syska93
ocena: 8

Czy wie ktoś gdzie można znaleźć ten film z lektorem, z którym był puszczany na Polsacie?
Wszystkie wersje które znalazłam są takie same, a zmienione teksty nie pasują mi do
klimatu filmu.
A mianowicie:

Polsat/MegaVideo:
Poganiacz/Drover
Pies/Kremowy
Będę śpiewał/Przyśpiewam panią (do Sary)
Usłyszę Cię/Będę Cię słyszała

Wiem, że to subtelne różnice, ale też niektóre zdania są wręcz śmiesznie przetłumaczone i
generalnie obniża to poziom filmu i irytuje w czasie oglądania.

  • Luna1001 Luna1001
    ocena: 6

    jak czytam tą wersję z polsatu, to wydaje mi się śmieszna :p ja tą wolę tą drugą, ale to moja opinia

  • kmilewe kmilewe

    ja mam, oczywiście nie dadzą wstawić adresu ani nie mogę Ci wysłać na priva,

    • syska93
      ocena: 8

      To wyślij na gg -3347856
      Będę Ci bardzo wdzięczna :))
      Nigdzie tego nie znalazłam jak do tej pory :/

      • kmilewe kmilewe

        gg nie mam, używam Skype, wstawiłem ten film na jeden z ogólnie dostępnych serwerów, adres jest w folderze Australia na gryzoniu z wypchanymi policzkami Kuberski - daj znać czy się udało
        Wersja polska Elżbieta Gałązka-Salamon, czytał Piotr Borowiec

        • syska93
          ocena: 8

          Udało się :D
          Dziękuję Ci bardzo :))
          Myślę, że to ta wersja, bo w mojej jest tekst jakiegoś Wiktora i czyta też ktoś inny.
          Jeśli Ty czegoś będziesz potrzebował, to pisz - może mi się uda odwdzięczyć ;)

  • prohibit

    jak będziesz oglądać z lektorem to nigdy nie nauczysz się angielskiego, oglądaj z napisami, obejrzysz przez 10 lat 1000 filmów i zdziwisz się jak pomocne będą przy nauce

    • syska93
      ocena: 8

      Angielski już umiem ;) Większość filmów i seriali oglądam z napisami, albo nawet i bez - z oryginalnym głosem, ale czasem ze zwykłego lenistwa i dla odprężenia oglądam z lektorem.
      Btw. Oglądając z napisami uczę się teraz Japońskiego i przyznam, że całkiem nieźle mi idzie ;))

      • prohibit

        Moja siostra też uczy się japońskiego, dobrze jej idzie. Dziwi mnie jednak jak osoba, która zna język a ogląda filmy z lektorem, nie ważne czy z lenistwa czy nie, ale LEKTOR to zamach na sztukę aktorską, nie słychać dialogów itp, wyobrażasz sobie obejrzeć jakiś film z świetną obsadą aktorską, której praca, talent i gra jest przysłaniana przez lektora... Nie wiem jak w innych częściach Europy np w Skandynawii nie ma lektorów, są napisy i nie muszę wspominać, że każdy tam zna angielski po prostu prefekt. Ponadto nawet gdy nie znamy języka, to również warto wsłuchać się w fonetykę wypowiedzi aktorów, w ich emocje i nastrój. Nawet bardzo lubię chińskie filmy i zawsze oglądam z napisami. A tacy utalentowani aktorzy jak Tom Hanks czy Jack Nicholson... Wyobrażasz sobie obejrzeć Lot na kukułczym gniazdem z polskim lektorem? :P Nie dziwię się, że mamy w kinach takie polskie gnioty jak lejdis, testosteron, och karol czy inne tego typu filmy. Powodem może być to, producenci sami oglądają tylko seriale i zagraniczne filmy z lektorem. Więcej powiem, ludzie potem idą do kina, oglądają to i jarają się tym jednocześnie nakręcając koniunkturę badziewiem i tandetą. Pewnie nawet nie wiesz, że polska kinematografia z przełomu lat 60/70 była wzorem do naśladowania na świecie, szczególnie w Azji, sugerowali się humorem polskich filmów(np jak wywołałem drugą wojnę światową) MIMO, ŻE NIE ROZUMIELI ANI SŁOWA. :) Podsumowując uważam, że oglądanie z lektorem jest tak samo sensowne jak rozpalanie wodą ognia :P

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: