szaszor szaszor
ocena: 4

Śniadanie ze Scotem niestety jest gniotem.

  • ren_ka ren_ka
    ocena: 5

    Ładnie zrymowałeś, choć racji nie miałeś ;)

    Zresztą... gnioty to ja oceniam na 1-3 punkty. Co do średniawki niestety się zgodzę. Ostatecznie miły do obejrzenia na jeden raz, bez większych emocji, bez fajerwerków. Ale lepszy niż większość pozycji kina familijnego, które serwowane jest w porze obiadowej (kanał tv do wyboru).

    • red_noose red_noose
      ocena: 6

      Ja określiłbym to jako nieżenujące kino familijne - co już jest rzadko spotykane. Oczywiście u nas, zamiast w porze obiadowej, puściliby to po 23 w jakiś cyklu filmów kontrowersyjnych ;)

      Poza tym dzieciak, mimo okropnej fizjonomii, nieźle zagrał.

    • szaszor szaszor
      ocena: 4

      rymowanki takie lubie, a wiec witaj w moim klubie ;P
      a co do filmu - niestety nie moge sobie przypomniec, o czym byl, wiec jednak średniawka :)

  • gnat8010 gnat8010
    ocena: 3

    Popieram, ten film to jakies gejowskie gowno o niczym.

    • szaszor szaszor
      ocena: 4

      no ja akurat sam jestem gejem, ale nawet i to nie pomogło... :D

      • gnat8010 gnat8010
        ocena: 3

        Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

      • dempsey_2
        ocena: 6

        no proszę... po prostu ujawniłeś się jak Erica;-)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: