stone osiąga ten efekt przez podkopanie ...

  • użytkownik usunięty

    curtis

    • autor: użytkownik usunięty
    • 2011-06-04 00:45:39 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 9

    film świetny, zrobiony w minimalistycznym stylu, klimatyczny, ale postać Curtisa- bardzo negatywna. Facet zachował się jak ostatni d... Mimo talentu, rozwijającej się kariery, dzięki której mógłby opłacać leczenie, on zachowuje się w sposób nie pozostawiający komentarza. Rozumiem- ból egzystencjalny etc, ale bez przesady...

  • Editors 

    • autor: tim_tim
    • 2012-07-31 01:40:04 +0200

    Do Joy porównuj je się takie zespoły jak: Interpol, White Lies, The National i właśnie Editors, którzy niebawem uraczą fanów swoim nowym albumem. 3 piosenki już mamy okazję posłuchać i mnie kładą na łopatki! Kogo jeszcze?;) A nowe utwory to: Sugar, Nothing, Two Hearted Spider. Pozdro dla tych którzy podzielają moja opinię i do zobaczenia na koncercie w Polsce!:) ...

  • [*]

    Dziś mijają dokładnie 32 lata od śmierci Iana ... Ten film miałam w planach od dawna ale dzisiaj obejrzę na 100 % .. Mam nadzieję ,że warto ..

  • Riley brawo

    • autor: malyfromhell
    • 2012-04-16 15:53:33 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 8

    Riley pięknie odtworzył Curtisa, jaki on podobny do niego. Żoan Curtisa nie jest tak jak być powinna, za miekka trochę, nie punkowa (bynajmniej punkowa i pojechana jest w ksiażce o swoim mężu, które Deborah Curtis własnie napisała pt. Joy Division i Ian Curtis). Curtisowie sie ostro kłocili, tu było za light'owo. Mimo to forma biało-czarna, użyte dokumenty, rekwizyty, stroje i muzyka I klasa.

o