Heidi666 Heidi666

Bo podstawowa zasada brzmi: MUSISZ WIEDZIEĆ W CO NIE WIERZYSZ
Parę lat temu przestałam być katoliczką ,gdyż czułam ogromne obrzydzenie do tej obłudy i kłamstwa ...Dzisiaj gdy prawie KAŻDY młody człowiek "wiesza psy " na katolicyzmie ,co jest spowodowane tylko i wyłącznie modą...Ludzie odchodzą z Kościoła ,choć nigdy tak naprawdę nie prześledzili jego historii i znaczenia ,przestają być chrześcijanami ,a nie przeczytali ani jednego wersetu z Biblii .Pierdzielą coś o ateizmie ,a nie mają choćby podstawowej wiedzy na temat islamu ,buddyzmu itp....
Myśląc ,że są rebeliantami robą coś zupełnie odwrotnego i bezwiednie płyną z prądem tej "rzeki ".
Choć sama nigdy do Kościoła nie wrócę ,to przeraża mnie to coraz bardziej ...
Powstaje nowa "religia " ludzi bez poglądów ,rzetelnej wiedzy i zasad moralności (Kościół zawsze je ,co prawda nieudolnie ,ale nakreślał ). Tępych ćpunków ,takich trochę nieudolnych anarchistów .
Co najgorsze nic nie będzie w stanie choćby oficjalnie utrzymać tej masy w ryzach .
Może powstaje nowy "KOŚCIÓŁ " ,bo w sumie to i katolicyzm opiera się na ludzkiej niewiedzy

  • Heidi666 Heidi666

    zasad moralnych *

  • peb peb
    ocena: 9

    Zgadzam się z Tobą w 100%

  • wiedzminka7

    I takich ludzi rozumiem, mają jakąs podstawę na to by nie wierzyć w Boga, jest to szczere a nie modne.. Trochę sarkastycznie jak w stosunku do Ateistki, ale "swięte słowa";)

    • kociara_4 kociara_4
      ocena: 5

      Co za bzdury. Człowiek się rodzi bez wiary, nie musi mieć żadnej podstawy. Wiedźminko, przypomnij sobie swoje życie od początku. Czy na prawdę nie masz wspomnień przed pojawieniem się religii? Bo ja tak, i to przez dobrych kilka lat. To jest prawdziwy ateizm, tyle, że większość ludzi nie jest jeszcze świadoma tej nazwy, tak samo, jak nie wie, że prozą mówi.

      • wiedzminka7

        Nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. Chodziło mi o to, że ateizm stał się teraz wielce modny- portale rozrywkowe wyśmiewają się z wiary, z Boga ze wszystkiego co łączy się z religią. Większość tych krzyczących "ateistów" niesamowicie się przechwala, że wiara im nic nie daje, jacy to nie są super bo nie wierzą w takie "bzdury" a jak przyjdzie co to czego to się żarliwie modlą i do kościółka biegają. Jednym słowem chodzi mi o pozerów.
        Ja w Boga wierze po swojemu, księża ani kościół nie są mi do niczego porzebni, ale bez wiary mam wrażenie, że moje życie było by o wiele gorsze.
        NIe mniej jednak nie mam nic przeciwko do ateistów i po części rozumiem ich wybór. Sama mam wielu przyjaciółktórzy są ateistam, mam doskonałe pojęcie o czym mówięi więc nie pisz mi, że moja wypowiedż jej bzdurna.

        • kociara_4 kociara_4
          ocena: 5

          To, że ateizm stał się modny, to zasługa Kościoła. Przeżyłam w PRL-u 21 lat i pamiętam, że kiedyś absolutnie wszystko, co się łączyło z religią było święte, w ogóle nie do ruszenia. Mnie osobiście bardzo to bawi, jak się ludziom świdomość zmieniła. W sumie to dobrze, gdyż ludzie teraz mogą zweryfikować swoje poglądy i lepiej określić, w co na prawdę wierzą.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: