Bardzo ciekawy, jakże prawdziwy film o samotności w przygodzie dorastania. Problemy, zazwyczaj zbywane określeniem, że każdy je ma, każdy przez to przechodzi, zostają wyeksponowane.
Jest to historia o chłopcu, który nie umie wejść w tryby tego, co normalne i, jak rozumiem, dostaje tytułowe baty.
Oczywiście, jako widz XXI wieku nie potrafię poznać się na wartości tego filmu, z utraconą świeżością doznań otrzymuję tylko cząstkę zachwytu.
/forum/1032556/topic/1710731/edit


Ladowanie