myszur myszur
ocena: 9

Do tej pory "Ray" był najlepszym filmem biograficznym jaki widziałem. Ale teraz stawiam sobie to na pierwszym miejscu.
Zacznijmy od obsady - Oldman, Daefoe, Del Toro, Hooper, Walken... Śmietanka. No i Warhol zagrany przez Bowie'go - coś wspaniałego. Dodatkowo film ma świetne przesłanie - nie ważne co mówią inni, o przyjaźń trzeba dbać i nie przejmować się powszechnymi plotami. Wspaniała muzyka... Jeden z lepszych filmów jakie ostatnio widziałem. Polecam.

  • cuddy18 cuddy18

    U mnie Ray wciąż najlepszym filmem biograficznym jaki widziałem , ale Basquiat tuż , tuż za nim.Gra aktorska w tym filmie mistrzowska (w końcu taka wspaniała obsada).

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: