WYWIAD: "Książę Półkrwi" oczami Bonnie Wright

Filmweb   |    |   Wywiad
photo.title Już w piątek do kin w całej Polsce, w rekordowej liczbie kopii, trafi "Harry Potter i Książę Półkrwi". Z tej okazji przedstawiamy Wam zapis krótkiej rozmowy, jaką przeprowadziliśmy z Bonnie Wright, czyli filmową Ginny Weasley. Wspólnie z "Newsweekiem" zastanawialiśmy się również nad fenomenem ekranizacji powieści J. K. Rowling. Wnioski z naszej rozmowy możecie przeczytać TUTAJ.




Lord Voldemort zaciska swoją złowieszczą pętlę wokół świata Mugoli i czarodziejów, a Hogwart przestaje być – jak dawniej – bezpieczną przystanią. Harry podejrzewa, że niebezpieczeństwo może czaić się w samym zamku, ale Dumbledorowi zależy raczej na przygotowaniu go do ostatecznego starcia, które jego zdaniem nastąpi niebawem. Razem usiłują znaleźć broń zdolną skruszyć zapory Voldemorta. Harry’emu coraz bardziej podoba się Ginny... niestety, Dean Thomas jest nią również zainteresowany. Lavender Brown dochodzi do wniosku, że Ron jest jej przeznaczeniem, nie bierze tylko pod uwagę czekoladek Romildy Vane! No i oczywiście Hermiona, przeżywająca męki zazdrości, lecz zdecydowana nie ujawniać uczuć. Gdy romanse kwitną, tylko jeden uczeń pozostaje wyniosły i obojętny. Postanowił wywrzeć swoje niezatarte – choć mroczne – piętno na życiu Akademii. Miłość wisi w powietrzu, lecz za nią czai się dramat i Hogwart być może już nigdy nie będzie taki jak przedtem. 

komentarze

Dodaj komentarz

dla mnie ten cały harry potter to DNO . Byłem wczoraj na tym w kinie . I film ten potwierdza moje przekonanie ze ta cała seria książek i filmów to beznadzieja i tandeta . Mam wraznie ze te nowe części sa juz robione tak na siłe . No cóz te 15zł można podarowac ale filmu nie polecam .A jak sie słyszy ze ktos wyskoczył z okna bo sie naoglądał hp to mnie skręca ......Ja osbiscie nie widze co ludzie widza w tym ? Może ja jestem na to za stary ?

Według mnie film był dobry - każdy kto nie czytał książki mógł zrozumieć fabułę filmu, co jest ważne :)
Chodź uważam, że wiele rzeczy było zmienionych to jednak cały klimat pozostał.
Efekty były dobre i gra aktorska niczego sobie ;)

Kusmierz090*

pfff niektorzy sie wymadrzaja . strasznie trudno raczej jest wyrezyserowac film i w ogole . zajac sie tym wszystkim ! sami w zyciu by filmu nie czegos takiego nie zrobili , a piepsza .
dzis ide na to do kina i zobaczymy .

Ja do kina dopiero w poniedziałek, ale już się nie mogę doczekać! Jak na razie najbardziej do gustu przypadła mi czwarta część, chociaż wszystkie uwielbiam i oglądałam po 100 razy. Uważam, że osoby grające Harrego , Rona, Hermionę itd są utalentowane i świetnie odgrywają swoje role.

Już dziś do kina trzeba się ruszyć..

kusmierz090!!!
Naprawdę się zastanawiam jaką Ty książkę czytałeś??
Faktem jest, że to w tej części dopiero zaczynają się wątki miłosne (jak dla mnie za mało Harry/Ginny, za dużo Ron/Lavender). I o tym było akurat dość sporo w książce.
Może powinieneś sobie odświeżyć treść i przeczytać ponownie. :)

Mnie film również nie zachwycił. Za to wg mnie książka jest dobrze odwzorowana (z paroma wyjątkami).
Trzeba również wziąć pod uwagę fakt zmęczenia organizmu (to trochę późna pora na oglądanie filmów).
Film powinien zadowolić niejednego widza.

Byłem i jestem rozczarowany, czytając książke myślałem że jak to sie przeniesie na ekran to normalnie padne, nie mogłem sie doczekać. Za to obejrzałem film i 90% rzeczy nie było z książki i dla mnie zamiast nazwy książe pół krwi to powinno być miłość w hogwardzie... :/

Już się nie mogę doczekać jak jutro pójdę, ale tak na marginesie "Dumbledore's Army" to w polskim przekładzie "Gwardia Dumbledore'a" a nie "Armia ...".

Bardzo ładna i ulalentowana dziewczyna :D

Co by nie było HP nie licząc młodych aktorów, ma świetną obsadę...

" "Z tymi wszystkim "utalentowanymi" aktorami i aktorkami..." chyba ona nie mówi o Radcliffie?!?! "
Ależ skąd, o tobie mówi...

No jasne, że nie o Radcliffie! Przecież "Harry Potter" jak na taki film ma niesamowitą obsadę w postaci rewelacyjnych brytyjskich aktorów (Rickman, Smith, Fiennes, Oldman, Bohnan-Carter, teraz Broadbent)

"Z tymi wszystkim "utalentowanymi" aktorami i aktorkami..." chyba ona nie mówi o Radcliffie?!?!

fajna z niej laska; "take my hand...".... ach, dałbym jej co innego do potrzymania.

ij... będę 'enjoy', będę;]

Troche się rozpędziła hyba...Epicki i dramatyczny? Ksiazka owszem i na 100 %, ale film...zobaczymy

Dokładnie. Nie mówi "na siłę" tak jak niektórzy w wywiadach. Jest sympatyczna, i sprawia wrażenie całkiem bystrej dziewczyny :D.

Fajna z zniej dziewczyna. Przyjemna i sympatyczna. Nie jest głupia. Wie o czym mówi. Lubie ją.

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. To naprawdę miła, sympatyczna, młoda aktorka, która ma coś do powiedzenia. Miło mi się słuchało tego wywiadu.

Fajny wywiad, choć inaczej wyobrażałam sobie Ginny z książek, to Bonnie Wright jest całkiem sympatyczna.

Pozytywnie jestem zaskoczony, ona jest naprawdę ogarnięta, potrafi rozmawiać, nie to co większość takich plastikowych pustaków grających w ostatnich filmach.

fajny pomysł z tym wywiadem xD a na film czekam bo warto, seria HP wg. mnie zawsze ma swój klimat. Dobry klimat :)

Ja także!

Fajny wywiad :)
Już nie mogę doczekać się filmu :D

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn