Gerard_Polanski Gerard_Polanski
ocena: 7

ale i tak wolę jego nudzenie, niż większość produkcji, które latem lecą w kinach.
Niestety - kilka błyskowtliwych scen, mistrzowskie kadrowanie i nienaganne aktorstwo nie zmienią mojego zdania: w "Białej wstążce" za dużo jest nudy. I tyle.

  • SanjurodeValmont SanjurodeValmont

    Wydaje mi się, że to jest po prostu perfekcyjnie wycyzelowana rozprawa, gdzie wszystkie elementy są od początku do końca przemyślane, poukładane w logiczny ciąg wywodu. Nie powiem, żebym się nudził, ale Haneke faktycznie nie robi niczego, żeby seans widzowi umilić.

  • dKc dKc
    ocena: 9

    Kolego czy ty oglądałeś wcześniejsze filmy Hanekego? Tutaj ciągle wyczekiwałem momentu kiedy zaraz ktoś komuś strzeli w morde, albo ktoś kogoś zgwałci czy jeszcze coś gorszego (ba, nawet wypatrywałem dialogów, które te sceny mogły implikować), ale Haneke mnie zaskoczył i w tym filmie tego nie było. Mistrzowstwo.

    • Gerard_Polanski Gerard_Polanski
      ocena: 7

      To jakie filmy widziałem, a jakie nie, można na filmwebie bardzo łatwo sprawdzić. Zatem pozdrawiam.

      • dKc dKc
        ocena: 9

        Dziękuję za tą jakże wiele wnoszącą do tematu odpowiedź. Również pozdrawiam.

  • ivee_3 ivee_3
    ocena: 10

    Zupełnie się nie zgadzam. Dla mnie Haneke to właśnie mocne, nienazwane napięcie od początku do końca. Niby akcja toczy się jednostajnie,ale czuje się gdzieś będzie kulminacja, jakieś ujście rosnącego napięcia i to bez podpowiadającej kiedy muzyki. Mistrzostwo.

    • Ingrid_Bergman Ingrid_Bergman

      Zgadzam się z Twoją opinią. Mnie jego filmy trzymają w napięciu.

      • wiesiek_madrala wiesiek_madrala

        Bo to czeba miedź muzk

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: