świetna rola Kościukiewicza, fajny klimat lat 60, film na faktach?!

Mateusz gra za mało, ostatnio częściej a w tym filmie błyszczał.
Wiem klimat troszkę przejaskrawiony, ale nie dużo...
Nieścisłości: film jest umiejscowiony bardzo konkretną datę i tu się zaczynają problemy.
Otóż nie było by problemu gdyby nie napisy na koniec filmu, że niby mamy ekranizacje prawdziwej historii.
1. W tamtym okresie nie był porwany żaden samolot u nas w kraju
2. Syn Feliks Sikora gra obecnie, jako środkowy napastnik w reprezentacji Niemiec w piłce nożnej, gdzie w trampkarzach, kadetach, juniorach?!
3. Nawet o Adamie Sikora Google nic nie wie...
I po co wprowadzać widza w błąd, że niby na faktach?!
Chyba, że się mylę z chęcią przeczytam wyjaśnienia.

6
  • Też nurtowała mnie ta kwestia i szukałam wyjaśnień... Okazało się, że faktem była taka sytuacja porwania samolotu...ale nie było to związane z historią filmu. Czyli napisy na końcu filmu miały tylko sprawić wrażenie, że jest to historia na faktach. Trochę tak na zakończenie - "a potem żyli długo i szczęśliwie" :-)
    załączam link do wywiadu z reżyserem:
    http://www.jacekbromski.pl/aktualnosci,2,37,Jacek-Bromski-o-...

  • Również jak Wy szukałam w necie powiązań z prawdziwością opowiedzianej historii iii NIC . Uwierzyłam ,że film oparty jest na prawdziwych wydarzeniach i zawiodłam sie bardzo a nawet zirytowałam - szkoda ,ze to fikcja !

  • moje uwagi:

    1) akcja dzieje się w lipcu 1969, a zastanawiają się nad ewentualnym wyrzucanie Żydów???
    w 1968 roku było już "pozamiatane" - w 1968 roku pod pretekstem zamieszek studenckich
    w Warszawie nowa ekipa komunistów wyrzuciła ze stanowisk poprzednią "grupę trzymającą władzę"

    żeby na prowincji ludzie poparli nową władzę - to na prowincji mogli zrobć to samo
    i zrobili to w 1968 roku (patrz film fabularny "Marcow migdały")

    2) znam realia wojskowe o 20 lat starsze - ale chyba niewiele się zmieniło w tym co praktyczne
    w filmie błędnie połączyli dwa wydarzenia - przyznanie kategorii zdrowia
    i "bilet" do jednostki wojskowej
    to pierwsze działo się na wiosnę (i dzieje się teraz nadal: "kwalifikacja wojskowa")
    w roku gdy poborowy kończył 19 lat
    to drugie - gdy ukończył naukę
    i kategorie zdrowia zdolny do służby były trzy: A1 A2 i A3
    a nie jak teraz jedna: "A"

    3) jak chłopak skończył szkołę - to do wojska wzięliby go najwcześniej w październiku
    żeby miał czas dostać się na studia czy do szkoły policealnej
    ale chłopak nie zamierzał studiować i zdziwiony jest że nie dali mu odroczenia
    a odroczenia były tylko ze względu na naukę lub z powodu złego stanu zdrowia...

    4) jakiś znajomy w Rejonowej Komisji Uzupełnień narzeka, że będzie służyć w marynarce 3 lata, gdy gdzie indziej służy się 2 lata (PRAWDA!),
    ale zaraz dodaje, że chciał do spadochroniarzy lecz jest za niski - tymczasem w spadochroniarzach też służyło się 3 lata

    5) gdzy chłopak zdobył pistolet - to trzyma go oburącz we współczesny zachodni sposób

    • Jestem rówieśnikiem bohatera tego filmu, więc orientuję się lepiej w realiach tamtego okresu. Jeśli chodzi o kategorie zdrowia to obowiązywały wtedy cztery : A, B, C, D. Pobory do wojska były głównie dwa, jesień: październik i wiosna: kwiecień. Były też tzw. dzikie pobory najczęściej w lipcu, przeważnie do desantu i w lutym. Nie było tak, że brali do wojska kogoś, kto kontynuował naukę, czy miał zamiar dalej się uczyć. Chyba że podpadł ówczesnym władzom, za udział w jakiś strajkach, czy wystąpieniach antyrządowych, czy w tzw. rozruchach marcowych w 1968 roku. Wtedy to nawet ze studiów ściągali do wojska. Jeśli chodzi o przebieg służby to w Marynarce Wojennej służyło się trzy lata, ale tylko na okrętach pływających. Marynarze mieli na czapkach napisane nazwę okrętu, np." OPR BŁYSKAWICA", pozostali służyli tylko dwa lata, tak jak wszyscy inni żołnierze i mieli napisane na czapkach "MARYNARKA WOJENNA". Natomiast w desancie, czyli w wojskach spadochronowych, służyło się dwa lata, przynajmniej w tamtym okresie.

  • Jakie znowu wprowadzanie w błąd? Bromski robił sobie jaja przez cały film, to dlaczego nie miałby sobie ich robić do samego końca?

  • przecież to nędzny aktorzyna. Wszędzie taki sam, w szczególności, jak już porównamy tematykę nawiązującą do PRL-u

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: