grzegorz_cholewa grzegorz_cholewa

Historia Chin z perspektywy losów dwóch aktorów, swego rodzaju przypowieść o Losie rzucający ludźmi na tle Historii. Także o roli teatru w tradycji Chińczyków, która wraz z nadejściem Rewolucji Kulturalnej zostaje przez nich samych poniewierana tak jak i swymi sławami, którzy jeszcze niedawno byli idolami mas. A wraz ze śmiercią sztuki przychodzi nicość i śmierć jak można się domyśleć po zakończeniu. Reżyser rzuca oskarżycielski ton względem komunistów, który niszczy ludzi, ich indywidualność a także będący wrogi na odmienną orientację seksualną. A tak, bo i o tym opowiada ten znakomity film - o toksycznej miłości z nutką homoseksualizmu koncertowo odegraną przez Leslie Cheunga, Fengyi Zhanga a między nimi dwoma wplątującą się w ten osobliwy trójkąt Li Gong.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: