Jak dla mnie, najlepszy zombie movie

Film po prostu zwala mnie z nóg. Nie wiem ile razy już oglądałem ten film, ale podejrzewam, że liczba oscyluje wokół 10 :). Co mnie w nim najbardziej urzeka to niesamowity, apokaliptyczny klimat, który potęguje świetna ścieżka dźwiękowa. Do tego dobre aktorstwo, świetne efekty gore, fabuła i niebanalne przesłanie- "Lubili tu przychodzić za życia"- mówi jeden z głównych bohaterów.Tutaj to nie zombie same w sobie są naszym najgorszym wrogiem, ale nasza ludzka głupota.
Jeśli chodzi o wady, to można się uczepić wyglądu większości zombie, że są tylko przypudrowani, ale przy całym filmie, mi to osobiście nie przeszkadza. Ode mnie ocena 10/10.

5
  • Prawie się z Tobą zgadzam:) Jednak dodam, że Noc z 1968 roku podała mi się nieco bardziej.

  • Ten film według mnie jest rewelacyjny.Romero jest najlepszym reżyserem tego gatunku horroru.Film jest bardzo dobry , nie przypadło mi jedynie to że zombiaki były szare :p

  • Zgadzam się z tym co napisałeś w całej rozciągłości. Cieszy mnie twoja opinia tym bardziej, że jak czytam wypowiedzi niektórych użytkowników Filmweb, to aż człowiek nie może uwierzyć, że można wypisywać takie bzdury. No ale cóż...Ja mam jedno pytanie - która wersja tego filmu jest tak naprawdę recenzowana i omawiana na Filmwebie? Na polskim rynku, z tego co się orientuję, dostępna jest dłuższa wersja w stosunku do tej, którą lata temu prezentowała TVP. Tamta wersja był zatytułowana 'Zombies', była krótsza, bardziej dynamiczna w czym na pewno pomagała muzyka Goblin. W tej wersji, którą można kupić w Polsce muzykę włoskiego zespołu zastąpiono zupełnie inną ścieżką dźwiękową, a i sama akcja trochę straciła na dynamice. Pamiętam jak dzisiaj, że wstęp w studiu telewizyjnym, a potem akcja oddziałów w budynku miały niemal apokaliptyczny wydźwięk (też to zresztą tak określiłeś).
    Niestety szukam tej krótszej wersji i nie mogę nigdzie znaleźć, a w internecie jest tyle wydań DVD, że sam już nie wiem, które to te właściwe, czyli to którego poszukuję.
    Może ktoś ma jakąś sugestię co do wydania tego filmu w wersji krótszej i z muzyką Goblin?

  • Z jednym musze zaprotestowac - efekty gore byly beznadziejne i beznadziejna charakteryzacja...troszke pozniej, chyba 2 lata, powstal film ktory mial gorsze warunki, mniejszy budzet(oj, mikroskopijny przy Swicie) i powstal w kraju bez specow od efektow, a w tym filmie powstaly najlepsze zombie, naturalistuczne, obrzydliwe, rozkladajace sie, z oderwana skora, z robakami wylazocymi z oczu, a efekty gore tak naturalne i borzydzliwe....no mowie o wloskim Zombie 2 :)

    • Nie jestem przekonany co do tego mikroskopijnego budżetu. Według imdb produkcja Świtu kosztowała 650 tys. dolarów, a "Zombiaków" Fulciego 410 mln lirów co daje w przeliczeniu na dolary około 273 tys. Biorąc poprawkę na to, że film Romero jest sporo dłuższy można powiedzieć(oczywiście z pewnym zakresem błędu), że budżet we włoskim filmie był tylko 2 razy mniejszy.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o