tomash74 tomash74
ocena: 7

Oto doskonały przykład do czego potrafi doprowadzić fanatyczna wiara w ideologię - odczuwania radości z siania terroru we własnym kraju, poświęcając życia innych obywateli. W tym przypadku widzimy czerwone robactwo czyli komunistów-niedouków i znudzonych gówniarzy ale podobnie się rzecz ma z religiami i faszyzmem. Przed wszystkimi ideologiami (komunizmem, religią i faszyzmem) powinniśmy bronić zarówno siebie samych jak i następne pokolenia. Do czego doprowadza zatrucie chorą ideą możemy przyjrzeć się właśnie w trakcie ponad dwó-godzinnego filmu o terrorystach-"ideologach" z Baarer-Meinhof. I nie wolno o tym zapominać bo co jakiś czas młode, rozpieszczone pokolenie podnieca się gloryfikując takich zbrodniarzy jak Lenin, Stalin, Che Guevara, Mao i innych lewackich, zboczonych morderców. W czasach obecnych doszła kolejna grupa czerwonych (lub teraz to już chyba zielonych?) niedorosłych psychopatów, anarchistów i bandytów jakimi są anty i alter globaliści. Czy tak atrakcyjna jest wiara w zbrodniarzy i sadystyczne ideologie ? Na to wygląda, że tak. A przecież mamy już XXI wiek i ludzkość już tak wiele razy sobie sama zadawała niewyobrażalne cierpienia z powodu pustej ideologii !
Sam film Uli Edela pozostawił na mnie wrażenie niedosytu. Jest mocno spłycony ale i materiału było sporo do pokazania więc trudno do końca się czepiać. Świetna scenografia czasami wręcz odwzorowana z najdrobniejszymi szczegółami.
Film pewnością wart polecenia i pozostaje tylko życzenie aby więcej filmów o zbrodniczych ideologiach się dla młodych ludzi kręciło. Może tak do niektórych uda się dotrzeć ?

  • duende_2 duende_2
    ocena: 10

    Każda ideologia jest zła, a więc wszystko jest złe. Napisałeś tak długi post a to wszystko pan Kononowicz zawarł w jednym prostym stwierdzeniu," niech nie będzie niczego". Brak ideologii to też ideologia, w dodatku niewolnicza bo człowiek jest powołany do myślenia i działania.
    Napisał bym ci teraz ile osób np, z RAF miało wyższe wykształcenie, wymienił z nazwiska która z nich była lekarką, kto był socjologiem a kto adwokatem, ale to niestety bezcelowe. Może jedynie przytoczę tu co powiedział Nelson Mandela na temat Che ( jak pewnie wiesz był on
    lekarzem):"Zycie Che jest inspiracją dla każdej istoty ludzkiej kochającej wolność, zawsze będziemy o nim pamiętać".

    • baraqs baraqs
      ocena: 6

      Wolność zdobyta siłą niewinnych ludzi?
      Czy ty czytasz co piszesz?
      Każdy ma swoje poglądy, więc kiedy można stwierdzić na pewno, że akurat jego przekonania są prawdziwe, kiedy można stwierdzić, że zabija się w słusznej sprawie?
      Jedyna ideologia, która nie ma w sobie nienawiści to Chrześcijaństwo. i nie chodzi mi o wyznawców tej wiary, lecz o nauczanie jakie ona niesie ze sobą.
      Reszta to tylko i wyłącznie krzywdzenie innych w imię własnych zysków, czy wyimaginowanych wartości, a to czy ktoś miał wyższe wykształcenie, czy podstawowe, to jest akurat mało ważne, bo Oppenheimer wynalazł bombę atomową, a drugi z wyższym nakazał ją zrzucić na Hiroszimę, więc co ma wykształcenie do rzeczy?
      No chyba, że wziąć pod uwagę, iż to wykształceni wysyłają niewykształconych na wojny, że to wykształceni decydują przeważnie kto ma żyć, a kto ma umrzeć, bo to wykształceni wywołują wojny, a nie odwrotnie

      • duende_2 duende_2
        ocena: 10

        Bardzo lubię ewangelię, zwłaszcza Ewangelię Jana. Ich lekturze zawdzięczam swoje skrajnie lewicowe poglądy. I wcale nie pisze tego aby cię wkurzyć.
        Kościół odpowiada za cały szereg zbrodni, na przestrzeni wieków czytając co niedziele wieśniakom ( czyli niewolnikom) o pokorze i ubóstwie kościelni hierarchowie pozostawali z szlachcicami i arystokracja w najlepszej komitywie i penie taki a taki pan hrabia na niejedną orgię zaprosił takiego a takiego biskupa. Nie mówiąc już o inkwizycji, o przestarzałych poglądach hamujących postęp, o wiekach podporządkowania kobiet.
        Wybacz ale przypadek KK ( kościoła katolickiego, nie wiem czy wiesz ale KK to także kodeks karny) świetnie ilustruje pojęcie koryta.
        Jak wiesz Jezus działał poza wszelkimi instytucjami. Był na tyle niekonserwatywny i na tyle podważał zastany ład społeczny że stał się na tyle niewygodny dla "swoich" że zdecydowali się oni wydać go władzom.
        I to właśnie władza go zabiła.

    • melychor

      Co masz na myśli pisząc "brak ideologii to też ideologia"? Jeśli ja staram się myśleć samodzielnie i nie pozwalam, aby ktoś mi wmawiał, co mam myśleć nie podając na to żadnych dowodów (Mein Kampf, Kapitał, Biblia itp) to znaczy, że jestem ofiarą ideologii? Czy ateizm to taka religia? Czy łysina to taki kolor włosów a niepalenie to taki nałóg?

  • winterlight winterlight
    ocena: 8

    Problem nie polega na tym - pisał Fromm w “Psychoanaliza a religia' (1955) - czy człowiek powraca do religii i wiary w Boga, lecz na tym, czy żyje on miłością i myśli prawdę. Jeśli tak robi, wówczas system symboliczny, którym się posługuje, ma drugorzędne znaczenie. Jeśli zaś nie, wówczas nie ma on żadnego znaczenia.

  • melychor

    dokładnie to samo chciałem powiedzieć. Ująłeś to doskonale.

    • duende_2 duende_2
      ocena: 10

      Chodzi mi o to że są sprawy na tyle ważne i doniosłe które nikogo nie powinny pozostać obojętnym.Tak zwana apolityczność zbyt często jest zasłoną za którą chowają się tchórze.Możesz mieć poglądy jakie chcesz , ale musisz umieć je uzasadnić i ich bronić. A brak wyraźnego stanowiska to tak naprawdę sprzyjanie status quo

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: