Individualiste Individualiste
ocena: 6

Jeżeli ktoś przeczytał książkę to nie radzę brać się z film gdyż się nie źle przeliczycie.
Zmieniony koniec, wiele wątków pominiętych. Natomiast jeżeli ktoś nie miał do czynienia z
książką myślę, że nie będzie wielce zawiedziony.
Ja najpierw obejrzałam film i spodobał mi się ale gdy przeczytałam książkę byłam
rozczarowana ekranizacją.

  • vampire_grin

    zgadzam się, przede wszystkim tak chamsko zmienione zakończenie!

  • raschel97 raschel97

    czytałam książkę i uważam że film jest...wybrakowany.Pominęli Julię i kilka jeszcze ról które moim zdaniem były ważne.Poza tym chyba przez cały film było szkoda mi Jesse'go.No i w końcu to Anna w książce zgineła nie Kate

  • imjustakid imjustakid
    ocena: 6

    A oglądałaś kiedyś film, który był peszy albo porównywalny z książką?

    • Winky369 Winky369
      ocena: 9

      ,,Forrest Gump". :) Książka miała swój urok, ale film był - moim zdaniem - o wiele lepszy.

      Jak tak mówicie, to koniecznie muszę się zapoznać z książkowym pierwowzorem ,,Bez mojej zgody".

      • imjustakid imjustakid
        ocena: 6

        Nie czytałem książki, ale wierze Ci. Lecz to za pewne wyjątek, 1 na 100, który potwierdza regułę, że film jest gorszy od książki.

        • bourgeoise bourgeoise
          ocena: 7

          poważnie? w książce ginie Anna?? ;O

          • Ashganka

            Przeczytaj to się dowiesz :) U mnie minus za spartolone zakończenie i ogólnie nie zrozumienie książki przez reżysera...

            • bourgeoise bourgeoise
              ocena: 7

              Gdybym chciała przeczytać, to bym przeczytała i nie pytała o to na forum. :)

              • Ashganka

                Ale tu Ci nikt nie napiszę, bo mógłby to przeczytać, ktoś kto nie chce wiedzieć prawda ;) ? Chcesz to napisz na PW, opowiem Ci jak sie kończy ;)

                Pozdro...

                • tarec
                  ocena: 8

                  To się pisze DUŻYMI LITERAMI SPOILER. O fabule filmu można napisać, jak się kończy, ale o fabule książki już nie? bez sensu takie gadanie..

                  • Ashganka

                    A czy ja napisałam, że można ?
                    Poza tym czym innym jest pisanie o fabule a czym innym zakończenie... rozumiesz różnicę ?

  • isabel87

    Ja z kolei najpierw przeczytałam książkę, za którą zabierałam się miesiącami, bo nie za bardzo leżał mi temat "kliniczny". Ale książka fantastyczna, rzeczywiście porównując do niej film, to ekranizacja jest marna. Pominięte wątki, zaskakująco zmienione zakończenie, czego nie rozumiem - mogliby zachować koncepcję autkorki, tym bardziej, że to adaptacja, więc rozumiem, że ma być tak jak w książce ( a może właśnie film na podstawie książki nie musi wiernie odwzorowywać jej treści? tak jak w "Przeminęło z wiatrem"...)

    • tarec
      ocena: 8

      A mogłabyś streścić, jak się skończyło w książce?

      • isabel87

        Mogłabym, choć czytałam książkę dość dawno, więc jeśli coś przekręcę, to proszę tych, którzy są świeżo po lekturze, o sprostowanie ;) UWAGA SPOJLERRRRRR!!!!!! ---> największy przekręt filmu leży w zakończeniu - w książce Anna ginie w wypadku samochodowym jadąc z tym swom adwokatem, a co za tym idzie, stanie się dawcą dla siostry, która koniec końców przeżyje. Bardzo poruszyło mnie zakończenie, trochę paradoksalne zresztą.
        Wracając do filmu - nie można powiedzieć że jest zły, ale tak jak zakończenie książki totalnie zaskoczyło i poruszyło, w filmie raczej zostało zmienione po to, żeby widz za bardzo nie był w szoku i żalu, że "to się tak tragicznie skończyło, tak nie powinno być". No ale ilu widzów, tyle opinii :)

        • tarec
          ocena: 8

          Dziękuję Ci ślicznie. Taki urok filmów dla mas, że muszą się one kończyć happy-endem, a szkoda ;)

          • Ashganka

            No niestety ale to świadczy o kompletnym niezrozumieniu tematyki tej książki przez scenarzystę...

            • potente

              to byla adaptacja a nie ekranizacja książki, nie podobalo sie ok, ale nie pier* że scenarzysta nie zrozumial tematyki książki tylko dlatego ,że wy nie rozumiecie różnicy między tymi dwoma wyrazami pozornie takimi samymi ...

              • Ashganka

                Nie pie***l że cokolwiek zrozumiał z tego zakończenia tylko dlatego że to adaptacja a nie ekranizacja, dziecko...
                Adaptacja nie zwalnia ze zrozumienia o czym się robi film... Można coś pozmieniać ale nie całą wymowę książki...

                • potente

                  Właśnie zwalnia zakuta pało, bo to jest na podstawie książki, i luzno moze sie opierac na książce... ale z ciebie ciemna masa!

  • edyta666 edyta666
    ocena: 9

    Mi podobał się zarówno film jak i książka, choć trzeba przyznać, że twórcy filmu bardzo poważnie podeszli do sprawy, a autor(ka) książki wplata wiele humoru w swą powieść, co jest naprawdę świetne.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: