AKIRA ,wcale nie jest takim nudnym filmem jak tutaj kilka osób uważa. Owszem jest nieco dłużyzn ,ale i tak jest mnóstwo pozmieniane w stosunku do komiksu. Aż się zdziwiłem. Choć mam tylko jeden tom AKIRY to widać ,że komiks jest dużo dłuższy. W każdym razie film mnie poruszył ,nie ma tam abstrakcyjnego filozofowania co jest częste w produkcjach japońskich. Sens ,morał -czy jak to nazwiecie -w tym filmie jest właściwie podany na tacy ,nie jest to tytuł który każe rozmyślać nad sobą na długo po zakończeniu seansu. Są faktycznie wszystkie kluczowe dla człowieka wątki ,polityka ,religia ,nauka itd. Wszystko sprowadziło się ostatecznie do jednego ,wszystkie te wątki okazały się być u podstawy jednym. Co robili rządzący? Co robili rebelianci? Niszczyli by na nowo tworzyć,byli w tym tacy sami. Szczególnie widać tutaj zespolenie religii i nauki w osobie Tetsuo. Człowiek który uzyskał Boską moc ,zostaje przez nią wchłonięty ,a z pomocą innych obdażonych mniejszą mocą udaje się skupić tą czystą energię tworzenia do postaci niewielkiej kuleczki. Co to ma za znaczenie? Wszechświat we wszechświecie? Wszechświat wielkości pchły? Co za różnica? "Wiemy",że wszechświat ma granice ,że się rozszerza i kurczy. Hindusi nazywają to oddechem swojego Boga. Ale nie wiemy ,czy jest coś poza jego granicami? Może jakaś istota gra sobie nami w kulki jak to było pokazane w zakończeniu Facetów w Czerni? ;) Ostatnia scena jest naprawdę bardzo piękna. Lecimy przez wszechświat mijamy galaktyki i słyszymy głos "Jestem Tetsuo". Oto czym się stał Tetsuo-Bóg. Spór religii z nauką nie ma sensu ,bo Bogiem jest moc tworzenia. Myśląc w ten sposób nie musimy się zastanawiać ,kto stworzył Boga ,ani czy Bóg stworzył wszechświat. Bogiem jest samo tworzenie. Tetsuo ,z człowieka zaczął się przekształcać w coś biologicznego ,ale nieustannie zmiennego. Stanie się Bogiem ,czyli nowym wszechświatem było kolejnym etapem. Tutaj pojawia się motyw Buddyjski ,bowiem Buddyści dążą do Boskości. Każdy ma w sobie Naturę Buddy ,czyli Boga. Brzmi znajomo? Tak ,to samo słyszymy w AKIRZE. Boska moc tworzenia jest w każdym człowieku. Ale tak jak Buddyści ,trzeba się cierpliwie rozwijać ,bo co gdyby taką moc otrzymała ,a nie rozwinęła ,pasożytująca ameba ,obojętny na wszystko kot ,głupi szympans ,czy murzyn ,który zna jedynie zło i przemoc? Z resztą ostatni przykłąd jest doskonały ,spójżcie co się dzieje ,gdy prymitywni murzyni zostali wpuszczeni do świata ludzi i dostali do ręki z dnia na dzień to nad czym my pracowaliśmy i razem z czym rozwijaliśmy się przez milenia. Jedyne co potrafią z tym zrobić ,to siać terror ,gwałt ,zniszczenie ,nie stworzyli niczego. Nie dali nam niczego w zamian ,żadnego odkrycia ,wynalazku. Bo muszą się rozwijać sami ,w swoim tempie. Tutaj poruszyłem wątek polityczny ,czy w zasadzie światopoglądowy ,co może wywołać kontrowersje. Ale co to ma za znaczenie ,że ja tak myślę? Nie ma żadnego. Pomyślcie co by się stało ,gdyby ludzie to zrozumieli. A raczej co by się nie stało dzięki temu.
To naprawdę wspaniały film ,łatwy w odbiorze ,spójny i błyskotliwy. Przedstawia ,bardzo mądry ,być może ostateczny pogląd religijno-naukowy. Jedyną różnicą jest to ,że religia określa Boga ,a nauka go odkrywa. AMEN
- filmweb24
- filmweb24
- newsy
- recenzje
- publicystyka
- powiększenie
- premiery i zapowiedzi
- repertuar kin
- DVD/Blu-ray
- filmweb poleca
Polecane wiadomości - baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e22 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e9
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
-*-=+
Dom w głębi lasu, 2011
autor: BartekPwl -
Trzydzieści pięter czystej adrenaliny
Raid, 2011
autor: bartez13_17
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie