citrus_limonum citrus_limonum
ocena: 8

od dawna chciałam zobaczyć ten film, ale udało mi się to dopiero dziś,
a teraz chcę po prostu robić zdjęcia, bo oglądając tą historię robiłam sobie mały rachunek
sumienia dotyczący moich własnych zdjęć, chyba nawet zmieniam trochę pogląd na świat i
chcę patrzeć na wszystko jak przez obiektyw.
chcę mieć ze sobą ciągle aparat i chwytać te wszystkie momenty, które są pozornie
normalne, a które mogą poruszyć.

każdemu, kto interesuje się fotografią (głównie reportażową i portretową) polecam ten film.

  • across the universe acrosstheuniverse

    Ja , w przeciwieństwie do filmu,uważałam fotografię, za mniej inspirującą i wciągająca dziedzinę sztuki, ale jednak sztuki. Trochę sama kiedyś fotografowałam, ale uważałam to za nudne zajęcie. Jestem w szoku. Pogląd na tą sztukę, Annie Leibovitz przedstawiła tak niesamowicie inspirująco, tak kreatywnie, tak zmysłowo... Jej prace są wspaniałe, są piękne, dech zapiera z wrażenia. Nigdy się tak nie czułam w związku z jakimś zdjęciem. Gdy patrze na te, które ona zrobiła, myślę, o całej historii tych ludzi, ich życiu. Niesamowite, jakie refleksje wzbudza jedno zdjęcie. Co do filmu, świetnie zrobiony, niebanalny dokument, ciekawie opisujący historię, skądinąd ciekawego człowieka.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: