Omen (2006)

The Omen

plakat - Omen (2006)

opisy filmu

(6)
  • A gdy dopełnią swojego świadectwa, Bestia, która wychodzi z Czeluści, wyda im wojnę, zwycięży ich i zabije.

    Dla wielu słowa z Apokalipsy Św. Jana są zapowiedzią przerażającej przyszłości, inni uważają wszak, że to fragmenty historii, jaka ożyje w naszych czasach. Znaki, jak twierdzą są wokół nas: choćby ataki terrorystyczne czy gwałtowne zmiany pogody, a to przecież nie wszystko...
    Bywa, że czas nadejścia Antychrysta wiąże się z numerologiczną sekwencją cyfr "666", oznaczeniem Szatana. Antychryst ma zostać obdarzony swą siłą bezpośrednio przez Szatana, aby ustanowić swoje królestwo na Ziemi - znak nadchodzącego Armagedonu...
    Ale Robert Thorn nie zważa na takie mroczne przepowiednie. Doświadczony amerykański dyplomata myśli o czym innym. Jego żona, Kathryn, przeszła właśnie ciężki poród i jeszcze nie wie, że ich dziecko zmarło. Zrozpaczony po stracie Thorn koncentruje swoje myśli na Kathryn, która ma za sobą już dwa poronienia. Wiadomość o śmierci trzeciego dziecka może ją ostatecznie zdruzgotać.
    Szpitalny kapelan, ojciec Spiletto, pokazuje Thornowi inne dziecko urodzone tej nocy, którego matka zmarła przy porodzie. Kapłan przekonuje dyplomatę, by uznał chłopca za swego, nigdy nie powiedział prawdy Kathryn, by wspólnie wychowywać Damiena, jak nazwali chłopca, jak swego własnego syna. Kathryn przytula niemowlę, ciesząc się macierzyństwem; wydaje się, że Thorn podjął właściwą decyzję.
    Kariera dyplomaty rozwija się pomyślnie - Thorn zostaje amerykańskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii i rodzina zamieszkuje w posiadłości pod Londynem. Jednakże dochodzi do paru niepokojących zdarzeń, dotyczących w jakimś sensie pięcioletniego obecnie Damiena. Oto opiekunka chłopca wiesza się podczas przyjęcia urodzinowego malca, jakiś dziwny ksiądz próbuje przed czymś ostrzec Thorna, wycieczka do zoo kończy się wybuchem szału, Damien dostaje histerii przed pójściem do kościoła, a na serii fotografii pojawiają się bure plamy zwiastujące nagłą śmierć.
    Kłopotliwe incydenty stają się coraz częstsze: z Damienem dzieje się coś złego, bardzo złego. Pojawia się pani Baylock, nowa opiekunka, która zdaje się oddawać chłopcu dewocyjną cześć. Na rodzinę pada cień tragedii. Wkrótce Thorn poznaje prawdę: Damien nie jest zwyczajnym dzieckiem, ale od dawna wieszczonym Antychrystem. Thorn musi poświęcić siebie, aby ocalić świat przed niewyobrażalną trwogą, jaka go czeka. Przepowiednia jest jasna, a znaki niepodważalne: nadchodzi Armagedon.
    Dnia 6.6.06 objawi się omen i wypełnią się nasze najczarniejsze lęki.

  • Film opowiada historię rodziny państwa Thorn, której tuż po porodzie umiera dziecko. W trosce o swoją żonę Katherine, która jest nieświadoma śmierci noworodka, jej mąż Robert adoptuje chłopca imieniem Damien. Nieświadomi niczego rodzice przez wiele lat wychowują chłopca nie przypuszczając, że przyszedł on na świat z konkretną misją...

  • Remake pamiętnego, trzyczęściowego fimu o "przygodach" syna szatana, antychrysta, czy jak go kto woli nazwać. Pewna amerykańska rodzina adoptuje dziecko, nie wiedząc o jego pochodzeniu. Na początku dzicko nie sprawia większych problemów. Dopiero później zaczyna pokazywać "rogi". Szatan chce sobie podporządkować świat używając do tego swojego jedynego syna. Taka sama historia jak z Biblii o Jezusie Chrystusie, tylko że zamiast Jezusa i Boga występuja ich zupełne przeciwieństwa.

  • Nie przez przypadek ten horror wchodzi do kin na całym świecie właśnie we wtorek 6 czerwca. Wtedy bowiem data będzie wskazywać 6.06.2006 r., a szóstka od dawna jest uznawana za liczbę szatana.
    "Omen" opowiada bowiem o przyjściu na świat antychrysta. Dziecko dyplomaty Roberta Thorna i jego żony Kathryn przyszło na świat martwe. Kathryn jeszcze nie wie o śmierci syna, a ponieważ już dwa razy poroniła, Robert boi się, że śmierć trzeciego dziecka może ją ostatecznie zdruzgotać. Decyduje się adoptować dziecko, którego matka umarła tej samej nocy co jego potomek. Przez jakiś czas jest spokój, ale coraz częściej ujawnia się natura małego Damiena...

  • Kiedy Robert Thorn dowiaduje się, że jego żona urodziła martwe dziecko i jest w bardzo ciężkim stanie, jest zrozpaczony. Tego samego dnia szpitalny kapelan podsuwa pewną propozycję zmartwionemu ojcu. Ksiądz Spiletto chce, aby Robert zabrał ze szpitala dziecko pewnej zmarłej kobiety. Żona Roberta miałaby się o niczym nie dowiedzieć. Po kilku latach pan Thorn zostaje amerykańskim ambasadorem, dlatego wspólnie z rodziną przenosi się do małej miejscowości leżącej niedaleko Londynu. Niespodziewanie, w domu państwa Thorn zaczynają się dziać przerażające sytuacje. Opiekunka małego Damiena popełnia samobójstwo, wieszając się w dniu urodzin chłopca. Tymczasem pewien ksiądz próbuje ostrzec Roberta o niebezpieczeństwie, jakie grozi jemu i światu. Ojciec chłopca nie ma pojęcia, co mogłyby znaczyć te alarmujące słowa duchownego. Zdaje sobie jednak z nich sprawę, kiedy widzi dziwne rzeczy w swoim domu. Kiedy nowo zatrudniona opiekunka, oddaje pięcioletniemu Damienowi niemal boską cześć, Robert zaczyna poznawać jego prawdziwą naturę. Nie rozpoznaje w dziecku swego małego synka, ale od dawna zapowiadanego antychrysta.

  • Według apokalipsy św. Jana Antychryst ma zostać obdarzony swą siłą bezpośrednio przez Szatana, aby ustanowić swoje królestwo na ziemi-znak, czyli omen nadchodzącej zagłady...
    Ale młody amerykański dyplomata Robert Thorn nie zważa na mroczne przepowiednie. Jego zona, Kathryn przeszła niedawnop ciężki poród i nie wie jeszcze, że ich dziecko zmarło. Szpitalny kapelan przekonuje Thorna, by adoptował dziecko urodzone tej nocy przez kobietę, która zmarła przy porodzie. Początkowo wydaje się, że Thorn podjął właściwą decyzję. Mija jednak kilka lat i sprawy przybieraja dramatyczny obrót. Dochodzi do paru niepokojących zdarzeń, związanych w jakimś sensie z pięcioletnim obecnie Damienem. Kłopotliwe incydenty stają się coraz częstsze: z Damienem staje się coś złego, bardzo złego. Wkrótce Thorn odkrywa prawdę: Damien nie jest zwyczajnym dzieckiem, ale od dawna wieszczonym Antychrystem. Thorn musi poświęcić siebie, aby ocalić świat przed niewyobrażalną trwogą, jaka go czeka. Przepowiednie jest jasna, a znaki wyraźne: nadchodzi Armagedon.