Dawno już nie widziałem filmu, w którym główny bohater byłby takim egoistycznym prostakiem, który nie wzbudza w widzu najmniejszej choćby odrobiny sympatii. Serio, praktycznie każda z postaci drugoplanowych była zdecydowanie bardziej ludzkie. Natomiast Tony to skrajny wieśniak chcący tylko łatwych pieniędzy, koksu,...
Dla mnie powinien dostać Oskara za rolę 4 planową. Gość wypowiada 2 słowa w całym filmie ale gra cudownie. Spocenie i strach jak JM zabija w biurze mafio i pseudogline. Potem jak JM robi awanturę w restauracji, widać w nim prawdziwe zażenowanie i chęć naprawienia szkod, jednakże boi się panicznie Pacino i wspaniale to...
więcejCzy nie wydaje się Wam że bez "Człowieka z blizną" nie byłoby "Miami Vice" ?
Tak oglądając "Scarface" dostrzegłem pewne elementy, które Mann musiał pożyczyć od De Palmy. Jakby coś polecam obejrzeć po sobie "Człowieka z blizną" i "Miami Vice" - pierwsze dwa sezony. W sumie podobny klimat, tyle że w drugim większy...
Wiem że mocno niechronologicznie, ale tak, ten bezsprzeczny klasyk swoim klimatem przywodzi na myśl właśnie ten inny, zdecydowanie nowszy klasyk. Komu przypadł do gusty jeden z nich, raczej przypadnie też drugi. Historia człowieka który zaczynając z niczym wspiął się na sam szczyt. Świetna obsada, wybitna gra Al Pacino...
więcejTo chyba jeden z najlepszych filmów gatunku. Świetny klimat Miami lat 80 utrzymany przez cały film. Świetna rola Pacino. Pasował do niej idealnie. Film można wręcz powiedzieć, że na faktach, bo opowiada historię zapewne niejednego gangstera tamtych lat. Zarówno jego wzlot jak i upadek. Zdecydowanie polecam.
Do tego...