Tak wczułam się w film, tak żal było mi bohaterów, że na koniec dałam upust emocjom ;p
Uwielbiam filmy, które nie koloryzują rzeczywistości, nie dążą do pozytywnego zakończenia i które pokazują świat w brutalny sposób - taki jaki on naprawdę jest. I dla mnie właśnie taki był ten film. Pomimo swojej długości, nie chciałam, żeby już się kończył.
/forum/1031040/topic/1832221/edit


Ladowanie