Zakończenie jest delikatnie mówiąc ...słabe :/
/forum/21053569/topic/1818061/edit
Zakończenie jest delikatnie mówiąc ...słabe :/
jak cały film. nigdy więcej!
(SPOILER) Jak Małaszyński bił świadka koronnego, a jego koleżanka krzyczała "Przestań KOCHAM CIE" nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. A na koniec policjant nadzorujący przychodzi i do Małasza "To co zapominamy? Zapominamy" i Małasz sobie odchodzi w objęciach nowej miłości... tragedia. Myślałem, że to będzie coś w stylu przedłużenia i dodania jakiegoś nowego wątku do serialu, a tu mamy marny skrót z historyjką miłosną w tle.
Ladowanie