Pseudoautochton Pseudoautochton
ocena: 2

To tak jak gdyby Niemcy nakręcili film o polskim kapusiu, który donosił na Armie Krajową. Nawet w tym filmie nie udało się reżyserowi ukryć faktu, że koleś był przede wszystkim kapusiem dla pieniędzy (z początku filmu drobny cinkciarz), a dodawanie do tego jego „zasług” dla okupanta w postaci żołnierzy brytyjskich (tytuł filmu), którzy przeżyli jest żenujące. Film sam w sobie nie taki zły, ale przesłanie bulwersujące.

  • IviRudzia IviRudzia

    ..realnie patrząc..

    • IviRudzia IviRudzia

      Patrząc realnie na tę historię, zgadzam się z Twoją opinią.. Choć warto spojrzeć na to z innego punktu widzenia. Przecież nie musimy ciągle oglądać tylko wielkich bohaterów.

      • Pseudoautochton Pseudoautochton
        ocena: 2

        ale tu nie chodzi o opowieści tylko o wielkich bohaterach, chodzi o przekłamanie historii i nieobiektywne ujęcie sytuacji

        • MAKARON MAKARON
          ocena: 7

          no nie da sie ukryc,ze gosc z dupy kapuje

  • RaV RaV
    ocena: 7

    Chłopak chciał powstrzymać rozlew krwi, auto czy kasa nie była jego głównym motywem. Próbował uratować życie ludziom po obu stronach "barykady", poświęcając przy tym swoje szczęście, rodzinę. Wszystko zależy od punktu widzenia. Czy np. Punisher to zwykły morderca, czy bohater zwalczający przestępców?

    • Pseudoautochton Pseudoautochton
      ocena: 2

      tu nie ma znaczenia punkt widzenia, koleś kapował i był zdrajcą, do tego zarabiał na tym kasę, śmieć i tyle

      • RaV RaV
        ocena: 7

        idąc takim tokiem rozumowania, to bohater Listy Schindlera też był zdrajcą i śmieciem :) pozdrawiam

        • Pseudoautochton Pseudoautochton
          ocena: 2

          ale idiotyczny przykład, Schindler kapował swoich pobratymców np. anglikom czy amerykanom? strzelaj dalej pośmiejemy się

  • neus3zp neus3zp
    ocena: 9

    Może i masz troche racji, ale to nei zmienia faktu, ż efilm jets bardzo dobdry. Ładnie nakręcony, dobra fabuła, nie nudizłem się ani sekundy, zakończenie miażdzące.
    9/10

  • Ameriel Ameriel
    ocena: 7

    On nie kapował obrońców ojczyzny, on kapował terrorystów, to znacząca różnica. Gdyby Niemcy zrobili film o kapusiu Badder - Meinhof, też byś był/była podobnie zbulwersowany/a? Porównywanie IRA do AK jest jeszcze mniej na miejscu, wybacz.

    • Ameriel Ameriel
      ocena: 7

      [chciałam zmienić poprzedni wpis lub go usunąć, ale chyba się nie da, więc piszę nowy]
      Trzeba się lepiej niż ja orientować w historii działalności IRA, żeby się wypowiadać na jej temat. Ale jedno jest pewne: Anglicy zawsze będą uważali ją za organizację terrorystyczną i koniec, tego nie da się zmienić. Jasne, że takie filmy, jak ten, tylko to napędzają, ale czego innego się spodziewać? Jeśli kogoś zainteresował temat, może zechce obejrzeć film ukazujący drugą stronę barykady (w trochę wcześniejszym czasie): The Wind That Shakes The Barley.

    • rahtol
      ocena: 9

      Porównywanie IRA do AK jest bardzo na miejscu, AK walczyła pod okupacją z ciemiężycielem używając metod terrorystycznych, IRA również walczy z ciemiężycielem za pomocą takich metod. Swoją drogą, troszkę odbiegając od tematu filmu, zastanawiam się dalczego WB tak szybko i ochoczo uznała niepodległość Kosowa, której zasadność jest sprawą dyskusyjną i godzi w dobre interesy narodu Serbskiego, a od dziesięcioleci nie chce uznać zasłużonego prawa do samostanowienia narodu dla Irlandczyków z Północy?

      • Ameriel Ameriel
        ocena: 7

        Irlandczycy z Północy, gdyby chcieli być częścią GB, to byliby. Ale nie dość, że większość wśród nich stanowią protestanci, to gospodarczo o wiele lepsza jest przynależność do GB. To nie jest tak, że GB ciągle ich okupuje. Czasy się zmieniły, teraz chyba tylko najstarsi Irlandczycy z Północy powiedzieliby, że są pod okupacją, i to tylko ci, którzy są częścią katolickiej mniejszości. Na górze się porozumieli i wyszło to, co wyszło.

        • rahtol
          ocena: 9

          Ale fakt jest taki, że jeszcze w latach 80 (a o tym okresie traktuje film) Irlandczycy byli w obrzydliwy sposób traktowani przez administrację Margaret Thatcher. Tamten okres z całą pewnością można nazwać okupacją.

          • Ameriel Ameriel
            ocena: 7

            To mniejszość katolicka, gdyby większość chciała, to by była częścią Irlandii, ale u władzy byli ludzie probrytyjscy, a władzy tak czy siak nie przeskoczysz :P

  • sed3ak sed3ak

    Zgadzam się; skandaliczna brytyjska agitka!

  • eltoro10000

    No i co,powstanie w Polsce filmu gloryfikującego kapusia Kuklińskiego jest tylko kwestią czasu. Na razie zdrajcy,kapującemu za pieniądze własny kraj stawiają pomniki...

    • aronn aronn
      ocena: 7

      Podzielam zdanie Ameriel,to że byli pod okupacją to nie znaczy by uskuteczniać terroryzm!Przecież oni podkładali bomby w miejscach publicznych gdzie ginęli bogu ducha winni ludzie .Główny bohater brał kase za kapowanie,to fakt,czy robił to tylko dla pieniędzy czy może z innych pobudek to tylko on sam to wie na pewno nie był za rozlewem krwi,był bardziej takim buntownikiem,zawadiaką(w dobrym tego słowa znaczeniu),moze tak siebie usprawiedliwiał(te swoje kapowanie)ale powód bynajmniej dobry,bo tak na prawdę metody IRA były bardzo kontrowersyjne,na ogień odpowiadali ogniem,ba jeszcze gorszym a wiemy dobrze,że najbardziej poszkodowane są pojedyncze jednostki i ich rodziny...

      • eltoro10000

        Ja wcale IRA nie pochwalam, wręcz przeciwnie,choć to czy ktoś jest terrorystą czy bohaterem walczącym z okupantem jest z reguły rzeczą dyskusyjną i zależy od punktu widzenia. Dla przykładu Talibowie i Mudżahedini afgańscy z Bin Ladenem na czele, kiedy walczyli z Rosjanami uchodzili za bohaterów i bojowników o wolność, kiedy obrócili się przeciw Amerykanom, z dnia na dzień stali się terrorystami i wrogami publicznymi. CIA kiedyś ich szkoliła i dozbrajała, a potem rozpracowywała jako wroga.
        Albo Czeczeńcy. Gdyby to Amerykanom wysadzali lotniska,albo brali zakładników w teatrach i szkołach, świat bez wahania,a Polska pierwsza, obwołała ich najgorszymi terrorystami z możliwych. Ponieważ wysadzają i terroryzują Rosjan, niektórzy nazywają ich bojownikami o wolność,a w Warszawie nawet nadają rondom nazwy na ich cześć.
        Albo tak zwani żołnierze wyklęci. Dla jednych bohaterowie walczący z komuną, dla innych rabusie i bandyci mordujący niewinnych cywilów...
        Wszystko jest względne na tym świecie...

        • aronn aronn
          ocena: 7

          Niech sobie te wojenki uskuteczniają ale nie kosztem cywili,a pozniej rzucają tekstem jedni z drugimi:"wiesz musi dużo cywili zginąć wtedy nas sie beda bać i z nami się liczyć".

          • Pseudoautochton Pseudoautochton
            ocena: 2

            Angole w Irlandii zabijali głównie cywilów, więc Twoje wpisy są pozbawione sensu.

            • aronn aronn
              ocena: 7

              Jedni i drudzy nie lepsi,z czego ci pierwsi bomb nie podkładali.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: