Mocne, brutalne, bezkompromisowe i trzymające w nienapiciu kino. Lepszego debiutu bracia Coen chyba nie mogli sobie wymarzyć.
/forum/1001071/topic/1779375/edit
Mocne, brutalne, bezkompromisowe i trzymające w nienapiciu kino. Lepszego debiutu bracia Coen chyba nie mogli sobie wymarzyć.
Mnie on tam w nienapiciu nie trzymał i łyknąłem sobie coli podczas oglądania.
mnie tam trzyma a w szczególności podczas tej sekwencji w której przez około 20 minut nie pada żaden dialog + scena z zakopywaniem żywcem
Zdecydowania najlepszy moment filmu, który sprawił że chce się oglądać ten film do końca!
Ladowanie