De-Lovely

(2004)

Kompozytor Cole Porter wspomina swoje życie w formie musicalu, wykorzystując autorskie piosenki.

reżyseria:
scenariusz:
 oceń twórców
gatunek:
produkcja:
premiera: 22 maja 2004 (świat)
boxoffice:$18 611 951

Jest rok 1964. Ziemska wędrówka Cole'a Portera, kompozytora i jednego z najsłynniejszych amerykańskich twórców piosenek i musicali dobiega końca. Przed ostatnim tchnieniem odwiedza go tajemniczy Gabe, który zabiera staruszka i nas, widzów filmu ... czytaj dalej

zdaniem społeczności pomocna w: 90%
pokaż:
 
Kevin Kline Kevin Klinejako:Cole Porter
Kevin Kline jako Cole Porter
Ashley Judd Ashley Juddjako:Linda Porter
Ashley Judd jako Linda Porter
Jonathan Pryce Jonathan Prycejako:Gabe
Kevin McNally Kevin McNallyjako:Gerald Murphy
Sandra Nelson Sandra Nelsonjako:Sara Murphy
Allan Corduner Allan Cordunerjako:Monty Wooley
Allan Corduner jako Monty Wooley
Peter Polycarpou Peter Polycarpoujako:Louis B. Mayer
Keith Allen Keith Allenjako:Irving Berlin
zobacz pełną obsadę

ocena aktorów w filmie

Kevin Kline jako Cole Porter
Kevin Kline jako Cole Porter
7,9 17 głosów
Ashley Judd jako Linda Porter
Ashley Judd jako Linda Porter
7,9 16 głosów
Jonathan Pryce jako Gabe
Jonathan Pryce jako Gabe
7,4 8 głosów
Allan Corduner jako Monty Wooley
Allan Corduner jako Monty Wooley
6,6 5 głosów
Peter Polycarpou
rola: Louis B. Mayer
6,3 3 głosy
Kevin McNally
rola: Gerald Murphy
6,2 4 głosy
Sandra Nelson
rola: Sara Murphy
6,2 4 głosy
Keith Allen
rola: Irving Berlin
6,2 4 głosy

De-Lovely to muzyczny portret amerykańskiego kompozytora Cole'a Portera oparty na jego niezapomnianych utworach. W filmie Parter spogląda na swoje życie jak na jeden wielki występ sceniczny. Wśród niezliczonych hitów, takich jak: "Anything goes", "It's De-Lovely" czy "Night and Day" ujawnione zostału skomplikowane relacje z jego żona i muzą - Linda Lee Porter. Wyreżyserowany przez Irvin'a Winkler'a, a zagrana przez nagrodzonego Oskarem - Kevina Kline'a, wspieranego przez Ashley Judd i Jonathan'a Pryce'a oraz największe współczesne gwiazdy rock'a i muzyki pop, historia jest swoistym hołdem dla muzyki Portera.

  • Podobno gdy człowiek umiera, przed oczami przebiega mu całe życie. Taki jest punkt wyjścia filmu Irwina Winklera, dedykowanego Cole Porterowi. Pewnego wieczoru legendarnego kompozytora odwiedza Gabe, zabiera go do teatru i pokazuje musical, którego ... czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 75%

pozostałe informacje o filmie
De-Lovely

muzyka:
zdjęcia:
 
oceń twórców
boxoffice:
  • $13 456 633 w USA
  • $5 155 318 poza USA
budżet:
$15 000 000
dystrybucja:
Cinepix
studio:
  • Metro-Goldwyn-Mayer (MGM) (
    • przedstawia
    )
  • Potboiler Productions (
    • niewymienione w czołówce
    )
  • Winkler Films (
    • niewymienione w czołówce
    )
inne tytuły:
Just One of Those Things
  • (tytuł roboczy) USA

She's De Lovely
  • (tytuł roboczy) USA

(więcej...)
  • Premierowa projekcja musicalu "De-Lovely" miała miejsce na tegorocznym festiwalu w Cannes. Była swoistym deserem na zakończenie uroczystości.
  • W pierwotnej wersji musical miał nosić tytuł "Just One of Those Things" a do obecnego tytułu ("De-Lovely") nawiązywała jedynie piosenka śpiewana przez Robbiego Williamsa "It's De-Lovely".
  • Zdjęcia do filmu kręcono w Luton (hrabstwo Bedfordshire), Londynie a sceny w teatrze w Old Vic Theatre (Londyn) w Anglii (Wielka Brytania).
  • Drażni i zachwyca...

    • autor: srick.pl
    • 2013-08-17 22:34:17 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 6

    Na początek pierwsza uwaga: nie jestem fanem musicali i nigdy nie potrafiłem pojąć co jest w nich zachwycającego. Po drugie nie znam się, i nie wiem nic na temat Cole'a Portera, jego życia, jego muzyki. "De-Lovely" to właściwie moje pierwsze zetknięcie się z tą postacią, a zdobytą w ten sposób ...

  • gorąco polecam

    • autor: amaris81
    • 2006-02-23 11:31:42 +0100
    • ocenił(a) ten film na: 10

    piękna muzyka, cudowny klimat... film bardzo mnie poruszył...

  • Ciekawy film

    Uwielbiam filmy biograficzne, toteż i ten obejrzałam z chęcią. Może nie jest to jakieś szczególnie ambitne kino, ale nawet mi się podobało. Ciekawa historia, fajna muzyka. Przyjemnie się ogląda.

  • a mnie sie film podobal i kropka:P:P

    • autor: sara1500
    • 2005-08-11 13:00:46 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 10

    Film poprostu nie wiem czemu ale bardzo mi sie spodobal i napewno wroce do niego i to nie jeden raz.

  • de-lovely

    • autor: rafi_6
    • 2005-04-03 01:39:59 +0200
    • ocenił(a) ten film na: 5

    nie jestem zwolennikiem musicali wprawdzie to moj pierszy konkretny musical i musze sie przyznac ze nawet mnie zaciekawił ale i tak nie zostanie moim ulubionym gatunkiem filmowym obejrzec mozna polecam

zobacz wszystkie tematy na forum

Dowiedz się więcej o

o