Avatar 3D w domu:))))

Siema ALL!!
mam pytanie odnośnie grafiki 3D w filmach.
Bo nie długo na pewno wyjdzie Avatar na DVD,Blu-ray na pewno z parą okularów żeby obejrzeć efekt prac J.C'a. I tu pytanie czy na zwykłym telewizorze kineskopowym czy LCD,Plazma z podłączonym dvd będą wyświetlane wszystkie efekty 3D.Pamiętam że Mali Agenci wychodziły też w 3D z parą okularów ale nie miałem okazji zakupić tego filmu i zobaczyć jak to jest. Czytałem też że potrzeba specjalnych telewizorów do wyświetlania obrazu 3D lub projektorów firmy NEC . Ale z resztą jak wypuszczają filmy 3D na dvd to chyba ten efekt jest widoczny.
PozDro For All!!!

  • mysle ze bedziesz mogl na telewizorze ogladnac w wersji 3D, ja pamietam ze malych agentow ogladalem na komputerze, zalatwilem se okulary i był "ten" efekt wychodzenia przedmiotów poza ekran ;], wiec w tych czasach na tv lub nawet na kompie spokojnie bedziesz mogl ogladac.

  • Jeśli chodzi o oczy,sam noszę okulary bo jestem krótkowidzem;miałem problem w momentach kiedy kamera naprawdę była bardzo blisko jakiegoś przedmiotu np. moment ukazujący drzwi do celi po pojmaniu ekipy Jaka i tam były otwory w drzwiach szklanych i po zbliżeniu kamery do otworów nie mogłem "dostroić " oczów do obrazu tak żeby go poprawnie zobaczyć.
    I po paru takich scenach bolały mnie oczy. A do tego trochę chu.... ogląda się film z parą okularów na nosie. PozDro For ALL!!!

  • Chwileczkę, bo ja się już trochę pogubiłam.
    Nie posiadam odtwarzacza Blu Ray, i nie zamierzam go kupować dla jednego filmu, mianowicie dla Avatara (chociaż go uwielbiam). Wcale nie chcę też oglądać go w domu w 3D, wystarczy zwykłe 2D jak dla mnie, ponieważ byłam w kinie już trzy razy na tym filmie. Poza tym moje DVD jest zepsute, ale na razie brak środków żeby kupić nowe. Więc chciałam móc oglądać Avatara na komputerze, jednak czytałam, że nie będzie on wydany na DVD.
    Czy ktoś może mi to wszystko wyjaśnić, bo nie wiem czy mam powody do zmartwień, że już nigdy więcej tego filmu nie zobaczę.

  • Napiszę abyś dął sobie spokój z 3D w domu. Musisz mieć wyświetlacz powyżej 200Hz do jako takiej płynności. Dopiero we wrześniu tego roku producenci wypuszczą oficjalnie 400Hz wyświetlacze. Osobiście posiadam 50 cali w 200Hz i powiem ci że to lipa technologiczna na 3D. Ta technologia dopiero zaczyna się rozwijać więc pośpiech będzie na niekorzyść twojej kieszeni a i tak nie osiągniesz pożądanego efektu.

    • Przecież ja mam plazmę Panasonica 400Hz i model jest chyba z 2008 roku.
      Teraz dla plazmy 600Hz to standard. A na upartego, jak wytrzymasz, to powinna być opcja oglądania 3D nawet na 100Hz TV. Ja już tylko czekam na marcowy upgrade PS3 i pierwsze dema/trailery do zassania z playstation network :)

  • w salonie SONY powiedzieli, że wystarczy telewizor z dokładnym odwzorowaniem kolorów - dla technologii stosowanej w Dolby3D powinno wystarczyć

    za http://groups.google.pl/group/pl.rec.film/msg/9642421e3882fc...

    System Infitec, stosowany w Dolby Digital 3D, wywodzi sie z tego samego
    pomyslu co anaglify, natomiast robi to w o wiele bardziej subtelny sposob.
    Jak zapewne wiecie, obraz w projekcji cyfrowej - tak jak na monitorze
    komputerowym czy w telewizorze - jest syntezowany z trzech skladowych
    koloru: czerwonej (R), zielonej (G) i niebieskiej (B).
    Otoz w systemie Infitec obraz dla lewego oka tworzony jest przez
    skaldowe R1, G1, B1, a obraz dla prawego oka przez skladowe R2, G2, B2 o
    ciut innej dlugosci fali (przesuniecie o ok. 30 nm - praktycznie
    niedostrzegalne dla oka bo polowkowa rozdzielczosc koloru oka ludzkiego
    wynosi okolo 60 nm). Obydwa te obrazy sa rzucane na ekran. Okulary
    zawieraja filtry waskopasmowe, ktore przepuszczaja do lewego oka tylko
    dlugosci fali odpowiadajace R1, G1, B1, a do prawego oka tylko dlugosci
    fali odpowiadajace R2, G2, B2. Dlatego tez okulary tak mocno
    przyciemniaja obraz, bo wycinaja znaczna czesc widma swietlnego...

  • Mieszacie 2 różne rzeczy:

    1.) anaglifowe 3D które można wrzucić nawet na kasetę vhs. Nie jeden film został tak wydany na DVD (np. Potwory kontra obcy) - w zestawie kilka sztuk papierowych okularków.
    Obraz jest JEDEN - scalone obrazy dla lewego i prawego oka, w efekcie jest to coś takiego:
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/Art_Insti...

    2.) Nowe 3D (tylko blu-ray - nowy standard: BD-3D) niezależne od sposobu wyświetlania (telewizora). Nie istnieje jeszcze ani jeden film w tym formacie. NIE JEST TO ŻADEN CHWYT MARKETINGOWY.
    Obrazy są DWA (prawe i lewe oko) - zapisane oddzielnie. To, jak je wyświetlimy, to nasza sprawa.


    NIE WIADOMO CZY AVATAR WYJDZIE W WERSJI ANAGLIFOWEJ. Na pewno pojawi się w wersji BD-3D, ale pewnie nie przed wakacjami, o ile w ogóle w tym roku.

    Na razie nie ma za wiele sprzętu na rynku do obsługi tego formatu, więc nie ma co się tym za bardzo interesować. Anaglify to straszny syf, więc nie widzę sensu oglądania filmu w taki sposób.

    • http://james-camerons-avatar.wikia.com/wiki/User_blog:W0LFMA...
      czyli w 3d

    • zgadzam się, że anaglify to straszny syf i nie warto sobie w ogóle zawracać tym głowy, ale Infitec to nie anaglify..

      polecam: http://www.infitec.net/infitec_english.pdf

      szczególnie wykres numer 5 wyraźnie sugerujący, że wystarczy jeden obraz na klatkę a nie dwa oddzielnie dla każdego oka (separacja następuje w okularach)

      nie jestem specjalistą od stereoskopii i telewizji więc nie będę się przy tym upierać, ale wg mnie sugeruje to także, że niepotrzebne są żadne telewizory z monstrualną ilością Hz - wystarczy zwykłe 50Hz a potrzebne jest tylko idealne odwzorowanie widma

      a co do 3D w telewizorach.. obym nie był fałszywym prorokiem ale pewnie ponownie czeka nas walka kilku standardów.. :/ każdy wielki producent będzie chciał przeforsować swoje rozwiązanie i dopiero historia (i rynek) osądzi który sposób realizacji wygra..

      i oby nie było tak, jak z betą i vhs ;)

      • Ale w tym przypadku standardy mogą sobie spokojnie wojować - wyjdzie to tylko na dobre! Będzie identyczna sprawa, jak z PLAZMA vs. LCD - nie trzeba kupować obu, wystarczy jedno i można oglądać wszystkie filmy :)

        Blu-ray 3D jest uniwersalny! To tylko zapis filmu, a wyświetlać sobie go można na pełno sposobów. Pewnie pojawią się odtwarzacze, które będą miały nawet bajer przerabiania na anaglif w czasie rzeczywistym.

        Wojna standardów to jest problem, gdy chodzi o format zapisu, tak jak było Bluray vs. HDDVD.

  • Obecnie funkcjonują 3 technologie umożliwiające oglądanie obrazu w 3D:

    - najstarsza to okulary czerwono-niebieskie lub czerwono-zielone. Nie potrzeba w tej wersji żadnej specjalnej wersji monitora, bo wyświetlany obraz zawiera "sklejone" razem nieco przebarwione dwie połówki obrazu dla lewego i prawego oka. Wady: relatywnie słabe wrażenie 3D i słabe kolory.

    - druga wersja, to ta którą zaczynają nam fundować producenci sprzętu komputerowego i kina domowego. Zestaw składa się z okularów zawierających monochromatyczne półprzepuszczalne ekraniki LED. Ich zadaniem jest przesłanianie zamiennie lewego i prawego oka poprzez załączanie czarnego tła (tak jak cyfry w zegarku elektronicznym). Zaciemnianie to domyślnie jest realizowane z częstotliwością 120Hz czy po 60 mignięć na każde oko (nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby podnieść te częstotliwości). Okulary są zsynchronizowane z monitorem/telewizorem który wyświetla 120 klatek/s na przemian po 60 dla każdego oka. Efekt 3D mamy tu bardzo dobry, brak utraty kolorów. Jedyny efekt uboczny to zmęczenie wzroku migotaniem okularów.

    - trzecia wersja, to ta którą obecnie mamy w kinach. Okulary które zakładamy mają szkła polaryzacyjne, Jedno jest wklejone pionowo, drugie poziomo. Projektor wyświetla obraz na ekranie z dwóch obietywów. Jeden wyświetla obraz przygotowany dla jednego oka spolaryzowany poziomo, drugi dla drugiego oka spolaryzowany pionowo. Wersję tą z łatwością można by już dziś wdrożyć w kinie domowym za pomocą projektora dwuobiektywowego (zasada identyczna). Na to jednak nie liczcie. Wdrożenie tego patentu w kinie domowym, spowodowałoby ogromne straty dla kin, więc będzie raczej sztucznie opóźniany. Efekt znany jest Wam z kin, więc nie muszę chyba pisać o wadach i zaletach.

  • i jeszcze małe zestawienie aktualnych systemów kinowych:

    http://www.jvc.eu/3d_monitor/technology/cinema.html

    i telewizyjnych:

    http://www.jvc.eu/3d_monitor/technology/video.html

    (jak widać żaden z wymienionych systemów telewizyjnych nie używa na razie technologii Infitec - D3D) - pewnie są poważne problemy technologiczne żeby zaimplementować w telewizorach to przesuwanie częstotliwości. w kinie jak już ktoś wspomniał realizuje to wirujący układ optyczny - trudno się spodziewać, żeby coś nam wirowało w domu przez telewizorem (no i wtedy potrzebne są wspomniane tu już wcześniej Hz żeby wyeliminować mruganie)

    • Film będzie można oglądać normalnie na każdym telewizorze. Tylko, że na
      jednym efekty będą mniej wyraźne a na drugim bardziej. Prawdopodobnie
      Avatar zostanie wydane na Blu-ray w systemie kolorów różowo-zielonych, gdyż
      moim zdaniem oddają lepszą głębie. Może się mylę, może gadam głupoty.
      Posiadam telewizor LCD LG 37" HD Ready z niższej półki (w tej chwili warty
      może 1500zł) i bez problemu oglądam filmy 3D z komputera:
      -Podróż do wnętrza ziemi
      -Oszukać przeznaczenie 4
      Filmy ogląda się całkiem przyjemnie w zwykłych tekturowych okularkach.
      Jedyna przeszkodą dla ludzi, aby oglądać filmy 3D na takim ekranie jest
      odświeżanie. 60 Hz to za mało. Bolą oczy itp. Ja mam inne zdanie. Owszem,
      oczy na początku lekko bolały, ale nie był to nie wiadomo jak wielki ból.
      Ale jak wiecie, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Jak już nie
      odczuwam żadnego bólu. Jedynie po obejrzeniu filmu tylko lekkie zmęczenie
      oczu. Więc nie gadajcie ludzie, że do oglądania 3D koniecznie potrzebne są
      nowoczesne telewizory. Jak się oczy przyzwyczają, to można oglądać 3D nawet
      na tanich modelach.

  • ja się tak naprawdę nie znam ale taka technologia jak w kinie była to jest
    odpowiedni rzutnik + odpowiedni ekran (biała płachta) + okularki polaryzacyjne
    albo opowiedni telewizorek i okularki

    pamiętam jak dawno dawno temu dali w kaczorze donaldzie okładkę w 3d (niebieski/zielony, czerwnoy i szary xd) i papierowe okularki...

    przy okularach lcd bardzo się oczy męczą...

    avatara dało się oglądać bez okularów, (to co było pośrodku ekranu) tylko to z tyłu i z produ było rozmazane... a okularki są polaryzacujne, jedno szkiełko polaryzuje || drugie = pionowo (lewe*) i poziomo (prawe*)

    * lub na odwrót xD

  • Jak dobrze pójdzie efekt 3D możliwy będzie bez okularów.
    Dość świeży news:

    http://www.pcworld.pl/news/355504/Kino.3D.bez.okularow.html

  • Może mi ktoś wyjasni to w miarę przystępnie .

    Czemu TV 3D mają miec jakieś kosmiczne wartości odświeżania obrazu typu 200 - 400Hz . Przecież film w kinie/dvd /divx nadawany jest z "prędkością" 24-25 klatek , i jest to wartość wystarczająca do płynnego oglądania . Czyli , żeby nadawać dwa obrazy wystraczyłoby już 48 - 50 klatek/sek czyli zwykły TV obsługujący tryb 50p by wystarczył .
    A tym bardziej zwykły monitor mający odświeżanie 60-75 hz .

    Niech mi ktoś to inteligentnie wytłumaczy .

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: