Avatar 3D w domu:))))

ostatnia wypowiedź: wowo72
dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
ocena: 9

Siema ALL!!
mam pytanie odnośnie grafiki 3D w filmach.
Bo nie długo na pewno wyjdzie Avatar na DVD,Blu-ray na pewno z parą okularów żeby obejrzeć efekt prac J.C'a. I tu pytanie czy na zwykłym telewizorze kineskopowym czy LCD,Plazma z podłączonym dvd będą wyświetlane wszystkie efekty 3D.Pamiętam że Mali Agenci wychodziły też w 3D z parą okularów ale nie miałem okazji zakupić tego filmu i zobaczyć jak to jest. Czytałem też że potrzeba specjalnych telewizorów do wyświetlania obrazu 3D lub projektorów firmy NEC . Ale z resztą jak wypuszczają filmy 3D na dvd to chyba ten efekt jest widoczny.
PozDro For All!!!

  • Vanderfel Vanderfel
    ocena: 7

    mysle ze bedziesz mogl na telewizorze ogladnac w wersji 3D, ja pamietam ze malych agentow ogladalem na komputerze, zalatwilem se okulary i był "ten" efekt wychodzenia przedmiotów poza ekran ;], wiec w tych czasach na tv lub nawet na kompie spokojnie bedziesz mogl ogladac.

    • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
      ocena: 9

      Ale czy pamiętasz czy film Mali Agenci można było też bez okularów obejrzeć???

      • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
        ocena: 9

        nie chciał bym potrójnego obrazu oglądać.

      • MistrzSeller MistrzSeller
        ocena: 8

        Mali agenci są tylko w 2D

        trzecia cześć jest niby trójwymiarowa (ogląda się je okularami z kartonu).
        Ale w TV puścili ten film bez efektu 3D.

    • MistrzSeller MistrzSeller
      ocena: 8

      W Małych Agentach 3D nie było 3D tylko zwykłe złudzenie optyczne. 3D w
      Avatarze jest zrobione bardziej skomplikowaną metodą. Wiec bez specjalnego
      sprzętu nie da się go obejrzeć w 3D

      • Mimi007 Mimi007
        ocena: 10

        Dokładnie... Okularki rozdawane na "Małych Agentach 3D" były, moim zdaniem, do oglądania w "pseudo3D". A teraz lekkie sprostowanie:
        Wersja 3D Avatara ma wyjść TYLKO na Blue Ray'a, ponieważ tylko ta technologia jest przystosowana do odtwarzania w 3D. Co za tym idzie... Będą (niestety?) potrzebne nowe technologie w telewizorach. Na szczęście już takie cuda są np. SONY BRAVIA wydała nowoczesne modele z możliwością odtwarzania w 3D. Oczywiście z zastosowaniem odpowiednich (specjalnych) okularów. A z resztą, wejdźcie na domową - polską stronę SONY wpiszcie w "szukaj" - 3D i macie.
        No ale co ja tu tak tylko o SONY... Wiem, wiem, że inne firmy też już promują 3D, ale moim zdaniem SONY wymiata w technologii telewizyjnej...

        • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
          ocena: 9

          Masz rację Mimi007 co do nośników "Avatara",najprawdopodobniej wersja "prawdziwego" 3D będzie na Blu-Ray,a dvd dostanie okrojoną wersję. Podobno 1 godzina filmu Avarara w 3D zajmuje ok. 10GB!!!! Sprawdziłem też panele odtwarzające obraz 3D,sporo kosztują jak na początek ale ceny powinny iść w dół ,tak jak to było z LCD. SONY nawet ma już sporo do zaoferowania takich paneli i w dodatku dodają nawet okularki.

          www.sony.pl

          • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
            ocena: 9

            http://www.filmweb.pl/%22Avatar%22+na+Blu-rayu+bez+opcji+3D,...

            • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
              ocena: 9

              http://hdtvmania.pl/2009/12/18/blu-ray-3d-specyfikacja-ustal...

            • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
              ocena: 9

              TomHagen i Deterministic fajnie skomentowali ten temat warto sobie poczytać.

              http://www.filmweb.pl/%22Avatar%22+na+Blu-rayu+bez+opcji+3D,...

              • Radoslavus Radoslavus
                ocena: 9

                Co to jest 10GB na godzinę? Coś chyba Ci się pomyliło ;)
                Jedna godzina materiału HD z mojej kamery zajmuje ponad 16 GB więc nie ma o czym rozmawiać :P

                • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
                  ocena: 9

                  Możliwe że to są złe informacje.Ja przeczytałem to tylko na forach o Avaterze jak jeden użytkownik się wypowiadał.

                • neksio neksio

                  An 8 GB card can hold around 8 minutes of 4K footage and 34 minutes of 2K footage

                  za http://en.wikipedia.org/wiki/Red_Digital_Cinema_Camera_Compa...

                  (w przypadku 3D można pewnie czas podzielić przez dwa)


                  można się jeszcze pobawić tym: http://web.forret.com/tools/video_fps.asp

                  wg tego nieskompresowany sygnał video 4k w najlepszej jakości to niecałe 30GB/min


          • dario3 dario3

            Bzdura, na dzień dzisiejszy SONY nie dysponuje wyświetlaczami które płynnie wyświetlą 3D. Oficjalne stanowisko SONY, SAMSUNGA itd.. na koniec tego roku producenci przedstawią swoje odpowiedniki mogące utrzymać częstotliwości których wymaga 3D! a będą to częstotliwości od 400Hz! a nie 100 czy 200Hz. Nie dajcie się nabrać, oni tylko chcą opróżnić magazyny.

  • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
    ocena: 9

    Jeśli chodzi o oczy,sam noszę okulary bo jestem krótkowidzem;miałem problem w momentach kiedy kamera naprawdę była bardzo blisko jakiegoś przedmiotu np. moment ukazujący drzwi do celi po pojmaniu ekipy Jaka i tam były otwory w drzwiach szklanych i po zbliżeniu kamery do otworów nie mogłem "dostroić " oczów do obrazu tak żeby go poprawnie zobaczyć.
    I po paru takich scenach bolały mnie oczy. A do tego trochę chu.... ogląda się film z parą okularów na nosie. PozDro For ALL!!!

  • Fatum_Exitum Fatum_Exitum
    ocena: 9

    Chwileczkę, bo ja się już trochę pogubiłam.
    Nie posiadam odtwarzacza Blu Ray, i nie zamierzam go kupować dla jednego filmu, mianowicie dla Avatara (chociaż go uwielbiam). Wcale nie chcę też oglądać go w domu w 3D, wystarczy zwykłe 2D jak dla mnie, ponieważ byłam w kinie już trzy razy na tym filmie. Poza tym moje DVD jest zepsute, ale na razie brak środków żeby kupić nowe. Więc chciałam móc oglądać Avatara na komputerze, jednak czytałam, że nie będzie on wydany na DVD.
    Czy ktoś może mi to wszystko wyjaśnić, bo nie wiem czy mam powody do zmartwień, że już nigdy więcej tego filmu nie zobaczę.

    • marmeladapk marmeladapk
      ocena: 10

      Nie wydanie tego filmu na dvd to będzie strzał w stopę. Inna sprawa, że kiedy widzę różnicę w jakości (a jest znaczna) i myślę o tym 3d to ślinka cieknie na myśl o bluray'u i odpowiednim telewizorze (jakby się udało dorwać prjektor, który by takie cuda robił to już w ogóle).

  • dario3 dario3

    Napiszę abyś dął sobie spokój z 3D w domu. Musisz mieć wyświetlacz powyżej 200Hz do jako takiej płynności. Dopiero we wrześniu tego roku producenci wypuszczą oficjalnie 400Hz wyświetlacze. Osobiście posiadam 50 cali w 200Hz i powiem ci że to lipa technologiczna na 3D. Ta technologia dopiero zaczyna się rozwijać więc pośpiech będzie na niekorzyść twojej kieszeni a i tak nie osiągniesz pożądanego efektu.

    • milek29a milek29a
      ocena: 9

      Przecież ja mam plazmę Panasonica 400Hz i model jest chyba z 2008 roku.
      Teraz dla plazmy 600Hz to standard. A na upartego, jak wytrzymasz, to powinna być opcja oglądania 3D nawet na 100Hz TV. Ja już tylko czekam na marcowy upgrade PS3 i pierwsze dema/trailery do zassania z playstation network :)

  • neksio neksio

    w salonie SONY powiedzieli, że wystarczy telewizor z dokładnym odwzorowaniem kolorów - dla technologii stosowanej w Dolby3D powinno wystarczyć

    za http://groups.google.pl/group/pl.rec.film/msg/9642421e3882fc...

    System Infitec, stosowany w Dolby Digital 3D, wywodzi sie z tego samego
    pomyslu co anaglify, natomiast robi to w o wiele bardziej subtelny sposob.
    Jak zapewne wiecie, obraz w projekcji cyfrowej - tak jak na monitorze
    komputerowym czy w telewizorze - jest syntezowany z trzech skladowych
    koloru: czerwonej (R), zielonej (G) i niebieskiej (B).
    Otoz w systemie Infitec obraz dla lewego oka tworzony jest przez
    skaldowe R1, G1, B1, a obraz dla prawego oka przez skladowe R2, G2, B2 o
    ciut innej dlugosci fali (przesuniecie o ok. 30 nm - praktycznie
    niedostrzegalne dla oka bo polowkowa rozdzielczosc koloru oka ludzkiego
    wynosi okolo 60 nm). Obydwa te obrazy sa rzucane na ekran. Okulary
    zawieraja filtry waskopasmowe, ktore przepuszczaja do lewego oka tylko
    dlugosci fali odpowiadajace R1, G1, B1, a do prawego oka tylko dlugosci
    fali odpowiadajace R2, G2, B2. Dlatego tez okulary tak mocno
    przyciemniaja obraz, bo wycinaja znaczna czesc widma swietlnego...

    • dario3 dario3

      W salonie SONY chcieli mieć sprzedany jeden wyświetlacz więcej.
      Włącz film na 10 klatkach to zobaczysz o czym piszę.
      Co ci po kolorach jak z filmu będziesz miał 10 klatek na sekundę.

    • Kazioo Kazioo

      Wątpię w to, co powiedzieli ci goście z SONY. W D3D stosowana jest specjalna tarcza, która szybko się obraca i rozdziela ten obraz na dwa o różnych długościach fali - nie wiem czy to możliwe rozdzielić to na jednym ekranie.
      Gdyby to było takie proste - projektor rzucałby obraz odpowiednio scalony bez użycia tej tarczy. Skoro wystarczą odpowiednie składowe RGB aby uzyskać właściwe długości fal, nie trzeba byłoby stosować tej tarczy. Projektor cyfrowy na pewno doskonale odzwierciedla kolory, w końcu 400 tys. zł znikąd się nie bierze...

      Aż mnie kusi kupić sobie takie okularki i testować w domu zakresy barw, tak bym widział tylko na lewym lub prawym oku... :P

      • dario3 dario3

        Pracujesz w salonie SONY, czy jesteś taki głupi na jakiego wyglądasz?

        Do obrazu 3d potrzeba 120Hz na jedną soczewkę! a obraz 3D wyświetlany jest na zmianę, w efekcie twój wyświetlacz powinien mieć minimum 240Hz to minimum. Do płynnego 3D poczekasz jeszcze minimum rok. Chyba że co roku możesz przeznaczyć 20 tysi na wyświetlacz SONY. SONY raczej krucho wygląda technologicznie przy HDI, Panasonicu czy Samsungu :).

        • Kazioo Kazioo

          Zarzucasz mi głupotę, a sam piszesz totalne bzdury.
          Co ma d3d do 120 hz? - nie mam pojęcia, ty chyba jednak masz - brawo - napisz nową specyfikację.

          Jeśli chodzi o telewizory 3D - 120 hz dotyczy obu oczu razem, co daje 60 hz na każde oko. Krótko mówiąc: wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz w jakim kościele. Nie wiem po co się tak wymądrzasz, nie mając pojęcia o czym się piszesz.

      • neksio neksio

        http://www.allegro.pl/listing/search.php?from_form=1&str...

        na allegro jest sporo tych okularów :)

        • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
          ocena: 9

          W takich właśnie oglądałem Avatara w Multikinie w Poznaniu. Nawet zabezpieczenia typu "bramki" zastosowali żeby nikt ich nie wyniósł.

  • Kazioo Kazioo

    Mieszacie 2 różne rzeczy:

    1.) anaglifowe 3D które można wrzucić nawet na kasetę vhs. Nie jeden film został tak wydany na DVD (np. Potwory kontra obcy) - w zestawie kilka sztuk papierowych okularków.
    Obraz jest JEDEN - scalone obrazy dla lewego i prawego oka, w efekcie jest to coś takiego:
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/Art_Insti...

    2.) Nowe 3D (tylko blu-ray - nowy standard: BD-3D) niezależne od sposobu wyświetlania (telewizora). Nie istnieje jeszcze ani jeden film w tym formacie. NIE JEST TO ŻADEN CHWYT MARKETINGOWY.
    Obrazy są DWA (prawe i lewe oko) - zapisane oddzielnie. To, jak je wyświetlimy, to nasza sprawa.


    NIE WIADOMO CZY AVATAR WYJDZIE W WERSJI ANAGLIFOWEJ. Na pewno pojawi się w wersji BD-3D, ale pewnie nie przed wakacjami, o ile w ogóle w tym roku.

    Na razie nie ma za wiele sprzętu na rynku do obsługi tego formatu, więc nie ma co się tym za bardzo interesować. Anaglify to straszny syf, więc nie widzę sensu oglądania filmu w taki sposób.

    • kamilx98 kamilx98

      http://james-camerons-avatar.wikia.com/wiki/User_blog:W0LFMA...
      czyli w 3d

    • neksio neksio

      zgadzam się, że anaglify to straszny syf i nie warto sobie w ogóle zawracać tym głowy, ale Infitec to nie anaglify..

      polecam: http://www.infitec.net/infitec_english.pdf

      szczególnie wykres numer 5 wyraźnie sugerujący, że wystarczy jeden obraz na klatkę a nie dwa oddzielnie dla każdego oka (separacja następuje w okularach)

      nie jestem specjalistą od stereoskopii i telewizji więc nie będę się przy tym upierać, ale wg mnie sugeruje to także, że niepotrzebne są żadne telewizory z monstrualną ilością Hz - wystarczy zwykłe 50Hz a potrzebne jest tylko idealne odwzorowanie widma

      a co do 3D w telewizorach.. obym nie był fałszywym prorokiem ale pewnie ponownie czeka nas walka kilku standardów.. :/ każdy wielki producent będzie chciał przeforsować swoje rozwiązanie i dopiero historia (i rynek) osądzi który sposób realizacji wygra..

      i oby nie było tak, jak z betą i vhs ;)

      • Kazioo Kazioo

        Ale w tym przypadku standardy mogą sobie spokojnie wojować - wyjdzie to tylko na dobre! Będzie identyczna sprawa, jak z PLAZMA vs. LCD - nie trzeba kupować obu, wystarczy jedno i można oglądać wszystkie filmy :)

        Blu-ray 3D jest uniwersalny! To tylko zapis filmu, a wyświetlać sobie go można na pełno sposobów. Pewnie pojawią się odtwarzacze, które będą miały nawet bajer przerabiania na anaglif w czasie rzeczywistym.

        Wojna standardów to jest problem, gdy chodzi o format zapisu, tak jak było Bluray vs. HDDVD.

  • Pete Pete

    Obecnie funkcjonują 3 technologie umożliwiające oglądanie obrazu w 3D:

    - najstarsza to okulary czerwono-niebieskie lub czerwono-zielone. Nie potrzeba w tej wersji żadnej specjalnej wersji monitora, bo wyświetlany obraz zawiera "sklejone" razem nieco przebarwione dwie połówki obrazu dla lewego i prawego oka. Wady: relatywnie słabe wrażenie 3D i słabe kolory.

    - druga wersja, to ta którą zaczynają nam fundować producenci sprzętu komputerowego i kina domowego. Zestaw składa się z okularów zawierających monochromatyczne półprzepuszczalne ekraniki LED. Ich zadaniem jest przesłanianie zamiennie lewego i prawego oka poprzez załączanie czarnego tła (tak jak cyfry w zegarku elektronicznym). Zaciemnianie to domyślnie jest realizowane z częstotliwością 120Hz czy po 60 mignięć na każde oko (nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby podnieść te częstotliwości). Okulary są zsynchronizowane z monitorem/telewizorem który wyświetla 120 klatek/s na przemian po 60 dla każdego oka. Efekt 3D mamy tu bardzo dobry, brak utraty kolorów. Jedyny efekt uboczny to zmęczenie wzroku migotaniem okularów.

    - trzecia wersja, to ta którą obecnie mamy w kinach. Okulary które zakładamy mają szkła polaryzacyjne, Jedno jest wklejone pionowo, drugie poziomo. Projektor wyświetla obraz na ekranie z dwóch obietywów. Jeden wyświetla obraz przygotowany dla jednego oka spolaryzowany poziomo, drugi dla drugiego oka spolaryzowany pionowo. Wersję tą z łatwością można by już dziś wdrożyć w kinie domowym za pomocą projektora dwuobiektywowego (zasada identyczna). Na to jednak nie liczcie. Wdrożenie tego patentu w kinie domowym, spowodowałoby ogromne straty dla kin, więc będzie raczej sztucznie opóźniany. Efekt znany jest Wam z kin, więc nie muszę chyba pisać o wadach i zaletach.

    • Mimi007 Mimi007
      ocena: 10

      Do kamilx98:
      Spójrz sobie na prawy dolny róg tej reklamy - [*]

  • neksio neksio

    i jeszcze małe zestawienie aktualnych systemów kinowych:

    http://www.jvc.eu/3d_monitor/technology/cinema.html

    i telewizyjnych:

    http://www.jvc.eu/3d_monitor/technology/video.html

    (jak widać żaden z wymienionych systemów telewizyjnych nie używa na razie technologii Infitec - D3D) - pewnie są poważne problemy technologiczne żeby zaimplementować w telewizorach to przesuwanie częstotliwości. w kinie jak już ktoś wspomniał realizuje to wirujący układ optyczny - trudno się spodziewać, żeby coś nam wirowało w domu przez telewizorem (no i wtedy potrzebne są wspomniane tu już wcześniej Hz żeby wyeliminować mruganie)

    • egonek001 egonek001
      ocena: 10

      Film będzie można oglądać normalnie na każdym telewizorze. Tylko, że na
      jednym efekty będą mniej wyraźne a na drugim bardziej. Prawdopodobnie
      Avatar zostanie wydane na Blu-ray w systemie kolorów różowo-zielonych, gdyż
      moim zdaniem oddają lepszą głębie. Może się mylę, może gadam głupoty.
      Posiadam telewizor LCD LG 37" HD Ready z niższej półki (w tej chwili warty
      może 1500zł) i bez problemu oglądam filmy 3D z komputera:
      -Podróż do wnętrza ziemi
      -Oszukać przeznaczenie 4
      Filmy ogląda się całkiem przyjemnie w zwykłych tekturowych okularkach.
      Jedyna przeszkodą dla ludzi, aby oglądać filmy 3D na takim ekranie jest
      odświeżanie. 60 Hz to za mało. Bolą oczy itp. Ja mam inne zdanie. Owszem,
      oczy na początku lekko bolały, ale nie był to nie wiadomo jak wielki ból.
      Ale jak wiecie, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Jak już nie
      odczuwam żadnego bólu. Jedynie po obejrzeniu filmu tylko lekkie zmęczenie
      oczu. Więc nie gadajcie ludzie, że do oglądania 3D koniecznie potrzebne są
      nowoczesne telewizory. Jak się oczy przyzwyczają, to można oglądać 3D nawet
      na tanich modelach.

      • dawkaff12ps2 dawkaff12ps2
        ocena: 9

        OK ,jak już by wydali Avatara na Blu-Ray to czy film będzie tylko w wersji 3D czy będzie możliwość wyboru ścieżki Video ???? A jak było z Oszukać Przeznaczenie 4?? tylko obraz 3D był czy mogłeś sobie wybrać.

        • egonek001 egonek001
          ocena: 10

          Nie wiem. Film mam ściągnięty z internetu w formacie MKV i jest tam tylko
          obraz 3D.

        • kamil_krusz kamil_krusz

          Mając zatwierdzony BR-3D możemy wybrać wersję filmu.

  • Tanceflam Tanceflam
    ocena: 9

    ja się tak naprawdę nie znam ale taka technologia jak w kinie była to jest
    odpowiedni rzutnik + odpowiedni ekran (biała płachta) + okularki polaryzacyjne
    albo opowiedni telewizorek i okularki

    pamiętam jak dawno dawno temu dali w kaczorze donaldzie okładkę w 3d (niebieski/zielony, czerwnoy i szary xd) i papierowe okularki...

    przy okularach lcd bardzo się oczy męczą...

    avatara dało się oglądać bez okularów, (to co było pośrodku ekranu) tylko to z tyłu i z produ było rozmazane... a okularki są polaryzacujne, jedno szkiełko polaryzuje || drugie = pionowo (lewe*) i poziomo (prawe*)

    * lub na odwrót xD

  • Norm Norm
    ocena: 8

    Jak dobrze pójdzie efekt 3D możliwy będzie bez okularów.
    Dość świeży news:

    http://www.pcworld.pl/news/355504/Kino.3D.bez.okularow.html

    • mateusi91 mateusi91
      ocena: 10

      Mam nadzieję że będzie można go obejrzeć w 3D na zwykłym telewizorze. A kupiliście może Oszukać Przeznaczenie 4 na DVD. Widziałem edycję 2-DVD na pierwszej jest film w 2D a na drugiej 3D + 4 okulary. Ciekawe czy z Avatarem tak zrobią?

      • mateusi91 mateusi91
        ocena: 10

        Słyszałem że filmy w 3D można oglądać na normalnych telewizorach i plazmach, tylko trzeba mieć okulary. Oczywiście nie będzie takich wrażeń ani efektów jak w kinie ale czy to prawda?

  • 50_GROSZY 50_GROSZY
    ocena: 8

    Może mi ktoś wyjasni to w miarę przystępnie .

    Czemu TV 3D mają miec jakieś kosmiczne wartości odświeżania obrazu typu 200 - 400Hz . Przecież film w kinie/dvd /divx nadawany jest z "prędkością" 24-25 klatek , i jest to wartość wystarczająca do płynnego oglądania . Czyli , żeby nadawać dwa obrazy wystraczyłoby już 48 - 50 klatek/sek czyli zwykły TV obsługujący tryb 50p by wystarczył .
    A tym bardziej zwykły monitor mający odświeżanie 60-75 hz .

    Niech mi ktoś to inteligentnie wytłumaczy .

    • neksio neksio

      ale nie możemy porównywać zwykłego filmu kinowego z filmami 3D

      Dolby 3D ma 144fps (24x6) a IMAX analogowy ma 48fps (24x2)

      (co prawda technologia z D3D sprawdzi się nawet na 24fps ale najpierw ktoś musi wynaleźć jak dokładnie odwzorować kolory w telewizorze;)

      • 50_GROSZY 50_GROSZY
        ocena: 8

        Tzn. dolby3D ma 72 klatek / "na każde oko" na sek , ale dlatego , że każda klatka jest powtarzana 3 razy , a nie dlatego , że obraz ma 72 różne klatki .



      • pik33_2 pik33_2
        ocena: 10

        Musiałyby mieć 6 składowych koloru na piksel, dwa różne czerwone, dwa różne zielone i dwa różne niebieskie, w sumie - możliwe, ale trudne do zrobienia.

    • pik33_2 pik33_2
      ocena: 10

      Czemu "kosmiczna ilość klatek"?

      Ustaw sobie na monitorze CRT, jeśli na to pozwoli, 24 klatki na sekundę, i zobacz, jak to tragicznie mruga. Musi być co najmniej 60 fps, a tah naprawdę 72 fps, żeby oko nie widziało mrugania.

      LCD świeci ciągłym światłem, więc w tym przypadku dowolna ilosć fps nie powoduje mrugania. Ale jak włożysz okulary 3D, które będą z częstotliwością 30 Hz zasłaniać i odsłaniać oko, to po 20 minutach pójdziesz puścić pawia i wziąc tabletkę od bólu głowy.

      Telewizor 3D musi mieć co najmniej 120 Hz, po to żeby każde oko dostało 60 Hz, a im więcej, tym lepiej.

      Poza tym musi mieć bardzo szybką matrycę, bo musi się ona co 1/120 sekundy przełączać na inny obraz. Jeśli "nie zdąży", będą duchy i rozdwajający się obraz. Czyli ból głowy i mdłości.

      • 50_GROSZY 50_GROSZY
        ocena: 8

        " ... to po 20 minutach pójdziesz puścić pawia i wziąc tabletkę od bólu głowy. "

        Ciekawe , nie sprawdzałem .
        Ale chyba zależy to od osoby , wrażliwości błędnika , skłonności do pawiozy itd. wiesz coś takiego , jak jazda karuzelą . Jedni się bawią , inni nie .
        Chętnie bym to stestował .

        • egonek001 egonek001
          ocena: 10

          Jakiego pawia? To kwestia przyzwyczajenia. Pisałem już wcześniej. Ja
          oglądam 1,5-godzinny film w 3D i żadnego bólu głowy nie mam.

          • mateusi91 mateusi91
            ocena: 10

            A można oglądać film w 3D na zwykłym telewizorze, bo słyszałem że tak. Czy trzeba mieć specjalny telewizor?

          • pik33_2 pik33_2
            ocena: 10

            W okularach mrugających 30 Hz?

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: