Noc. Warszawa. Ewa i Cykor wychodzą z szalonej klubowej imprezy. Są lekko wstawieni. Dziewczyna prowokuje i kokietuje chłopaka. On podejmuje tę grę „o nagrodę”. Lądują w jej mieszkaniu i kiedy wszystko zdaje się prowadzić do zbliżenia okazuje się, że to tylko zabawa. Oboje przybierają różne maski, nikt nie chce odkryć się pierwszy. Gra... czytaj dalej
Jaka jest wasza interpretacja ostatniej sceny, kiedy zaczyna się muzyka, a ujęcie zbliża na twarz bohaterki Ewy/Milki, która wtedy otwiera oczy?
Widzę to jako moment przemiany u niej, kiedy nad ranem, po przebudzeniu i otwarciu oczu, zdała sobie sprawę z czegoś - tylko właśnie, z czego? Czy zrozumiała, że nie wie...