Dlaczego 10/10 i czy to arcydzieło?

Osobiście uważam, że tak - w swoim gatunku. Niełatwo znaleźć film który by popisywał się taką umiejętnością trzymania widza w napięciu aż do końcowego klapsa. Al popisuje się tu kunsztem aktorskim a jego antagonista Willie depcze mu po piętach, do tego dochodzi cała plejada bohaterów drugiego planu, którzy zagrali z prymusowską dokładnością. Jeśli ktoś lubi mocne kryminały, to gorąco polecam!

3

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: