Gra wstępna (1999)

Ôdishon

Gra wstępna (1999)

opisy filmu

(7)
  • Aoyama, wdowiec, postanawia ożenić się po raz drugi. Jego kumpel z pracy, siedzący w branży filmowej, pragnie mu pomóc. Wpada na pomysł, aby zorganizować casting do filmu, na który przyjdą dziewczyny starające się o główną rolę. Aoyama ma sobie wybrać jedną z nich na przyszłą żonę, z tymże wyjątkiem, że ma to być jedna z odrzuconych dziewcząt.

    Przeglądając papiery dziewczyn zwraca szczególną uwagę na jedną - Asami. Podoba mu się ona z wyglądu, a także ma odpowiadające mu zainteresowania i talenty. Na castingu dziewczyna jeszcze bardziej go zaciekawia. Szybko przechodzi do rzeczy, umawia się z nią, chodzą wspólnie na kolacje itd. Aoyamie wydaje się, że jest idealnie, jednak jego kolega próbuje się dowiedzieć więcej o jego wybrance. Po pewnym czasie zaleca mu znalezienie innej, ponieważ to co napisała w formularzu nie jest zgodne z prawdą, a poza tym ma ona dziwny związek z zaginięciem pewnego mężczyzny. Aoyama jednak nie zmienia zdania, nie wiedząc jaki błąd popełnia...

    Nowe dzięło Takashiego Miike, twórcy takich filmów jak Ichi The Killer, Dead or Alive czy Visitor Q.
    Ten film jest zupełnie różny od poprzednich filmów Takashiego. Tym razem zamiast gangów, strzelanin i ogromnej ilości flaków będziemy mieli okazje zobaczyć wspaniały, trzymający w napięciu thiller, który zaskoczy nie jednego z nas.

  • "Audition" zaczyna się jak film obyczajowy, by z czasem przerodzić się w przerażający horror. Oto szukający partnerki życiowej filmowiec - wdowiec organizuje casting. Ostatnia z przesłuchiwanych dziewcząt, Yamazaki Asami, wyraźnie wpada mu w oko. Zakochany producent zaczyna z nią flirtować. Wkrótce postanawia dowiedzieć się czegoś więcej o dziewczynie. Okazuje się że żadna z danych na kwestionariuszu nie zgadza się z rzeczywistością, najczęściej jest o rok nieaktualna. Tymczasem kontakty producenta i Asami stają się coraz bardziej intymne. Filmowiec nie wie, że Yamazaki ma za sobą mroczną przeszłość. Gdy ją odkrywa, wie już czemu Yamazaki zachowuje się w dziwny sposób. Jest już jednak za późno...

  • Historia wdowca, który organizuje casting, by znaleźć sobie nową żonę zaczyna się jak całkiem niewinny film obyczajowy. Z czasem jednak opowieść przeradza się w szokujący horror, którego finał uczynił z Audition sensację filmowych festiwali.
    Dzięki Audition Takashi Miike uznany został za jednego z najciekawszych współczesnych japońskich reżyserów.

  • Pracoholik Shigeharu Aoyama, owdowiały producent telewizyjny, postanawia znaleźć sobie nową połowicę. Nie bardzo wie, jak ją spotkać, zresztą poprzeczkę ustawia wysoko. Wybranka musi być piękna, mądra i uzdolniona artystycznie. I podobna do jego zmarłej żony.

    Z pomocą przychodzi przyjaciel, który podsuwa Aoyamie świetny pomysł. Organizują telewizyjny casting, by wyłonić tę jedyną z mrowia kandydatek. Ta część filmu jest całkiem zabawną obyczajówką i nic nie zapowiada nagłej zmiany nastroju. Przynajmniej do momentu, w którym pojawi się Asami, długonoga tancerka, mająca w sobie coś z wyjątkowo ponętnej, demonicznej topielicy. Zafascynowany Aoyama ignoruje wszelkie przestrogi kumpla i zaczyna spotykać się z dziewczyną. Zaś Asami okazuje się być osobą rzeczywiście niezwykłą.

  • A zaczęło się tak niewinnie...
    Oto mężczyźnie umiera żona, po kilkunastu latach decyduje się na ponowny ożenek. Aby wybrać żonę wymyśla casting, jedna z kandydatek szczególnie przypada mu do gustu. Zaczyna się z nią kontaktować, pierwsze spotkania, telefony, rozmowy, w końcu wyjazd, i ta idylla się nagle kończy. Wchodzimy w koszmar, film z melodramatu zamienia się w jatkę. Nie ma litości dla widza, który też musi poczuć ten ból. Igły i stalowa linka. Od tej pory trzeba się będzie dobrze zastanowić nad akupunkturą, zwłaszcza, gdy będzie ją wykonywać Japonka.

    O co więc tak naprawdę chodzi? Zwykła jatka dla prostego oszołomienia zmysłów widza? Nie, wtedy niepotrzebny byłby ten wstęp z castingiem, a tak poznajemy bohatera, Aoyamę, nawet go lubimy, potrafimy zrozumieć jego odczucia. Z jednej strony można potraktować ten obraz jako krytykę tego typu związków, tworzonych na szybko, w których jedna ze stron jest otwarta, druga mimo wszystko nie jest do końca szczera. Aoyama nie mówi, dlaczego naprawdę poprowadził casting, z drugiej strony, nigdy nie wiadomo jakie tajemnice kryją się w niektórych głowach, jak mroczne instynkty panują w umysłach na pozór czystych niczym śnieg.

  • Gra wstępna to fascynująca i jednocześnie przerażająca historia o producencie filmowym, który szuka żony organizując fikcyjne przesłuchanie dla młodych aktorek.

    Aoyama to człowiek, który ma trudności z nawiązywaniem kontaktów. Brakuje mu towarzyskiej ogłady, a po siedmiu spędzonych samotnie latach także i śmiałości, by poznać kogoś nowego. Bohater pragnie pięknej, cnotliwej, pracowitej, młodej i skromnej żony. Ale równocześnie nie ma nic przeciwko temu, by kandydatka poddała się procesowi przesłuchania, podczas którego wraz z tysiącem innych dziewcząt ma czekać w kolejce, aby pokazać biust dwóm panom w średnim wieku.

    W miarę rozwoju akcji staje się jasne, że uczucia Aoyamy do Asami, jednej z kandydatek, są prawdziwe. I może, gdyby dać im trochę czasu, ich związek miałby szansę. Ale czas nie jest ich sprzymierzeńcem. Nagle wydarzenia przybierają niespodziewany obrót i film staje się dla nerwów widza niezwykłym wyzwaniem.

    Gra wstępna odczytywana jest jako akt oskarżenia wobec stosunku mężczyzn (szczególnie Japończyków) do kobiet. Reżyser jednak stanowczo zaprzecza, jakoby było ono krytyką społeczeństwa. Jakkolwiek by na to nie spojrzeć - film robi piorunujące wrażenie. Thriller psychologiczny, krytyka społeczna albo jedno i drugie - Gra wstępna to odbezpieczony filmowy granat.

    Gra wstępna zaczyna się jak całkiem niewinny film obyczajowy. Z czasem jednak opowieść przeradza się w szokujący horror, którego finał uczynił z tego obrazu sensację filmowych festiwali. Dzięki Grze wstępnej Takashi Miike uznany został za jednego z najciekawszych współczesnych reżyserów, a sam film zapoczątkował na zachodzie falę popularności japońskiego kina grozy.

    [opis dystrybutora]

  • Pewien producent filmowy, od wielu lat wdowiec, postanawia powtórnie się ożenić. Pragnie pięknej, cnotliwej, pracowitej i skromnej żoy. By taką znaleźć organizuje fikcyjne przesłuchanie dla młodych aktorek.

    Jedna z kandydatek, Asami, wydaję się spełniać wszystkie warunki i wkrótce staje się jasne, że uczucia bohatera do niej są szczerze. I może wszystko skończyłoby sie dobrze, gdyby nie ukrywany przez dziewczyne, pewien naprawde mroczny sekret...

    Gra wstępna zaczyna się jak niewinny film obyczajowy, by nagle przerodzić się w szokujący i makabryczny horror. Jego final uznawany jest za jedną z najokrutniejszych scen w historii kina. Dzięki rozgłosowi, jaki zdobył ten film, rozpoczeła się na świecie fala popularności japońskiego kina grozy.

o