Giltley_Rage Giltley_Rage
ocena: 4

Naprawdę, wszystko inne byłoby jeszcze do przełknięcia. Kiepska akcja, fabuła nie trzymająca się kupy, błędy logiczne... Ogólnie jakoś przeżyłbym fakt, że film jest kiepski, przewidywalny i nie wnosi absolutnie nic nowego do gatunku... gdyby nie kreacja Arnolda. Rozumiem, że facet pomimo faktu, że jest chodzącą legendą, nigdy nie był właściwie geniuszem rzemiosła, ale ludzie tutaj poległ na całej linii. Kwestie wypowiadane przez niego biją w oczy sztucznością, emocje zagrane są absolutnie na siłę, praktycznie przez cały seans człowiek męczy się oglądając różne dziwne wyrazy twarzy aktora kojarzące się bardziej z zatwardzeniem niż z konkretnymi uczuciami. Jeśli tak jak ja, jesteście fanami s-f i jeszcze macie sentyment do Schwarzenneggera, nie polecam tego filmu. Czeka was tylko i wyłącznie rozczarowanie.

  • Axel Axel
    ocena: 6

    Najgorsza rola? No coś ty. Najgorszy to był "Junior" i to chyba nie pozostawia wątpliwości.

  • Ford_Transit_Coppola Ford_Transit_Coppola
    ocena: 4

    Oglądanie "Uciekiniera" również do przyjemności nie należy.

    • Axel Axel
      ocena: 6

      "Uciekinier" to właśnie jeden z najlepszych filmów Arnolda.

      • konrii_2 konrii_2
        ocena: 5

        6 dzień słaby zawiodłem sie tez mi sie wydaje ze to chyba najgorszy z Arnoldem film ,juz junior mi sie bardziej podobał /

        • penetrator1981

          Zupełnie nie rozumiem dlaczego ten film jest tak źle oceniany. Fakt, nie jest to arcydzieło ale jak na S-F jest to moim zdaniem kawał dobrego filmu i fajna, dosyć realistyczna wizja przyszłości klonowania. Uwielbiam Arnolda więc może dlatego. Czy to jego najgorsza rola? Raczej nie. W tym filmie jest Arnold jakiego lubię. Twardy i dowcipny. Bardzo fajnie mi się oglądało ten film. Naprawdę dobre kino akcji S-F według mnie :)

  • Aragreacht Aragreacht

    No nie wiem. Osobiście to jeden z moich ulubionych filmów. Oglądałem wersję z lektorem więc nie dostrzegłem tej "sztuczności wypowiadania tekstów", czy jak tam to nazwałeś. Film jest genialny ale zarazem nie jakiś bardzo skomplikowany. Nie zasługuje na mniejszą ocenę niż 7/10, ani tym bardziej aby nazwać go największym gniotem w jakim zagrał Arnold.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: