malinowa123 malinowa123
ocena: 7

pokazują wielkie niezadowolenie uciemiężonego narodu , które krwawo gromi żelazna dama , Polacy mogą obawiać się wystapień przeciw idiotycznym rządom tuska . Film dobry ale bez fajerwerków , Meryl świetna . 7/10

  • janusz_witecki

    Tyle że Margaret bali się nawet komuniści w Rosji, a Donek jest tylko pionkiem. Poza tym Żelazna Dama realizowała swoje wytyczne, Tusnokio zrzuca wine na wszystkich. Thatcher była skuteczna w swoich działaniach, a nasza "elita" no coż pozostawie bez komentarza...wiec mysle ze jakiekolwiek porównanie tych dwóch przywódców pozbawione jest sensu.

  • Mikoxik

    Niestety, ten film Tuskowi moze tylko zaszkodzic -> pokazuje nieugieta kobiete polityka, prawdziwego lidera swiatowego i wielkiego reformatora, ktora nie ugiela sie nigdy przed niczym, oprocz buntu we wlasnej partii. Tusk jest zupelnym przeciwienstwem, we wszystkim ustepuje, boi sie przeprowadzic niezbedne reformy oraz patrzy przede wszystkim w sondaze a nie wyzwania przyszlosci. Thatcher jako premier byla wierna idealom i niebojaca sie dzialan, Tusk nie ma zadnych idealow i boi sie akcji. Wiec w oczach polskiego społeczeństwa ten film racczej go obnaza niz gloryfikuje, tym bardziej ze my jako narod zdajemy sie tesknic do rzadow twardej reki!

    • bumbleble bumbleble

      http://galba.blox.pl/2005/10/Tusk-Polskosc-to-nienormalnosc.... czytałes/łas?

      • Mikoxik

        Nie nie czytałem wcześniej, ale teraz przeczytałem, nie wiem tylko po co. Ja tam osobiście zgadzam się, że polskość to odwieczny bunt i robienie na złość, ale też przedsiębiorczość i zaangażowanie, i bezkrytyczny szacunek dla arbitralnie ustanawianych autorytetów.
        Kontynuując moją myśl o Tusku i Thatcher uważam ich za zupełne przeciwieństwa, co więcej MT bliżej do J. Kaczyńskiego... Thatcher była super na trudne czasy i odważne szybkie decyzje, ale na czasy pokoju się nie nadawała, bo nie potrafiła funkcjonować w środowisku spokoju i bez walki, ona musiała toczyć walki każdego dnia. Tusk z kolei jest idealny na leniwe odcinanie kuponów i ładne wyglądanie na przeinaniu wstąg boisk. Sa różne czasy i każde z nich wymagają innych liderów, ale to społeczeństwo ich wybiera i im dziękuje.

        • bumbleble bumbleble

          a mnie mdli na myśl że osoba która tak myśli została premierem. Uważam że tylko patrioci powinni być na urzędniczych stanowiskach.
          Dla mnie polskość to zupełnie coś innego.
          Trzeba być naprawdę wybitnym psychologiem, historykiem, politologiem i geniuszem żeby nie znając M.T i nie będąc w centrum wydarzeń stwierdzić czy się do czegoś nadawała czy nie :P
          Na każde czasy społeczeństwo potrzebuje przywódców uczciwych, twardych, inteligentnych. Dzięki temu że premierem został typ który tak rozważał, mamy taką masakrę. Spokojne czasy ... mają to do siebie że nie wiadomo kiedy się kończą. Ja Tuska nie wybrałam(więc nie mów społeczeństwo) a cierpieć muszę razem z lemingami.

          • Mikoxik

            Masz prawo do swoich poglądów jak również do oceniania filmów na filmwebie oraz premiera Tuska i Thatcher, tak samo jak ja i każdy obywatel, który ma prawo czynne wyborcze.
            W demokracji tak to już jest, jak w tramwaju, że mimo ze kogos nie lubisz lub smierdzi, to jednak żyje obok Ciebie. Mimo, że osobiscie nie głosowałaś na Tuska, to jednak wiekszość naszych rodaków, z których jesteś dumna tak uczyniła, a jeśli głosowałaś, to pewnie też masz swoją reprezentację w Sejmie, nawet jeśli z ław opozycji pilnują spraw dla Ciebie ważnych.
            Demokracji Anglii i Polski nie ma co porównywać, bo mamy zupełnie inne systemy polityczne oraz historię i doświadczenie. Jednak w każdej demokracji, nawet pełnoletni pucybut bez wykształcenia i rozeznania ma prawo ocenić polityka, przynajmniej raz na kilka lat i dobrze jest gdy ma jakiekolwiek zdanie na ten temat, gdyż jego głos jest tak samo ważny jak głos geniusza, wybitnego politologa, historyka i psychologa.
            A historię gospodarczą Wielkiej Brytanii znam trochę i mogę jakiś pogląd mieć w tym zakresie. Tak samo jak po wojnie Anglicy podziekowali Churchilowi, tak samo w tłustych latach '90 Thatcher sie juz nie nadawala - dziedzicznych wladcow dozywotnich WB juz ma, wiec niepotrzebowala dozywotniego kloptliwego premiera. Co nieznaczy, ze nie dokonala wielkich rzeczy, jednak jej czas juz minal i powinna dac szanse innym

            • KatarinaN KatarinaN
              ocena: 9

              "i dobrze jest gdy ma jakiekolwiek zdanie na ten temat, gdyż jego głos jest tak samo ważny jak głos geniusza, wybitnego politologa, historyka i psychologa" I to jest właśnie choroba demokracji. Na pewno ten drugi typ, ów "geniusz" jest bardziej kompetentny do tego, by wypowiadać się w sprawach polityki niż prosty robotnik, który - z całym szacunkiem do tego typu ludzi - nie ma odpowiedniej wiedzy i zagłosuje na każdego, kto zaoferuje mu jak najwięcej korzyści za jak najmniej poświęcenia z jego strony. A mimo to jeden i drugi ma taki sam wpływ na władzę... To nie jest dobre. Tak samo posiadania 'jakiegokolwiek' zdania na jakiś temat - jeśli się człowiek nie zna, to niech się nie wypowiada, a nie zajmuje stanowisko 'byle mieć jakąś opinię'.
              Mnie uderzyło w filmie to - jeśli chodzi o aspekty polityki - że lud nigdy się nie uczy. Zakładam, że wydarzenia polityczne przedstawione w filmie są faktami, dlatego; po pierwsze, Thatcher robiła ramatyczne cięcia, wszyscy się sprzeciwiali, cięcia pomogły gospodarce, wszyscy zadowoleni; po drugie, postanowiła walczyć o Falklandy, znów wszyscy uważają, że źle zadecydowała, znów ona miała rację, lud zadowolony; i kolejny raz lady forsuje niepopularne rozwiązania - nieufność wobec Unii, niechęć wobec współnej waluty - i kończy się to stratą poparcia w partii. To jest właśnie dowód na to, że nie można niewykształconym tłumom oddać możliwości decydowania na tak skomplikowane problemy, jak gospodarka i polityka.

              • Mikoxik

                Zgadzam sie z Tobą, że demokracja nie jest idealnym ustrojem, ale lepszego jeszcze nikt nie wymyslil, wiec zyjemy w niej dalej. Nawet jak kadencje trwaja dluzej, co ulatwia wprowadzanie trudnych reform, bo przed nastepnymi wyborami juz widac ich efekty, to jednak istnieje ryzyko, ze zla i niekompetentna wladza bedzie za dlugo u steru.
                Coraz glosniej sie tez tera mowi, ze ustroj demokratyczny jest zbytnio skoncentrowany na krotkim okresie i konsumpcji niz na dlugofalowych trudnych rozwiazaniach - dlatego tak trudno przestawic gospodarke na zielone rozwiazania, zmienic systemy emerytalne itp. No ale na szczescie sa jeszcze charyzmatyczni wizjonerzy i osoby nieugiete, ktore nie boja sie niepopularnych rozwiazan, jednak nawet z nimi istnieje ryzyko, ze popadna w zbytni samozachwyt i przekonanie o wlasnej nieomylnosci - jak to bylo w przypadku Thatcher, a demokracja pozwala ich zmienic w takim momencie, w odroznieniu od dyktatur:)
                A swoja droga, gdyby Thatcher nie zainerweniowala na Falklandach, to nie wygralaby najpewniej w kolejnych wyborach, paradoksalnie ta decyzja wzbudzila w narodzie fale patriotyzmu, ktory juz dawno obcy byl Brytyjczykom i niespodziewanie bardzo im sie spodobal. Osobiscie jestem ciekawy, czy Thatcher brala to pod uwage w chlodnych kalkulacjach, czy tez sama byla zdziwiona ze tak jej dobrze wyszlo.
                Natomiast zupelnie pewnym jest ze mimo iz jej reformy byly zbawienne dla kraju, to do dzis w miasteczkach WB znajdziesz ludzi i cale rodziny, ktore jej szczerze nienawidza i zycza jej jak najwolniejszej smierci w meczarniach, tak jak u nas z Balcerowiczem:)

            • bumbleble bumbleble

              Wcale nie jestem dumna z rodaków którzy głosowali na kaczora Donalda bo ładnie przemawia w tv. Wręcz przeciwnie. Niestety nie mam swojej reprezentacji w sejmie, ponieważ moją partię skutecznie zablokowali i nie można było głosować na nią w największych miastach. (np. w wa-wie, w gda)
              Demokracja jest ustrojem chorym. Bardzo podoba mi się ten filmik i oddaje moje poglądy http://www.youtube.com/watch?v=3zGa7vzVcIU
              "W demokracji tak to już jest, jak w tramwaju, że mimo ze kogos nie lubisz lub smierdzi, to jednak żyje obok Ciebie" -dlatego demokracja jest ustrojem chorym. Skoro pozwalamy ludziowi śmierdzieć w tranwaju, to czemu mielibyśmy zabraniać innemu przystąpienia do defekacji? Lepiej wywalić takiego śmierdziucha, jeżeli nie może się umyć jak każdy inny normalny zdrowy człowiek ;)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: