Charlie_M_ Charlie_M_
ocena: 7

Pierwsze spostrzeżenie. Słowo "k***a" w tym filmie ma stężenie jak procent alkoholu w ruskim spirytusie, mogli sobie to darować bo rozumiem, że wulgaryzmy są na porządku dziennym, ale bez przesady. Dwa, co idiota wpadł na pomysł aby pod Julie głos podłożyła Ostałowska, której głos w ogóle nie pasuje do tej dziewczyny. Trzy, wszystko wydaje się być sztuczne, przesadzone, przejaskrawione. I w końcu cztery, najbardziej szkoda w tym wszystkim Stuhra, jedyny normalny, trzeba mieć pecha żeby do takiej rodzinki się wpieprzyć

  • najlepiej90 najlepiej90
    ocena: 1

    haha, mam dokładnie takie same odczucia po obejrzeniu. pozdrawiam.

  • petronius4 petronius4

    "Słowo "k***a" w tym filmie ma stężenie jak procent alkoholu w ruskim spirytusie, mogli sobie to darować .." - niestety, taka prawidłowość w polskiej kinematografii, że niedomagania twórcze scenarzysty wypełnia się wulgaryzmami po to, aby nie było cichych scen w fabule.

  • synthia_23

    jeśli słowo "k***a" w tym filmie wg niektórych pojawia się często to w takim razie zachęcam do liczenia "k**w" w "Dom zły" lub jakimkolwiek innym typowo polskim filmie.

  • synthia_23

    jeśli słowo "k***a" w tym filmie wg niektórych pojawia się często to w takim razie zachęcam do liczenia "k**w" w "Dom zły" lub jakimkolwiek innym typowo polskim filmie.

    • czlowiek_z_proszku czlowiek_z_proszku

      jeśli ilość ku*w w tym filmie jest zbyt duża, proponuję policzenie ilości ku*w w jakimkolwiek autobusie

      film obrazuje życie. nie sterylizujmy obrazu

      • pplizga pplizga

        genialny

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: