Wysoka średnia na Filmwebie wprowadza w błąd...

... ludzi chcących oglądnąć normalny "niezły" film. No chyba że jesteś osobą lubiącą żarty najniższego poziomu to wtedy może ci się podobać.

Recenzje mówią że to kiepski film niskich lotów. Media krytyk średnia ocen ledwo 4!
http://media krytyk.pl/film/519/baywatch-sloneczny-patrol

30
  • nic nie ma pod tym linkiem

  • Prawda jest taka, że jak chcesz słuchać tak zwanych "krytyków" to nie możesz oglądać żadnych filmów komediowych z USA, za to nieśmieszne komedie francuskie (jedyne zabawne filmy francuskie to seria Taxi) mają często wysokie noty.

    Rotten Tomatoes - Krytycy 20%, Widzowie 65%.

    Czy na prawdę, niektórym jest tak ciężko zrozumieć że odnośnie komedii nie słucha się ocen "krytyków"? Jedynymi krytykami których biorę pod uwagę w wybieraniu seansu są Chris Stuckmann i Jeremy Jahns. Bo oceniają filmy normalnie jak widzą je zwykli widzowie, a nie jako krytyk który uważa się za guru.

    Zaraz mi ktoś mnie zwyzywa, bo dałem 10 temu filmowi. Tak lubię głupawe komedie prosto z Hollywood, jeśli ktoś obejrzał parę filmów i się sparzył to po co dalej w to brnie, te filmy stoją głupim humorem. Na zwiastunie "Baywatch" jest wielki napis "Film twórców Szefowie Wrogowie", czyli kolejnej niewymagającej nic od widza komedii. Całe szczęście producenci i The Rock mają gdzieś "krytyków" z bożej łaski i 2 część i tak powstanie.

    • Ocena od widzów na rottetomatoes zaczęła rosnąć w zatrważającym tempie po tym jak Dwayne Johnson postanowił płakać i wyżalac się na swoim twitterze że jego film skrzywdzili krytycy. Wiem bo obserwowałem sytuację od premiery filmu w USA. Malo tego ten film przez długi czas po premierze miał 72% od widzów(fanów) na rotten. Od jakiegoś tygodnia średnia spada, fani się wyszumieli. Bardziej adekwatna ocena tego filmu jest w imdb, film ma 5,7/10 przy 13 000 głosów.

      • Poza tym nie wiem co jest śmiesznego, fajnego w rynsztokowym humoru? Hurra .Pośmiejmy się z genitaliów, to jest to na co wszyscy czekali. Komedie made in USA obecnie nie prezentują żadnego poziomu i to jest przykre, przykre jest również to że takie crapy znajdują obrońców. Piętnujmy twórców, hejtujmy to może zrobią coś na poziomie! Co do powstania drugiej części, osobiście wątpię, film zaliczył faila w boxoffice. PS. Ostatnia francuska komedia jaką kojarzę Mamy2mamy dostaje słabe noty więc nie ma reguły.

        • 1. Nie bronię niczego, każdy ogląda co chce, ale po co się pchać do tej samej wody 2 razy skoro już wiesz, że parzy?
          2. Pośmiejmy się z genitaliów, no tak bo Deadpool wcale nie miał żartów o masturbacji, genitaliach i żarty były na bardzo wysokim poziomie, tu powiewa hipokryzją.
          3. Ja nie zamierzam hejtować twórców, bo o ile doceniam filmy wyższych lotów to lubię oglądnąć komedię pełną "Dick Joke'ów" zamiast filmu z wyrafinowanym humorem, i znam pełno takich ludzi którzy mimo, że są poważni to wolą się wyluzować przy durnej komedii niż przy czymś wyrafinowanym/
          4. Odnośnie filmów francuskich mówiłem, że często, a nie zawsze, nie mówiłem nic o regule.
          5. Baywatch zaraz ocena wzrośnie, bo coraz więcej tamtejszych "recenzji" pisanych przez użytkowników jest pozytywnych z ocenami 7-10. Podobnie było z "Horrible Bosses 2" najpierw było 5,4/10, a po paru tygodniach wzrosła do tego co jest aktualnie czyli 6,3/10.
          6. A co do Baywatch 2, aktualne stanowisko jest, że będzie. Jak na razie z BoxOffice wynika, że się zwrócił, a twórcy robiąc ten film nie stawiali na zarabianie kroci. Film ma kategorię "R", a komedie kategorii R zwykle mają niższe notowania w BoxOffice. Aż się dziwię że w Polsce wpuszczają na ten film 12-13 latki
          Napisałem w punktach bo tak było wygodniej :)

          • Nie wzrośnie ocena od uzytkowników tak samo już wiele nie wzrośnie wynik w box office. Film jak narazie nie zwrócił się w ogóle ani nie zarobił na siebie. Co najwyżej twórcy się teraz modlą by nie było całkowitej klapy. Sam budżet przeznaczony na produkcję to było 69 mln, nie ma podanych kosztów marketingu a te prawie zawsze wynoszą drugie tyle co production budget. Film jak narazie może się pochwalić wynikiem 80 mln na całym świecie, teraz odejmij sobie jeszcze od tego wyniku połowę, podatki, procenty dla kin. Film się zwrócił powiadasz? "Twórcy nie stawiali na zarabianie kroci? " Oni celowali w wynik 40-50 mln w pierwszy weekend, był wywiad. Marka Baywatch miała sprzedać ten film, dlatego w sumie nie liczyli się z kosztami przy produkcji (69 mln budżet to dużo jak na komedie). Było przekonanie o zbiciu kokosów, niestety nie wyszło. PS. ". Aż się dziwię że w Polsce wpuszczają na ten film 12-13 latki" Jeśli wchodzą z rodzicami to nic nie można zrobić, rodzic odpowiada, może sobie nawet z 5 latkiem wejść. Jeśli kino wpuszcza dzieci normalnie bez opiekuna to jest to niezgodne z prawem jeśli się nie mylę, po coś są kategorie wiekowe i powinno się takie sprawy zgłaszać. Może wtedy by się nauczyli przestrzegać zasad. Nie mówiąc już nawet o tym że taki młody po tym co zobaczy w podobnych filmach już nigdy nie będzie taki sam.

  • Krytycy nie potrafią się rozluźnić. Idą na głupią wakacyjną komedię, po czym "wychodzą z seansu zniesmaczeni" "komedią najniższych lotów". Niektórzy przyznają, że się uśmiali, czyli film spełnił swoją główną rolę, ale i tak oceniają nisko, bo wyżej wstyd i zagrożenie dla ich pożal się boże prestiżu. A ty jak chcesz reklamy, to ją sobie wykup.

  • Dla mnie komedia ma być przede wszystkim zabawna Opisany film był zabawny i nastawiony na przeciętnego odbiorcę Nie każdy zrozumie żartów którymi posługują się ludzie o IQ powyżej 145 podejrzewam że ty się nie zaliczasz bo nie ma cię w MENSIE więc po co tworzyć filmy na taką miarę Kino ma przede wszystkim odprężać jeśli szukasz w kinie przesłania to wybierasz zły gatunek dlatego że komedia ma bawić Jeśli szukasz czegoś więcej w kinie,to cię zmartwię bo sezon 2017 2018 nic takiego nie zapowiada.Polecam oderwać wzrok z ekranu telewizora,komputera albo ekranu kina i przerzucić się na literaturę Na pewno coś dla siebie znajdziesz

    • Kino powinno przede wszystkim prezentować jakikolwiek poziom. Rynsztok, kloaczny humor to nawet nie jest poziom. Hollywood się śmieje z takich naiwnych ludzi jak ty, wcisną wam wszystko, nawet największe g..... staje się sreberkiem. No ale jest nadzieja bo te durne filmy sprzedają się jednak coraz gorzej. Ludzie się trochę budzą.

      • Kino to powstało przede wszystkim dla rozrywki. Jeżeli poziom współczesnych komedii Ci nie odpowiada to ich zwyczajnie nie oglądaj. Każdy ma swój gust i lubi coś innego. A wracając do poziomu to wysokim poziomem jest umiejętność przyswojenia innego poglądu niż własny i zaakceptowania go bez żenujących wypowiedzi czy hejtów.
        A na marginesie Hollywood to się śmieje z "krytyków" bo swoją kasę zarabiają i w nosie mają jakieś tam rankingi FW czy imdb.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: