Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
ocena: 6

J.w!

  • almost_american almost_american
    ocena: 9

    Niektóre sceny mogą przecież dziać się w tym samym czasie ;)

    • Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
      ocena: 6

      ale bez przesady, poza tym z tego co pamiętam nic takiego nie było, retrospekcji hmmm może jedna? Bardzo schematyczny i trochę nudny, nawet Al mimo iż się starał nie pociągnął filmu, bo duże luki w scenariuszu i reżyser nie ta klasa, szkoda :(. Sam motyw może i dobry, ale to nie wystarczyło.

  • joannapoland joannapoland
    ocena: 7

    przecież zanim dostał ten telefon film trwał jeszcze chwilę. musiał się jakoś zacząć ;)

    • Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
      ocena: 6

      nie przytocze już dokładnie kiedy dostał telefon, bo już poźno a musiałbym looknąć, ale cały film był ogółem mocno naciągany tak samo w tej kwestii 88 minut (bo z jakiej paki mu to się zgrało minuta w minute - mowa o całej akcji), może się czepiam, ale zwracam na takie szczegóły, ot co :)

      • almost_american almost_american
        ocena: 9

        To jest film, nie wszystko musi idealnie odzwierciedlac rzeczywistosci, nie o to w tym chodzi. A zwlaszcza w tego typu filmach ;)

        • Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
          ocena: 6

          Nie zmienia to faktu, że widziałem wiele filmów lepszych Ala, maks dla tego filmu to jest 6 w moim względzie 9 to za duża ocena :P (moje 9 dla Ala w filmach: Pieskie Popołudnie i Jack Jakiego nie znacie). Oczywiście nie przytocze tutaj klasyków z Alem, bo to byłaby obraza dla tych dzieł, którym dałem w jego kinematografii 10 :)

          • Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
            ocena: 6

            Jeszcze Zapach Kobiety ma u mnie 9 :P

          • almost_american almost_american
            ocena: 9

            Film generalnie nie jest 'dziewiątką', ale ja mam własną skalę, która nie zawsze odpowiada normom ;)

  • Zuy_pan_muzgodestroktor Zuy_pan_muzgodestroktor

    a) Telefon dostał po jakiś 15 minutach od początku filmu.
    b) film trwał jakieś 10 minut po tym jak czas się skończył
    co dodając do 1:28+25=1:53 więc patrząc na oko mamy 3 minuty zapasu, nie widzę sprzeczności, chociaż film faktycznie nie powala i Pacino ma tutaj mało do rzeczy. A cała akcja się zgrała minute w minutę bo to był mega misterny plan, trudno tego nie złapać.

    • Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
      ocena: 6

      misterny plan to jakis idiotyzm w tym filmie, bo jest dużo niejasności w sceniariuszu odnośnie tegoż właśnie "misternego planu", ale już nie ważne. Film natomiast jest przeciętny właśnie dla tego, że gra tam Pacino, bo gdyby nie grał to film byłby słaby jak barszcz i nie zasługiwałby wtedy na 6, dlatego w jakimś sensie Al ratuje ten film swoim kunsztem aktorskim, oczywiście nie w pełni, bo bardzo często to właśnie jego kreacje wypełniały cały film, dlatego niedosyt jak dla mnie jest ogromny, mimo to tak jak pisze, bez Ala ten film miałby jeszcze gorszy odbiór.

      • Zuy_pan_muzgodestroktor Zuy_pan_muzgodestroktor

        No fakt że trochę to naciągane, ale bywa bardziej, w filmie przede wszystkim zabrakło klimatu, to jest moim zdaniem największy zarzut.

        • Buczus_JuveFan Buczus_JuveFan
          ocena: 6

          Fakt klimat powinien być budowany przez scenerie tudzież prace kamery + wizje reżysera, tego tutaj zabrakło, właściwie to tego w ogóle nie doświadczyłem. Często bardziej sobie cenie większą osobliwość filmu, czyli właśnie budowanie klimatu, ale za NAJWIĘKSZY kunszt uważam filmy, które możemy interpretować dwojako ew. w taki sposób jaki dyktuje nam rozum i serce. Mało takich filmów jak 12 Małp, Closet Land, czy Prestiż, bo w tychże filmach rozwiązano zakończenia w sposób WYBITNY.

          Edit. Również freewolną interpretacje ma Droga z Vigo Mortensenem, bardzo klimatyczny film o tym co nieuniknione.

  • 2gru3 2gru3
    ocena: 6

    Zgadzam sie z kolega, np. Doktorek siedzi sobie i spokojnie rozmawia sobie z kolezanka w domku(zaraz przed pozarem) na zegarku jest widoczna godzina 11.06. O godzinie 11.45 bodajze ma umrzec,a on jeszcze zdaza wlezdz na dach,uciec od wozu strazackiego i uniknac smierci w swoim porsche. Lapie taksowke,jedzie na koniec miasta i ucina sobie znowu pogawedke z kolezaneczka w taksowce.Mial na to przeciez tylko 40 min Przeciez to wszystko(wydaje sie ze nie) zajmuje mnostwo czasu,a film dalej trwa...Ogolnie film niezly,ale to co napisalem,akurat dla mnie rzuca sie w oczy.pzdr:)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: