Tortuga033 Tortuga033
ocena: 9

Fajnie że w Krakowie na Zakopiance nie wyświetlają tego filmu...widzę że sobie poszłam na seans. W ogóle to pozdro że ten film premierę światową miał w maju, a u nas dopiero teraz, rzeczywiście jesteśmy 10 lat za murzynami

  • Sqrchybyk Sqrchybyk
    ocena: 10

    Spokojnie, film w maju miał premierę w Cannes, normalnie do kin wszędzie wchodził znacznie później, np. w swej rodzimej Francji (i Belgii) 12 października, w USA 23 listopada (w ograniczonej dystrybucji), a w UK 30 grudnia. A my i tak mamy ten film wcześniej niż np. Rosjanie, Węgrzy, Szwedzi czy Japończycy (u nich dopiero w kwietniu będzie!).

  • kropek_pl

    To nic. Wczoraj oglądałam "Hej, skarbie". Zdobył chyba 2 Oskary. Premiera światowa 16.01.2009, w Polsce 05.11.2010. Prawie 2 lata później :P

    • Sqrchybyk Sqrchybyk
      ocena: 10

      To też nie do końca tak - 16.01.2009 film miał premierę na festiwalu w Sundance, do kin w USA wszedł 20.11.2009, zatem tylko rok różnicy ;-) (a i tak wcześniej niż np. we Włoszech) Źródło: imdb.com

      • sielarne sielarne
        ocena: 10

        Jesteś dobry w datach. Może pouczysz się za mnie historii na maturę?:)
        Abstrahując, mimo wszystko w Polsce dobre filmy zawsze pojawiają się na przełomie stycznia i lutego po nominacjach do Oscarów. Wtedy jest pewność, że film przyciągnie widzów. Ilu ludzi poszłoby na ten film we wrześniu, a ile pójdzie dzisiaj wiedząc, że ma on 10 nominacji? Taka kolej rzeczy.

        • Sqrchybyk Sqrchybyk
          ocena: 10

          Dokładnie. I wcale nie jestem, tylko wiem gdzie trza klinkąć w imdb ;-)

          • KLAssurbanipal KLAssurbanipal
            ocena: 8

            Przykładowo Arn - w szwedzkich kinach był chyba 1-2 lata wcześniej niż w polskich. Polska wersja w dodatku była okrojona o jakąś godzinę.

            • sielarne sielarne
              ocena: 10

              Jak na szwedzki film, to i tak się ciesz, że był w polskich kinach.

              • skopek01 skopek01
                ocena: 9

                Ja od siebie dorzucę The Hurt Locker, 6 Oscarów, w tym dla najlepszego filmu. Premiera światowa - 4 września 2008, kinowa polska - do tej pory nie było, w lutym 2010 wyszło polskie DVD. Fajnie, że sobie ludzie obejrzeli 1,5 roku później. I jak tu nie być piratem?

                • KLAssurbanipal KLAssurbanipal
                  ocena: 8

                  The New World - widowisko historyczne z Colinem Farrellem nigdy nie miał premiery kinowej w Polsce.

                  • skopek01 skopek01
                    ocena: 9

                    Dokładnie tak samo jak THL. Z tym, że THL to obraz o niebo bardziej popularny od TNW. Takich filmów, które nie miały premiery kinowej w Polsce są tysiące, ale rzadko są tak popularne, nagradzane i chętnie oglądane jak THL.

                    • KLAssurbanipal KLAssurbanipal
                      ocena: 8

                      TNW w czasie premiery w USA był bardziej popularny, znany i oczekiwany od THL. THL stał się popularny dzięki Oscarom, na długo po premierze. Dlatego dziwne było, że taki głośny film jak TNW w Polsce przeszedł niezauważony.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: