Jedyny dokument Kieślowskiego ,którego nie wiem jak ocenić.
Z jednej strony nudziło mnie całe przesłuchanie , ale muzyka i ostatnie sceny wynagradzają wszystko.
Na razie ląduje w ulubionych , kiedyś zobacze jeszcze raz i zastanowie się.
/forum/21014724/topic/883097/edit


Ladowanie