Zdjęcia, zdjęcia!

Z jednej strony bardzo dobre, oryginały samolotów, żadnego komputera. Prawdziwe
maszyny na planie! Oczy wychodzą z orbit i serce szybciej bije.
Z drugiej strony denerwujące powtórki. Irytuje mnie bardzo, gdy widzę drugi raz to samo w
jednym filmie. Rozumiem, że ograniczony budżet, ale... Lepiej nie dopowiedzieć niż ctrl+C,
ctrl+V... "Mamy scenę walki, brakuje kilku ujęć, wkleimy te z poprzedniego pojedynku" - tak
chyba wyglądała produkcja...
Mimo wszystko bardzo dobry film. Polecam. Obowiązkowa pozycja dla fanów lotnictwa!

  • też mnie to wkurzało, tak samo chaotyczny montaż; czasem nie wiadomo było o kogo chodziło, czy bitwa już się skończyła etc. Zupełnie nie rozumiem wątku młodego pilota, którego żona i synowie są w kościele, a później ten kościół w płomieniach. Następne sceny to jak Robert Shaw patrzy po sypialni gdzie kobieta śpi i dwóch chłopaków... a ten młodziak co niby stracił rodzinę wychodzi z domu, wszystko sprawia wrażenie tak jakby nic się nie stało, etc. O co chodziło w tym wszystkim?

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: