Poraził mnie, gdy oglądałem go 10 lat temu. Ogromna w tym rola muzyki. Kilka dni potem
nabyłem soundtrack. Widowiskowa i karkołomna wariacja "Przypadku".
/forum/1000637/topic/1783756/edit
Poraził mnie, gdy oglądałem go 10 lat temu. Ogromna w tym rola muzyki. Kilka dni potem
nabyłem soundtrack. Widowiskowa i karkołomna wariacja "Przypadku".
Potwierdzam odniósł na mnie podobne wrażenia :) Świetna muzyka a i cały obraz rewelacyjny.
Ladowanie