newsy
2010-02-09 15:46

Reżyser "Wilkołaka" już zapowiada dłuższą wersję DVD


prześlij znajomemu

W najbliższy piątek w Stanach, a wkrótce potem także w Polsce do kin trafi "Wilkołak", czyli powrót Universal Pictures do tradycji klasycznych opowieści grozy, z których studio słynęło w lata 30. i 40. ubiegłego stulecia. Jednak reżyser Joe Johnston już zapowiada rozszerzoną wersję na DVD i Blu-ray.

photo.title W wydaniu domowym zobaczymy "Wilkołaka" dłuższego o ok. 17 minut. Będą to głównie sceny z początku filmu. Johnston wyjawił, że sceny te zostały usunięte z wersji reżyserskiej, by utrzymać dynamiczne tempo narracji i pozwolić widzom szybciej spotkać wilkołaka. Kiedy widzowie mówią "Hej, coś pierwsze 15 minut jest nudnych", trzeba ich wysłuchać – mówi reżyser. – Rozumiem to. Film to w końcu biznes i chcemy, żeby widzowie, którzy wyjdą z kina, byli na tyle zadowoleni, by polecili film innym.

Dzieciństwo Lawrence Talbota skończyło się tej nocy, kiedy zmarła jego matka. Po wyjeździe z sennej wiktoriańskiej wioski Blackmoor, Talbot spędził dziesiątki lat, dochodząc do siebie i próbując zapomnieć. Kiedy jednak narzeczona jego brata, Gwen Conliffe prosi go, aby pomógł odnaleźć jej ukochanego, Talbot wraca do domu. Dowiaduje się, że istota obdarzona zwierzęcą siłą i nienasyconym pragnieniem krwi morduje mieszkańców, a śledztwo w tej sprawie prowadzi podejrzliwy inspektor Scotland Yardu Aberline.

Próbując ułożyć krwawe puzzle, Talbot wpada na ślad klątwy zamieniającej w wilkołaki tych, na których została rzucona. Jeśli ma zakończyć rzeź i ochronić kobietę, którą pokochał, Talbot musi pokonać okrutną istotę grasującą w lasach otaczających Blackmoor. Kiedy jednak zostaje ugryziony przez bestię, ten prosty człowiek udręczony przeszłością odkryje swoją pierwotną naturę... tę, o której nie miał pojęcia, że istnieje.

Marcin Pietrzyk

ScreenRant



prześlij znajomemu
Napisz co o tym sądzisz:
Krótko mówiąc
Film to w końcu biznes i chcemy, żeby widzowie, 
hezron
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
10 lutego 2010 8:53
Film to w końcu biznes i chcemy, żeby widzowie, którzy wyjdą z kina, byli na tyle zadowoleni, by polecili film innym.


Jedna z najbardziej żałosnych rzeczy, jakie słyszałem ostatnio...
Mam goraca prosbe o wypelnienie 3 minutowej 
bkryzmer
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 21:53
Mam goraca prosbe o wypelnienie 3 minutowej ankiety, pomoże mi ona w napisaniu pracy magisterkiej, przepraszam za zasmiecanie forum

http://www.moje-ankiety.pl/wypelnij/kwestionariusz/10866
@ Koper - bo ten film jest kierowany przede 
shamar
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 21:07
@ Koper - bo ten film jest kierowany przede wszystkim własnie do takich kolesi z Bronxu czy L.A. a nie do goscia z Polski o ktorej istnieniu nawet nie maja pojecia twórcy.
oj oj oj oj - już się boję, co wyniknie z takiej 
dariusman
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 21:07
oj oj oj oj - już się boję, co wyniknie z takiej postawy...
Hej, coś pierwsze 15 minut jest nudnych, trzeba 
wojciech_kowalik01
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 19:13
"Hej, coś pierwsze 15 minut jest nudnych", trzeba ich wysłuchać - najsmutniejsza rzecz, jaką od dawna przeczytałem.
Banda yo, man z Bronxu albo hey, dude z L.A. 
Koper
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 17:45
Banda "yo, man" z Bronxu albo "hey, dude" z L.A. powie na pokazie próbnym, że 15 minut jest do d..., bo nie ma sieczki ani akcji i już tną film. Hollywood jest z roku na rok coraz bardziej żenujący.
Najpierw poczekam na recenzje a później 
Cinoslaw
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 16:30
Najpierw poczekam na recenzje a później zastanowię się nad pójściem do kina ;P
miodnie. Oby to tylko był film na którego dluzsza 
shamar
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 16:25
miodnie. Oby to tylko był film na którego dluzsza wersje chce sie czekac.
Najpierw zobaczę film a później zastanowię się 
rcisek
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 16:16
Najpierw zobaczę film a później zastanowię się nad wypożyczeniem DVD ;P
Najpierw zobaczę film a później zastanowię się 
Klau_dia
off line szukaj innych wypowiedzi tego użytkownika na tym forum
9 lutego 2010 16:01
Najpierw zobaczę film a później zastanowię się nad kupnem DVD ;P
Omnigence sp. z.o.o. - wydawca Filmweb.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane na serwisie samodzielnie przez jego użytkowników. Publikacja treści oznacza akceptację regulaminu.

W sieci od 18 marca 1998 roku, od 20 stycznia 2000 jako pierwszy serwis w Polsce dostępny w WAP. Pobierz logo Filmweb.
Znak filmweb jest zarejestrowanym znakiem towarowym podlegającym ochronie prawnej na mocy ustawy Prawo własności przemysłowej oraz Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych; wyłączne prawo do używania znaku posiada
Omnigence sp. z o.o.

Created by agencja interaktywna - artegence.