jak zwykle jedni piszą że super inni że gówno

i weź tu człowieku bądź mądryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy...

4
  • jak ktoś pisze że to zly film ..... to chyba go nie zrozumiał ,albo nie wie co to jest dobry film.
    Może to nie arcydzieło i dużo mu brakuje do 12 Angry Men ale mocne 7/10 na pewno powinien mieć

  • Tak to jest w sytuacji kiedy film porusza drażliwe tematy polityczne czy społeczne. Lewica będzie w tym przypadku zachwycona (jak ładnie podkreślono że odrzucają z ławy demokratkę:P), a prawica się załamie na widok propagandy. Realizacja filmu stoi na najwyższym poziomie ale założenie jest kretynizmem do kwadratu. Ogólnie film zraził mnie do amerykańskiego sądownictwa w który byłem zapatrzony. Teraz myślę, że ludzie nieznający się na prawie nie powinni jednak decydować w wyrokach. To stanowi niesamowite zagrożenie dla i tak konającej nomokracji. W świetle prawa nie było żadnego przestępstwa, koncern nie ponosi żadnej winy a pozew należało od razu odrzucić. Nie znam amerykańskiego prawa ale w filmie nie było zaznaczone, że producenci mają obowiązek sprawdzać gdzie trafiają ich produkty. Gdyby taki przepis w USA istniał to z pewnością oskarżenie by się nań powołało. Mimo tego dostajemy cukierkowe zakończenie w stylu, nie przymierzając, Disneya i powiewające gwiazdy i pasy. W filmie nawet jedyny głos rozsądku wciśnięty został w usta człowieka niewiarygodnego, weterana który jak to weteran ma pewnie skrzywioną psychikę. Na marginesie to ten zacny człowiek od razu skojarzył mi się z pewnym politykiem w muszce również mówiącym na ogół rozsądne rzeczy tyle, że tak jak i weteran wszystkich przy tym obrażając. Smutne:(

  • Nie musisz iść za ludem, jeżeli Ci się podobał wystaw wysoką ocenę, jeżeli nie - przeciwnie. Mnie osobiście się nie spodobał choć osobiście uwielbiam Hoffmana i Hackmana to akurat film nie podszedł. Nie wiem dlaczego, może był trochę za amerykański, ale swoją drogą to scenariusz też nie był jakiś rewelacyjny.
    Z filmów podobnego typu wiele bardziej mi się spodobały : "Morderstwo pierwszego stopnia", "12 Gniewnych" ludzi", "Słaby punkt" czy chociażby "Lęk pierwotny", a z bardziej politycznych , mniej sądowych to: "Dzień szakala", "Wszyscy ludzie prezydenta", czy chociażby nasze rodzime: "Przypadek", "Przesłuchanie".

  • zdania zawsze są podzielone, bo są gusta i guściki. też często mam z tym problem, bo zawsze zanim obejrzę jakiś film czytam komentarze na filmwebie czy warto go oglądać itd. ;)

  • Dlatego nie warto patrzeć na ocenę innych. Co najwyżej - jeśli się nie jestem pewnym odpowiedniej interpretacji, czy jakichś szczegółów, można zasugerować się czyjąś opinią (o ile w naszym mniemaniu jest słuszna). Jeśli chodzi o filmweb, to nawet pod filmami zasługującymi na "jedynkę" znajdą się jego wielcy entuzjaści. Działa to też w drugą stronę. Dlatego ocena filmu powinna być jak najbardziej subiektywna. W końcu zwykli użytkownicy filmwebu nie są jakimiś autorytetami.

    Co do filmu - był dość dobry, ale nie podobała mi się teza narzucona odgórnie przez twórców. Pozdro.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o