Seksmisja (1983)

Seksmisja (1983)

opisy filmu

(4)
  • 9 sierpnia 1991 roku telewizja transmituje epokowy eksperyment: dwóch śmiałków - Maks (Jerzy Stuhr) i Albert (Olgierd Łukaszewicz), zostaje poddanych hibernacji. Podczas ich snu wybucha wojna nuklearna. Uczestnicy eksperymentu budzą się w 2044 roku. Od opiekującej się nimi doktor Lamii dowiadują się, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat geny męskie zostały całkowicie zniszczone promieniowaniem, a oni są prawdopodobnie jedynymi osobnikami płci męskiej, którzy przetrwali kataklizm. Niezwykła społeczność kobiet, w jakiej znaleźli się bohaterowie, egzystuje w całkowicie sztucznych warunkach, głęboko pod powierzchnią ziemi. Władzę dyktatorską pełni tu Jej Ekscelencja, która darzy męskich osobników szczególnym zainteresowaniem. Maks i Albert znajdują się pod stałą obserwacją i ścisłą kontrolą. Takie życie na dłuższą metę wydaje im się jednak niemożliwe. Zdesperowani postanawiają więc uciec.

  • Dwaj śmiałkowie: Maks (Jerzy Stuhr) i Albert (Olgierd Łukaszewicz), jako ochotnicy dają się na krótki okres zahibernować. Budzą się po przeszło 50 latach, mając nadzieję na sławę i zaszczyty, lecz... Od opiekującej się nimi doktor Lamii dowiadują się, że hibernacja trwała dużo dłużej z powodu wojny, a co gorsza podczas walk zniszczono całkowicie geny męskie. Dzielni - i zarazem jedyni - faceci postanawiają uciec kobietom i przywrócić "normalny" porządek świata.

  • Jest rok 1991. Dwóch śmiałków - Maks (Jerzy Stuhr) i Albert (Olgierd Łukaszewicz) - poddaje się eksperymentowi hibernacji. Budzą się dopiero w 2044 roku, po wojnie nuklearnej, w wyniku której mężczyźni całkowicie wyginęli. Na świecie są wyłącznie kobiety, które żyją pod ziemią w obawie przed szkodliwym promieniowaniem. Jako jedyni mężczyźni Maks i Albert znajdują się pod stałą obserwacją i kontrolą. Kobiety decydują, że poddadzą ich operacji zmiany płci. Zdesperowani panowie postanawiają więc uciec.

  • Nie wiadomo dokładnie, co oznacza słowo "kultowy", ale mało który film zasługuje na to określenie bardziej niż "Seksmisja". W momencie wejścia na ekrany został przyjęty entuzjastycznie, przez wiele miesięcy przyciągał komplety widzów. "Seksmisja" została zrealizowana z niecodziennym w polskim kinie rozmachem - jest to także chyba jedyny dobry polski film o tematyce sci-fi.
    Historia Maksa i Albercika, których zahibernowano w 1991 roku, a w 2044 roku odnalazły je kobiety, które sfiksowały, bo chłopa dawno nie miały, nie śmieszyłaby tak, gdyby nie doskonali aktorzy: Jerzy Stuhr, Olgierd Łukaszewicz i Wiesław Michnikowski.

multimedia
pozostałe
o