Jest kilka świetnych scen, ale zaczyna się dłużyć. Widać, że to jednak blisko 70 lat wstecz robione kino.
/forum/1031599/topic/1811273/edit
Jest kilka świetnych scen, ale zaczyna się dłużyć. Widać, że to jednak blisko 70 lat wstecz robione kino.
Mnie bolało aktorstwo głównego bohatera. Praktycznie wszyscy grali naturalnie, a on robił miny które utrzymywał na twarzy z pół minuty- po pewnym czasie to robiło się już irytujące, nie rozumiem tej maniery, przez niego film wydawał mi się kierowany do mało inteligentnych odbiorców, brrrr.
Ladowanie