szukaj
Serafina (2008)

Serafina

Séraphine (2008)

Średnia ocena: Dobry
    7,36/10
Zagłosuj:
głosów: 237
produkcja: Belgia , Francja gatunek: Biograficzny, Dramat, Wojenny
  data premiery: 2009-10-23 (Polska) , 2008-09-07 (Świat)
reżyseria Martin Provost scenariusz Martin Provost , Marc Abdelnour zdjęcia Laurent Brunet muzyka Michael Galasso czas trwania: 125 dystrybucja: Gutek Film
info
o filmie »
pełna obsada »
recenzje »
opisy [2] »
wiadomości »
pressbook [6] »
nagrody [12] »
www [4] »
ciekawostki [2] »
związane
multimedia
plakaty [8] »
galeria [13] »
zwiastuny [2] »
tapety
muzyka
DVD/VHS
zobacz kontrybucje dla tego filmu zobacz kontrybucje dla tego filmu »

łeb pełen filmów zostań autorem tej strony »

Recenzje - Serafina



W paszczy szaleństwa (Ok 67%)  (kino)

Pięćdziesięcioletnia Serafina Louis nosi się na szaro. Wędruje od chatki do chatki, pierze, sprząta, parzy najlepszą herbatę w całej Prowansji. W wolnych chwilach maluje. Odkrywa ją bogaty i wyrafinowany mecenas sztuki ze stolicy, Wilhelm Uhde, szukający natchnienia do pracy w prowincjonalnym Senlis. Karmi kobiecinę marzeniami o wielkiej karierze, o wystawach i galeriach, o paryskich bulwarach. Czasy są sprzyjające, w Europie zaczyna się  boom na malarstwo naiwne (Uhde: Ach, jak bardzo nie lubię słowa "malarze naiwni", wolę myśleć o nich "nowocześni prymitywiści").

Pytana o to, czy warto do końca życia szorować podłogi za marny grosz, bohaterka wypala z najgrubszej rury i cytuje Ewangelię. Lecz pokusa społecznego awansu jest zbyt silna. Serafina wciąż gorliwie szoruje, ale też coraz gorliwiej maluje. Pod skrzydłami swojego protektora rozwija talent, a jej kompozycje z kwiatów, wyglądających jak niebiańskie posłanie, to znów przypominających mięsożerne kreatury, zyskują popularność wśród kolekcjonerów i znawców. Jednocześnie mroczne i pogodne, niewinne i kryjące w sobie trudne do zdefiniowania sprzeczności, płótna są kluczem do osobowości Serafiny. Za tym łagodnym obliczem i głupawym spojrzeniem kryje się obsesyjne przeświadczenie o religijnym posłannictwie.

Martin Provost zrobił film elegancki i inteligentny. Nie boi się psychologizować, bo wie, że to jedyna droga, by historia Serafiny objawiła przed nami najciekawsze znaczenia. Nie ucieka od prawdy, iż losami bohaterki kieruje prosty mechanizm zwany "sodówką": skumulowana złość, wynikająca z klasowych różnic, potem droga ku spełnieniu, popularność, bogactwo, wreszcie – majestatyczny upadek, gdy zmieniają się czasy, estetyczne kanony, nadciąga I Wojna Światowa, a po drugiej stronie świata nastaje Wielki Kryzys. W końcu szalona Serafina wychodzi na ulicę i rozdaje ludziom swoje rzeczy. Po tym ostatecznym upadku zostaje jej już tylko dogorywanie w szpitalu psychiatrycznym. Według różnych źródeł, malarka umarła w 1934 (wersja Uhdego) lub 1942 roku (wersja oficjalna).

Na tę "psychologiczną" interpretację nakłada się inna. Katalizatorem przemiany kobiety są aksjomaty katolickiej wiary – przede wszystkim pewność, że talent rodzi się w momencie, gdy łaskawy Pan Bóg przykłada nam palec do czoła. Poczucie, iż Niebiański Ojciec musi podstemplować każde jej dzieło, połączone z kompleksem niskiego urodzenia, wpycha ją w ramiona religijnego fanatyzmu.

Niespodziewanie, nagrodzona siedmioma Cezarami opowieść o prowincjonalnej babie na schwał, staje się historią upadku w otchłań choroby psychicznej. Dbając o to, by nie wprowadzić fałszywych nut do delikatnego, pełnego empatii tonu, reżyser pokazuje ponadto, że Sztuka, jak każda abstrakcja, niejedno ma imię: dla bohaterki jest Alfą i Omegą, Bogiem wcielonym oraz bronią w klasowej walce. Jak na ironię, Serafina z Senlis sama od tej broni zginie. 

67% użytkowników oceniło tę recenzję pozytywnie.
Liczba głosów: 3
Oceń recenzję:
Michał Walkiewicz
Filmweb

   
Serafina  
(4 tematów)
 
dodaj nowy temat
lista tematów
faq
Tytuł  Autor
Odpowiedzi
Data
Nikifor lepszy.... Może jestem laikiem i prostym odbiorcą ale o wiele bardziej przemówił do mnie polski film o...
Smoochy
 
3 30 stycznia 2010 19:58
Nudy na pudy ! Jeśli komuś podobał się film Nikifor i spodziewa się po tym filmie czegoś podobnego to ostrzega...
popo_fw
 
0 29 grudnia 2009 0:27
Całkiem dobry Fanem kina tego typu nie jestem. Wszelkie melodramaty zwykle mnie odrzucaja, jednak musze przyzn...
loiosh
 
0 1 grudnia 2009 15:01
film biograficzny nagrodzony ośmioma statuetkami francuskiego Cezara. szkoda tylko , że niedostępny dla polsk...
agath_
 
4 23 października 2009 23:55

W sieci od 18 marca 1998 roku, od 20 stycznia 2000 jako pierwszy serwis w Polsce dostępny w WAP. Pobierz logo Filmweb.
Znak filmweb jest zarejestrowanym znakiem towarowym podlegającym ochronie prawnej na mocy ustawy Prawo własności przemysłowej oraz Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych; wyłączne prawo do używania znaku posiada
Omnigence sp. z o.o.

Created by agencja interaktywna - artegence.