Nie uważam że film krytykuje kare śmierci

Myślę raczej że film jest o tym jak daleko można się posunąć przekazując swoją ideologie, jak
bardzo można się zagubić w swoich wierzeniach i poglądach, że posuwamy się aż do rzeczy
nieludzkich. Bohaterowie myślą że walczą o dobrą sprawę, jednak pod sam koniec okazuje się że
posunęli się do rzeczy niemoralnych, wprost nieludzkich. Nawet gorszych niż to z czym walczyli.
Męczennicy czy może szaleńcy?

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: