obejrzałam, bo zaczęłam oglądać. Nie wrócę do tego filmu z pewnością.
/forum/1003885/topic/1213937/edit
obejrzałam, bo zaczęłam oglądać. Nie wrócę do tego filmu z pewnością.
Myślę, że tylko fanatycy Frame zechcą wracać do tego filmu. W pewnym momencie z przerażeniem stwierdziłam, że jeszcze godzię on trwa.
Szkoda, bo mogło być ciekawe dzieło jakby trochę skrócić.
Bzdura, magiczne arcydzieło. Jeden z najlepszych filmów lat 90-tych. Kropka.
no mnie niestety też wymęczył, myślałem że odnajdę się w tym klimacie, ale ten po prostu był za długi o jakąś godzinę. W pewnym momencie było mi dosłownie wszystko jedno co się dzieje na ekranie, byle dosiedzieć do końca. szkoda bo ciekawa historia równie ciekawej postaci, tylko czemu musiał tyle aż trwać...
Ladowanie