Książka to wprost nieprawdopodobna grafomania. Degeneracja Bali widocznie

się pogłębiała. Najpierw zamordował, a potem przyszła mu do głowy jeszcze bardziej zwyrodniała myśl i zaczął pisać.

34

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: