2D czy 3D

Na wersję 2D mogę iść za darmo, zaś na 3D musiałabym zapłacić. Czy jest aż tak ogromna różnica miedzy tymi wersjami?

  • Było już to wałkowane ze 100 razy poczytaj poprzednie komentarze

    • Ja też bym prosił o konkretne info w tej sprawie :] Ponieważ nie wiem jak namówić rodziców na ten seans, ja ogólnie nigdy za 3D i tymi okularami nie przepadałem, czy to patrząc na trójwymiarowe zdjęcia czy oglądając w 3D na DVD chociażby "Podróż do wnętrza ziemi", to wszystko było dla mnie takie plastikowe, i szczerze mówiąc po oglądnięciu jakichś 10-20 minut w tych okularach, miałem serdecznie dosyć, o wiele lepiej mi się to oglądało bez okularów. Aczkolwiek już każdy niemal pisał że jeśli 3D to tylko w kinie, a w dodatku Avatar przecież został niemal od podstaw zrobiony na 3D, a jakoś sztucznie przerobiony...Mimo wszystko, proszę o jakieś konkrety :) Muszę jakoś rodziców namówić, bo im też się jakoś te okulary itp. nie widzą, ale skoro to miałoby być ich dotychczas największe przeżycie w kinie, to czemu by nie! Proszę o opinie :]

  • Ja ci odpowiem. To tak jakbyś za to darmo posłuchał koncertu swojego ulubionego zespołu na starym TV z monofonicznym głośnikiem. No niby wysłuchasz od początku do końca, ale porównując do niezłego zestawu nawet kina domowego ze średniej lub wyższej półki, to będzie dzień a noc w przyjemności i dokładności odbioru. Tutaj z obrazem jest tak samo, 3D w tym przypadku to nie jakiś dodatkowy bajer, to esencja przyjemności odbioru - oczywiście IMHO ! :-)

    • Jeszcze dodam że miałem często taki motyw z "bieganiem" oczami po ekranie bo ciągle coś chciałem zobaczyć poza główną akcją, np. gdy 2 osoby rozmawiały to tak samo ciekawe było zobaczyć co się dzieje za nimi, obok nich. A to z boku coś ciekawego wyskakiwało (cały czas 3D) a to fajnie wyglądał mózg na ekranie komputera, a to w głębi extra robociki lub zwierzaki itp.

  • Pierwszy raz obejrzałem Avatar w wersji 2D. Zrobił na mnie ogromne wrażenie, ale miałem ochotę obejrzeć go jeszcze raz w 3D. Więc wybrałem się na ten film po raz drugi spodziewając się jeszcze większych wrażeń i bardzo się rozczarowałem. Okulary bardzo pogorszają jakość obrazu, a efekty trójwymiarowe nie były zbyt interesujące. Czasami nawet ściągałem okulary, żeby nacieszyć się barwnym obrazem. Nie wiem, czy tak jest w każdym kinie 3D, ale w Cinema-City nie polecam obejrzenia Avatar'u w wersji 3D. Dziwne, bo film został stworzony specjalnie w 3D, a dla mnie 2D było lepsze.

  • I wy wierzycie że on pyta serio?
    Ja doradze wogule nie iść ani nie oglądać w 2D strata pieniędzy i czasu.
    Pozdro

  • Dają za darmo, to trzeba brać. Oraz kupic bilet na 3D, jako że na ten film chodzi się więcej niż jeden raz. Wtedy też zobaczysz różnicę.

    Warto obejrzeć to w 3D.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: