Przy scenie z ciastkiem zachciało mi się ciastka

Dałem zatem pauzę...myk do kuchni...ciacho z lodówki, zrobiłem herbatkę i naszła mnie myśl, że dam filmowi szansę do końca ciastka, bo na razie kicha. Wracam...chcę odpalić, a tu się okazuje, że jednak pauzy nie dałem, a ona dalej ciacho pałaszuje. Z myślą, że pewnie przegapiłem jakieś kluczowe sceny , cofnąłem o parę minut. Nie przegapiłem! Ciastko się skończyło, a ja się poddałem!

49

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: