Strayker Strayker
ocena: 7

Momentami bardzo mi się podobał, jednak jako całość mnie nie przekonał. Gra głównego bohatera denerwowała. Niektóre sceny raziły sztucznością. Jak bym mógł, to bym nie oglądał.. Jest dużo lepszych filmów.

  • aciddrinker aciddrinker
    ocena: 6

    SPOILERY
    Oglądało się rewelacyjnie, co nie zmienia faktu, że temu filmowi sporo brakowało, żeby być bardzo dobrą produkcją. Gdyby za reżyserię zabrał się Kusturica wyszłoby coś lepszego... No ale cóż, Kusturica jest jeden... :)
    Było parę irytujących momentów, od tych retrospekcji na końcu mocno wiało !@#$, już nie mówię o fabularnym zwrocie akcji, by błyskawicznie wywołać happy end - złamaniu się kości. Co jeszcze mnie denerwowało - irytująca barwa zdjęć w fragmentach dzieciństwa głównego bohatera - taka stylizowana na retro, ale ogólnie brzydka i sztuczna.
    Natomiast sam scenariusz jest dość ciekawy, fajnie napisany, było kilka wspaniałych momentów, jak np. ukazanie plakatu komunistycznego aparatczyka na plakatach w kampanii wyborczej w wolnej Bułgarii. Jakże prawdziwe i jak subtelnie pokazane!
    Dodatkowo ciekawa postać dziadka, cudowna sekwencja z dziewczyną nad morzem, ładne scenerie i dość ciekawy klimat. Mimo wielu wad mogę z czystym sumieniem polecić. Dla mnie mocna szóstka z "serduszkiem" za niezwykłą przyjemność w oglądaniu.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: