cichah2o
ocena: 3

właśnie wróciłem z pokazu przedpremierowego, film nie zachwyca, jest słaby, wręcz śmieszny zamiast straszny na co wskazywałoby żenujące zachowanie widzów w trakcie seansu, niektórzy powinni się zastanowić po co przychodzą do kina..
producenci pojechali tylko po opini pierwszej części i chyba tylko dzięki temu przyciągną widzów przed ekran, fabuła, efekty, dialogi, wątek religijny i cała reszta nie trzyma się kupy, film jakby poskładany z kawałków, kontynuacja 1 części i jednocześnie zapowiedź kolejnej?
nic dodać nic ująć, nie polecam.

  • Joe Joe
    ocena: 7

    Tak surowo bym filmu nie oceniał, ale zgodzę się, że w zestawieniu z jedynką rozczarowuje.

    • p_x p_x
      ocena: 8

      Według mnie lepiej wypada na tle jedynki.
      W pierwszej części większość materiału było poświęcone rozmowie z uczestnikami tych wydarzeń, a mniej się działo.
      Zaś w dwójce już akcja powoli nabiera tempa, chociaż niektóre zachowania bohaterów są strasznie nielogiczne np. miejscami poruszanie się policjantów w pojedynkę. Ale tak już jest z horrorami.

      Reasumując dobra kontynuacja/rozwinięcie wątku z pierwszej części, wreszcie jakoś postarali się wytłumaczyć skąd to się wzięło.

  • cichah2o
    ocena: 3

    oceniam surowo poniewaz nie trawie sytuacji typu:
    atakuje Cie zombi - Ty masz automat w reku i zamiastrz strzelac krzyczysz niech sie pani zatrzyma gdy pare chwil wczesniej strzelalo sie do innych zombiakow

    wiekszosc zachowan bohaterow jest nielogiczna, moze kiedys zrobia na prawde dobry horror, realistyczny a nie taka bajke..

    • kruzynscy
      ocena: 5

      dla mnie zabawne na pokazie przepremierowym było to, że wtedy, kiedy powinno być strasznie lub smutno, to publika się śmiała, np. scena ze strzałem z pistoletu przez dziewczynę do zainfekowanego walczącego ze strażakiem, czy ataki tych zombie na komandosów. Z uwagi na bardziej komediowy charakter filmu niż horror dałbym mu 5/10

      • PowerMilk
        ocena: 8

        Nie wiem czy wiesz, że są ludzie, którzy na stres reagują śmiechem, też są tacy, którzy śmieją się, gdy ktoś wokół się śmieje.

        Ciekawe jakbyś ty reagował, gdyby tak opętani cię atakowali?

    • p_x p_x
      ocena: 8

      Dokładnie, to też strasznie mnie rozwaliło.
      Niby doborowa jednostka specjalna, a tu boją się zabić dziewczynki która ich przed chwilą chciała dorwać.

      • lyzkov lyzkov
        ocena: 7

        Przecież to było dobrze uzasadnione. Funkcjonariusze po prostu nie mieli sumienia zabijać dziecka, sami przecież mieli swoje rodziny. Po za tym musieli być mimo wszystko w niezłym szoku. Pierwszy raz widzieli coś co wykracza poza jakiekolwiek ramy zdrowego rozsądku. Klecha na pewno był pod tym kątem przeszkolony przez odpowiednie organy kościelne, pewnie już nie raz zajmował się walką z "demonami", po za tym od samego początku widział w tym szatana, a nie istotę żywą. Inny punkt widzenia, inna reakcja.

    • FlashMob FlashMob
      ocena: 4

      Ja dzisiaj wybieram się na premierę do kina, mam naddzieję, że po wyjściu z kina będe bardziej zadowolony niż Wy. Po (jeśli chodzi o moje odczucie) genialnym REC, nie oczekuję od kontynuacji zbyt wiele, to co było świetne w pierwszej części w drugiej będzie oczywiste. Spodziewam się ciągłej akcji w stylu Resident Evil co nie bardzo pasuje mi do tego filmu. No ale zobaczymy, napiszę po powrocie co myślę.


      A co do nielogicznego zachowania bohaterów, to pisałem kiedyś o tym, jednak użytkownikom flmweb.pl udało się przekonać mnie, że bez nielogicznego zachowania horror nie byłby straszny. No bo pomyślmy, najlogiczniej byłoby zamknąć budynek z zewnątrz i go wysadzić. Prawda? A gdzie horror? Ok, ok muszą zdobyć próbkę krwi - wysyłają 150 policjantów i nie ma problemu, ale to musi być horror, czyż nie ?


      Pozdrawiam

      • Lubie_chipsy Lubie_chipsy

        Oj zawiedziesz sie ;)

        za krotki za krotki

    • PowerMilk
      ocena: 8

      "atakuje Cie zombi" http://pl.wikipedia.org/wiki/Zombie Skoro wiesz co to już zombie, to obejrzyj jeszcze raz REC 2 i posłuchaj co Owen mówi o atakujących, tak, mówi "opętani".

      "Ty masz automat w reku i zamiastrz strzelac krzyczysz niech sie pani zatrzyma gdy pare chwil wczesniej strzelalo sie do innych zombiakow " Zauważ, że jest to jednostka specjalna, która zwykle nie strzela do cywili, raczej do jakichś przestępców, z wypowiedzi Larry "Znowu maski" można powiedzieć, że mieli doświadczenie przy ewakuowaniu ludzi w zagrożonych biologiczne czy skażonych miejsc lub z przestępcami używający broni chemicznej czy biologicznej. Owen pyta się Rosso i dowódcy tej jednostki czy mają dzieci, a potem, czy strzelili w by w głowę. Jest to naturalny odruch człowieka, nie zabije zwykłego człowieka bez powodu. Larra nie chce zabić babki, gdyż uważa, że to nadal zwyczajna osoba (tak, wiem, znany motyw z różnego rodzaju filmów), bo to naturalny odruch człowieka. Opętani atakują go z każdej strony, nie zgrywa bohatera, jest to człowiek bardzo słaby psychicznie. Można też to wywnioskować po tym, że ciągle reagował śmiechem na stres (jedna odmian ADHD to reakcja śmiechem na stres, również naturalny system obronny człowieka przed strachem to też śmiech). Stwierdził, że nie wytrzyma, to się zabił (też znany motyw).

      Dla mnie film REC i REC 2 doskonale ukazują ludzkie emocje i naturalne odruchy, dla mnie jak najbardziej realistyczny.

      • Metraton Metraton
        ocena: 2

        Nie no, film powala realizmem.
        Zaczynając od zombie demonów, a skończywszy na w pełni profesjonalnej akcji policyjnej :D
        Gdyby realistycznie pokazywał ludzkie emocje to po prostu bohaterowie by siedzieli w kątach i płakali w szoku, albo spieprzali jak najszybciej można drzwiami i oknami. No, ewentualnie wezwali jeszcze kilku policjantów - w Polsce większe oddziały się wysyła do zamykania handlarzy trawką :)
        Taki klawy pomysł na zombie film mieli w jedynce. I tak wszystko posuć demonami z dupy :/

  • borufka

    Nie podobała mi się jedynka. Dwójki jeszcze nie oglądałam, ale przeglądałam galerię i wydaje mi się, że obie części są podobne.
    Oceniając pierwszą część dałabym 5/10.

    • Raven_35

      Fachowa opinia, nie ma co...

      • użytkownik usunięty

        niestety :(

        chociaz myslalem , ze jestem najwiekszym fanem tego filmu to po dwojce po prostu zalowalem , ze na niego poszedlem. Ludzie na sali po prostu smieli sie gdy widzieli jak ksiadz rozwala glowe dziecku albo jak biega po suficie. 4/10 :(

        • lyzkov lyzkov
          ocena: 7

          Też się śmiałem. Myślę, że to swego rodzaju naturalna ludzka reakcja obronna (zauważ, że śmiech jest często reakcją na coś irraconajnego, błędnego). Gdybyśmy wyłączyli całkowicie zdrowy rozsądek i przestali odróżniać kinową krwawą fikcję od rzeczywistości to byśmy zapewne srali ze strachu, a to już za pewne nie byłoby zbyt miłe uczucie. ;)

        • PowerMilk
          ocena: 8

          "albo jak biega po suficie." Kurde, film naprawdę realistyczny, ludzkie odruchu, uczucia i emocje, w dodatku sceny egzorcyzmów naprawdę realistyczne pokazane. Opętany (pamiętajcie, że opętanie przenosi się przez wirus, co prawda jest to jedyny wątek w filmie, który uważam, za głupi, ale na pewno oryginalny) często w czasie egzorcyzmów nienaturalnie się wykrzywia, mówi innym głosem, pluje czymś dziwnym, przy bardziej hardkorowych przypadkach może chodzić po ścianach czy lewitować.

          • Metraton Metraton
            ocena: 2

            "sceny egzorcyzmów naprawdę realistyczne pokazane"
            Aż łezkę otarłem ze śmiechu :D
            Realistyczne egzorcyzmy :D
            Rozumiem że zawodowo wypędzasz demony z ludzi i umiesz ocenić autentyzm sytuacji.

            • PowerMilk
              ocena: 8

              Zawodowo nie, bo księdzem nie jestem ;) Miałem styczność z egzorcyzmami. Jak to powiedział kiedyś ks. Gutmajer (egzorcysta diecezji bydgoskiej) "w filmach egzorcyzmy i zachowania osób opętanych są często koloryzowane, a nie nie aż tak bardzo". I miał rację.

              • Metraton Metraton
                ocena: 2

                Buachachacha :D

  • Minsky
    ocena: 4

    Słabiutko, słabiutko... Właśnie wróciłem z seansu i srodze się zawiodłem. O ile jedynka mi się naprawdę podobała i można było się przestraszyć to "dwójka" w niektórych momentach bardziej przypomina komedię niż horror... A scena z dziewczyną strzelającą do strażaka walczącego z zombiakiem wywołała śmiech na sali... Ogólnie nie polecam. 4/10.

    • Cichy22 Cichy22
      ocena: 9

      Właśnie wróciłem z seansu i się troche rozczarowałem chociaż nie żałuje że poszedłem na to do kina.I mam nadzieje że jeżeli zrobią trójkę to na tym się zakończy nie jak w przypadku piły.

      • trecking
        ocena: 10

        Broń Boże!!! "Piły" to amerygnioty a tu przynajmniej w miarę oryginalna akcja.

  • Ciacho_7 Ciacho_7
    ocena: 5

    Liczylem na cos wiecej po dosc poruszajacej jedynce. Pierwsza czesc zostawila taki smaczek i spelnila role dobrego horroru a w dwojce jest duzo bylejakosci poprostu nasrane! Pelno zombiakow, krzyku i krwi zero tajemniczosci i klimatu. Smiech na sali to nie zart ale smutna prawda. Przejdzie bez echa...

  • Mikez Mikez

    /"Niby doborowa jednostka specjalna, a tu boją się zabić dziewczynki która ich przed chwilą chciała dorwać."/

    No tak, bo to takie proste strzelić dziecku w łeb. To nie Resident Evil, w założeniu komandosi wchodząc do kamienicy nie wiedzieli co ich czeka w środku, myśleli że to zwykli ludzie zainfekowani jakąś odmianą wścieklizny. I w założeniu pewnie tak samo mocno jak Ty i ja wierzyli w duchy, demony i zombie.

    Gdyby wleźli do budynku i zaczęli strzelać do wszystkiego co się rusza wtedy dopiero byłoby to głupie. I ja dziękuję za taką policję...

    • Paz_Vega Paz_Vega

      widze, że scena nastolatki strzelającej do zombiaka który atakował strażaka przejdzie do historii :) również jestem zawiedziona, jak dla mnie słabszy od 1, śmieszny, nielogiczny, przewidywalny. pozdrawiam widzów z Łódzkiego Silvera :D

      • lyzkov lyzkov
        ocena: 7

        Zgodzę się z częścią waszych wypowiedzi. Rzeczywiście dwójka była słabsza od jedynki aczkolwiek nie powiedziałbym, że to słaby horror. Było kilka bardzo oryginalnych, poruszających scen. Gwałtownością i terrorem film nie ustępował poprzednikowi. Jedynka była jak dla mnie rewelacyjna i odkrywcza. Z jednej strony potrafiła śmieszyć (wywiady z mieszkańcami), z drugiej zaś końcówka powalała na klatę zarówno tajemniczym, okrutnie gęstym i ciężkim klimatem jak i samą realizacją (świetna gra aktorów, pomysł z noktowizjerem, kreacja tego wychudzonego paskudztwa). Przepełniona była groteską i klaustrofobią.
        Dwójce natomiast brakowało tych smaczków znanych z jedynki, fabuła dzięki kilku kamerom i retrospekcjom była bardziej wielotorowa ale film tak na prawdę na tym nie zyskał. Największe napięcie i emocje pojawiały się na początku, a potem gdy kolejne karty tajemniczości były odsłaniane, oswajałem się z poczuciem grozy. Tymczasem w jedynce emocje powoli narastały by w końcówce, w punkcie kulminacyjnym wprost eksplodować falą strachu i obrzydzenia. Widz wiedział w każdym momencie filmu tyle samo co bohaterzy, dzięki czemu mógł lepiej się wczuć w ich położenie.
        Jak dla mnie 7/10. Na prawdę niezły horror. Aha, nie warto oglądać bez znajomości [REC]1 (którą z kolei oceniłem 9/10).

        Pozdrawiam wszystkich wielbicieli gatunku! ;)

        • keeveek keeveek
          ocena: 6

          zgadzam się z przedmówcą. W jedynce końcówka wgniatała w ziemię, noktowizor, ciemna komórka, większość kadru zajmowały twarze bohaterów, dzięki czemu nastruj zaszczucia towarzyszył także widzom. Zwłaszcza, kiedy widz JUŻ WIDZIAŁ monstrum, a Angela jeszcze nie.

          Dwójce brakowało mocnej końcówki, dla mnie była raczej slabiutka. Choć u wielu osób wywołała lekkie obrzydzenie, z wiadomego powodu.

          • empty11 empty11
            ocena: 8

            jak dla mnie słabiej troszke od 1 aleto bylo do przewidzenia. Mile zaskakuje fabuła. Napewno oryginalny pomysl z opętaniem, które rozprzestrzenia sie przez wirus. Bo np. kolejny nudny wirus zombie rodem z Resident Evil napewno zepsuł by caly film. jak dla mnie bardzo fajna kontynuacja, swietna gra aktorów i klimat, który napewno nie znika.

            P.S. co do sceny z dziewczynką, która strzela do strażaka zamiast do opętanego. to bylo dziecko, max 15/16 lat. nigdy nie miała broni w ręku, nigdy nie strzelała. do tego sytuacja w jakiej sie znalazła musiala byc dla niej ogromnym szokiem, pełno krwii, opętani ludzie. powtarzam, to nie dorosły tylko dziecko...mnie ta scena w ogole nie smieszyla. jestem ciekaw jak wiekszosc "wysmiewaczy" zachowała by się w takiej sytuacji :]

            • lyzkov lyzkov
              ocena: 7

              Ja się śmiałem ale to raczej był efekt zaskoczenia. Tzn w większości "zwykłych" filmów coś takiego nie miałoby prawa zaistnieć. :P

              • keeveek keeveek
                ocena: 6

                ja się darłem do niej żeby przystawiłą potworkowi pistolet do łba (i tak był zajęty strażakiem) i strzeliła w takim kierunku żeby pocisk nie przeleciał przez łęb w strażaka. Ja bym tak zrobił pewnie.

                • Paz_Vega Paz_Vega

                  Ale to jest wiadome, że gdyby ktoś z nas znalazł się w takiej sytuacji to nie strugał by bohatera czy strzelca wyborowego tylko najprawdopodobniej albo by zdębiał albo jeszcze lepiej z powodu trzęsących się rąk upuścił ten pistolet.

                  Ale jeśli siedzisz w wygodnym fotelu, oglądasz film to reakcja części widowni jak dla mnie nie była zaskoczeniem. Sama się śmiałam i pomyślałam "to było do przewidzenia". Ja w tym momencie nie zastanawiałam się nad jej wiekiem, umiejętnościami strzeleckimi, to był tylko film i do tego horror w którym najróżniejsze dziwne i absurdalne rzeczy mogą się wydarzyć.

                  Większy dramatyzm tej sceny odczułabym gdyby zmieniono "przeciwnika" miejsce i czas na bardziej przyziemne.

                • trecking
                  ocena: 10

                  Darłeś się w kinie i cie nie wyrzucili?? chamieje nam publika kinowa oj chamieje....

  • neq neq
    ocena: 4

    Zgadzam się.

    Pierwsza część moim zdaniem była rewaluacyjna, miała klimat, fabułę i świeżość. REC 2 kompletnie niczym nie zachwyca. Nie polecam

  • LiveOrDieMakeYourChoice LiveOrDieMakeYourChoice

    Dla mnie Rec to taki sobie ot horror jak to horror, bez przesłania i
    głębszego sensu. Latają za nimi trupy, a oni cały czas "Kurwa, kurwa!".
    Film fajny, lecz nie straszny.

    • l_m_siewicz l_m_siewicz
      ocena: 6

      Tym osobom, którym pierwsza część REC się podobała mogę z czystym sumieniem polecić drugą część. Fabuła w zasadzie dość podobna, podobne motywy jakie były w pierwszej części. Osobiście nie uważam tej serii za jakość szczególnie rewelacyjne,uważam, że obie części są dość wtórne i nie wyróżniają się niczym specjalnym spośród reszty tego typu filmów ale na pewno jest to solidny kawałek horroru. Tak więc fanom REC polecam, reszcie niekoniecznie.pzdr

      • sysek

        okej, a teraz sie zastanówmy, czy my mówimy o amerykańskim gniocie, gdzie
        wszyscy są uber, komandosi mają gdzieś uczucia i są bezmózgimi ludzmi ? REC
        to kino europejskie przypominam, a nie gnioty rodem z ameryki, tutaj się
        myśli a nie ogląda.

        Ogólnie film mi się podobał, ale mam niesmak, w niektórych szczęka mi
        opadła, ale ten motyw z tymi dziećmi(tych troje co weszło) to jakoś..
        nijako odbieram, takie żeby było. Mam nadzieję, że nie będzie 3 części.

        • danielegia18

          dla mnie film spoko.podobał mi się równie dobrze jak 1,choć jedynka odrobinę lepsza:) 1 część obejrzałem 1 dzień przed pójściem na 2 część:P więc wiedziałem dobrze o co chodzi.mimo że REC 2 mi się podobało to trochę to naciągane. Bo że w 1 częśći chodziło o jakiś wirus to potem zmienli to na szatana,heellloooo co szatan opętał psa?!;o (pewnie ściema była że to wirus,no ale mniejsza z tym) Co też mnie zdziwiło,w 1 części to się długo czekało ąż sie zmienią w te zombie,a w 2 częśći odrazu się stawali po ugryzieniu,naciągane to:/ mimo to czekam na 3 i na nia też pójdę do kina:D

          • PowerMilk
            ocena: 8

            "heellloooo co szatan opętał psa?" Przecież Jezus wypędził demona do stada świń. Teologia katolicka twierdzi, że demon może opętać człowieka, zwierzę jak i mieć we władzy przedmiot. "Co też mnie zdziwiło,w 1 części to się długo czekało ąż sie zmienią w te zombie,a w 2 częśći odrazu się stawali po ugryzieniu,naciągane to:/" Powiedziano, że zarażenie zależy od grupy krwi. Rzeczywiście niektórzy zmienili się po paru godzinach w jedynce. Nie stawali się w dwójce tak bardzo od razu. Ten pierwszy komandos (zapomniałem jak się zwał, Mantross czy jakoś tak) zmienił się rzeczywiście po pięciu minutach, pamiętam, że zmienił się jeszcze ojciec Jeniffer, nie pamiętam po jakim czasie. Kogo jeszcze wirus opętał, nie pamiętam. Na moje można to wytłumaczyć tym, że wirus działa szybciej, bo więcej jest opętanych przez tego demona (wnioskuję, że jest jeden tylko demon, gdyż Owen się pyta "Gdzie jesteś" każdego napotkanego zarażonego, którego dało się złapać.)

            Wolałbym, aby trójki nie było, ale zakończenie raczej ukazuje, że będzie (demon wydostaje się na zewnątrz). Chociaż może to mylne wrażenie, bo po zakończeniu jedynki nie spodziewałem się kontynuacji.

            • grygu grygu
              ocena: 2

              rozczarowanie, film zamiast budować nastrój jak pierwsza część, zamienia się w rzeź.. Momentami to przypominało grę FPP a nie hiszpański horror. No ale cóż, takie moje zdanie i tyle

  • el_Polaco el_Polaco
    ocena: 6

    Co do tego czasu zmieniania się, pamiętajmy, że w 1. części gruby policjant i Alex dostali od Guillema jakieś zastrzyki przeciwbólowe. Sam Guillem dosyć szybko się zmienił.

    • danielegia18

      potwierdzone że 3 częśc będzie w 2011 roku:)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: