dezertx dezertx
ocena: 5

Ogólnie ciężko się wczuć w klimat tego filmu. Ogląda się go bez emocji.
Postacie są papierowe, a przemiana Tetsuo w zimnego potwora wypadła nie przekonywująco.
Rzuca się też w oczy to, że za scenariusz posłużyła manga [zapewne gruba, dlatego "pocięta" historia wydaje się dość niespójna]. Wielu rzeczy trzeba się domyśleć samemu.
Myślę, że planowany hollywoodzki remake to dobry pomysł.

  • Witcher Witcher

    wyloguj się...

  • Ottiss14 Ottiss14

    Zgadzam się Hollywood słynie z nadawania dziełom ,podwójnej głębi. Za przykład niech posłuży wyśmienity bądź co bądź Dragon Ball Evolution.

  • bufetowa
    ocena: 5

    Mnie również ciężko było się odnaleźć podczas seansu. Film jest raczej przeznaczony dla czytelników mangi.
    W Hollywood bym nie pokładała nadziei :) Ale co do reszty wpisu zgadzam się z Tobą.

    • Rincewind85 Rincewind85
      ocena: 9

      krytyk sztuki się nam objawił.
      zwłaszcza, że podobały mu się takie filmy jak mumia czy zielona latarnia - a to uznał za efekciarski akcyjniak.
      ten film ma duszę i trzeba chcieć go zrozumieć, ale jak ktoś podchodzi do niego jak pies do jeża (albo spodziewa się cholera wie jakich fajerwerków animacyjnych po produkcji sprzed 22 lat - a jakość animacji i tak muszę dodać jest w niej lepsza niż w niektórych kreskówkach z ostatnich lat jakimi się telewizor zaśmieca).
      ten film to klasyka, pionier swojego gatunku. a wchodzi koleś który widzi go 21 lat po stworzeniu go a narzeka jakby to była premiera najnowsza i przegrywała scenariuszowo i wizualnie z innymi nowościami.
      a co przemiany tetsuo to on od początku sprawiał wrażenie duszącego w sobie frustrację i agresję kolesia. było widać, że ma dość bycia najsłabszym ogniwem i kiedy dostał moc zaczął z niej korzystać jak pewnie marzył całe życie. jak dla mnie przemiany tam nie było - Tetsuo od początku był zimnym draniem tylko wcześniej nie miał siły by to jawnie okazać - gdy zdobył moc, nie żałował sobie. gdyby z miłującego pokój milusia zmienił się w potwora bez wyraźnych i logicznych przystanków po drodze (a może nawet z nimi) nie byłoby to przekonywujące. tutaj "przemiana" jest przekonująca bo w duchowym sensie jej nie ma. jest tym samym dupkiem z mocami akiry jakim był bez nich wewnętrznie tylko mając je nie musi się ze swą naturą i schizofrenią kryć^^

      • Macintosh360 Macintosh360

        Minęło tyle lat od premiery i dopiero niedawno postanowiłem zapoznać się z tym filmem i nie żałuję tej decyzji. Film, chociaż stary, to jednak jak dla mnie miażdży dzisiejsze animacje pod względem nie tylko animacji, ale i fabuły. Co do remake'u, to nie jestem pewien, czy będzie tak dobry, jak oryginalny Akira sprzed 22 lat, a już najlepiej by było, gdyby Hollywood zostawił Akirę w spokoju, bo zapewnie wyjdzie mocny średniak. Ale pożyjemy, zobaczymy. Może jednak się uda :]

        • Rincewind85 Rincewind85
          ocena: 9

          sknocą - nie ma się co łudzić. to trochę jak gdyby chcieli ekranizować tam krzyżaków albo potop - coś tam będzie i pewnie nawet efektowne ale co z tego jak nie będą rozumieli idei i realiów do końca? już chyba nawet widziałem kiedyś zachodnią wersję bodajże ogniem i mieczem - łojej^^ remake akiry? TAK! w holywood? NIE! odnowić anime i tyle... może zrobić w kilku częściach zamiast jeden strasznie długi film z wieloma niedopowiedzeniami?

  • Movie_Crash_Man
    ocena: 9

    mi za każdym razem to anime ryje łeb i muszę je odstawiać na dłużej bo ręce mi się trzęsą od patrzenia co tam się później dzieje XD

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: